Jak sobie radzisz ze swoim smutkiem lub zmartwieniem ?
by
Grzeniok

  --- Niezależnie od tego, jak często martwicie się lub smucicie, ważne jest, byście umieli rozpoznać przyczyny obniżonego nastroju, bowiem nazwanie problemu jest pierwszym krokiem do jego rozwiązania. Dobrze jest, gdy można porozmawiać z kimś o swoich smutkach i zmartwieniach, gdyż to pomaga wydobyć się z poczucia bezradności, które często im towarzyszy. Powiedzenie ?co dwie głowy, to nie jedna?, jest wskazówką, co robić w tej sytuacji, kiedy przykre myśli dręczą nas i wprawiają w stan przygnębienia. Nie da się uniknąć smutku, a udawanie przed sobą i innymi ludźmi, że to uczucie jest nam obce, wcale nie pomaga w uzyskaniu zadowolenia z siebie i swojego życia. Przyjrzyjcie się więc przez chwilę sobie i postarajcie się przypomnieć, jak zachowujecie się wtedy, gdy coś Was martwi lub zasmuca. Pomocą do tego będą poniższe zdania. Przeczytajcie je uważnie i wybierzcie odpowiedź, która najbardziej do Was pasuje. Po zakończeniu zapoznajcie się z interpretacją uzyskanego przez Was wyniku. Życzymy ciekawej zabawy i dużo radości na co dzień ! ---
  1. Kiedy tracę dobry humor i robi mi się smutno, zaczynam się zastanawiać, co było tego przyczyną.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  2. Zazwyczaj odczuwam ulgę, gdy opowiem komuś bliskiemu o swoich zmartwieniach.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  3. Jeżeli czuję się przygnębiony(-a), nie czekam, aż samo mi przejdzie, tylko staram się czymś zająć, żeby nie poddawać się złemu nastrojowi.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  4. Kiedy przytłaczają mnie zmartwienia i smutki, robię dla siebie coś, co będzie miłe i zarazem korzystne dla zdrowia (np.: spacer, aromatyczna kąpiel, a nie picie alkoholu lub objadanie się).
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  5. Wiem, że kiedy się czymś martwię, jestem rozdrażniony(-a), więc, żeby nie złościć się o byle co, od razu wyjaśniam domownikom, co się stało.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  6. Sądzę, że jeżeli komuś coś się nie udaje lub spotka go jakaś przykrość, nie powinien obciążać winą siebie lub innych ludzi, tylko znaleźć sposób na pokonanie trudności.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  7. Gdy mam jakieś problemy, nie zamartwiam się nimi, tylko próbuję przypomnieć sobie, jak w innych sytuacjach sobie poradziłem(-am).
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  8. Wieczorami staram się oderwać od moich zmartwień i idę spać, by dać sobie odpocząć i zebrać siły, a poza tym rano myśli się lepiej, więc szybciej można znaleźć rozwiązanie problemu.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  9. Nawet gdy jestem bardzo zmartwiony(-a) lub smutny(-a), pamiętam o tym, że są też takie sprawy, które układają się całkiem nieźle.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  10. W chwilach smutku i przygnębienia potrafię zatroszczyć się o siebie i sprawić sobie jakąś przyjemność (kupuję sobie coś, idę do kina, słucham muzyki, czytam książkę itp.) - wprawdzie to nie rozwiązuje problemów, ale pozwala się odprężyć.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  11. Nie zażywam żadnych leków przeciwdepresyjnych nawet wtedy, kiedy przez dłuższy czas jestem przygnębiony(-a), gdyż uważam, że one nie pomogą mi w rozwiązaniu problemu.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  12. Kiedy się czymś martwię, staram się nie przypominać sobie ile razy coś mi się nie udało, gdyż i bez tego czuję się źle, więc po co jeszcze pogarszać sytuację.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  13. Gdy ktoś zapyta mnie, co się stało, że mam taką smutną minę, nie mówię, że nic takiego, tylko w skrócie wyjaśniam przyczynę zmartwienia.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  14. Nie lubię siedzieć sam(-a) w domu, kiedy jest mi smutno z jakiegoś powodu, ale nie wybrał(a)bym się wtedy na huczną imprezę, bo musiał(a)bym udawać, że się dobrze bawię, by innym nie popsuć zabawy.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  15. Nawet gdy mam duże zmartwienie, nie rozpamiętuję go bez końca i staram się oderwać od złych myśli, skupiając się na tym, co mam jeszcze dzisiaj do zrobienia.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  16. Kiedy opowiadam komuś o swoich zmartwieniach, nie lubię, gdy ta osoba roztkliwia się nade mną i współczuje mi, bo wtedy czuję się jeszcze gorzej.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.
    by Grzeniok
  17. Czasem, gdy gnębią mnie jakieś problemy, wyjeżdżam gdzieś na krótko, nie po to by uciec od nich, ale po to, by przemyśleć je w spokoju i nabrać do nich dystansu.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  18. Często próbuję sam(-a) uporać się z przygnębieniem czytając poradniki i książki psychologiczne, a jeśli to nic nie pomaga, zasięgam porady fachowców - psychologów, psychoterapeutów.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  19. Kiedy martwię się, że coś nie układa się po mojej myśli, staram się wymyślić szczęśliwe zakończenie i planuję kolejne kroki, które mogłyby mnie do niego przybliżyć.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  20. Do rozmów o swoich zmartwieniach wybieram odpowiednie osoby, takie, które faktycznie mogą mi pomóc, i nie będą przejmować się razem ze mną, więc na pewno nie będzie to np.: moje dziecko, babcia lub ktoś, kto znajduje się w gorszej sytuacji niż ja.
      Zdecydowanie tak.
      Raczej tak.
      Raczej nie.
      Zdecydowanie nie.

  21. Czy często korzystasz z komputera ?
      Tak.
      Nie.