Czy jesteś empatyczny ?
by
Grzeniok and Patrol
--- ŻYCZĘ PRZYJEMNEJ ZABAWY ---
Gdy widzę osobę odrzuconą przez grupę i samotną robi mi się smutno:
nie, uważam że każdy powinien zadbać o siebie i o swoje miejsce w grupie
czasami jest mi żal takich osób
tak, sądzę że takiej osobie powinno się pomóc
Sądzę, że ludzie przesadzają mówiąc o uczuciowości i wrażliwości zwierząt:
tak, zwierzętami rządzi tylko instynkt
myślę, że tylko udomowione zwierzęta potrafią odczuwać w wąskim zakresie radość i smutek
ależ nie, zwierzęta mają podobn± uczuciowość jak ludzie
Publiczne okazywanie uczuć wydaje mi się niestosowne:
zdecydowanie tak
to zależy od sytuacji i uczuć jakie się okazuje
nie mam nic przeciwko temu
To głupie płakać ze szczęścia!
tak, to przecież absurd
nie mam zdania
ależ nie, mi też czasami się to zdarza
Angażuję się uczuciowo w problemy bliskich mi osób:
tak, uważam, że aby dobrze pomóc drugiemu człowiekowi trzeba się wczuć w jego położenie
bywają takie sytuacje
moim bliskim pomagam w sposób rzeczowy i konkretny, ale nie udzielają mi się ich uczucia
Jestem głęboko poruszony-a słuchając piosenek o miłości:
tak, mam duszę romantyka
wzruszam się tylko przy piosenkach, które kojarzą mi się z moimi osobistymi przeżyciami
nie, wydaje mi się to strasznie dziecinne
Czuję się nieswojo i jest mi bardzo przykro, gdy muszę komuś przekazać złe wieści:
w takich sytuacjach raczej proszę o wyręczenie mnie z tego przykrego obowiązku
jest to dla mnie trudna sytuacja, staram się wybrać na to właściwy moment
nie, robię to niezwłocznie, bo "co się odwlecze, to nie uciecze"
Lubię przyglądać się ludziom rozpakowującym paczki z prezentami:
tak, radość innych cieszy również mnie
tak, ale tylko wtedy, gdy ja sam jestem ofiarodawcą i ciekawi mnie reakcja na upominki
nie widzę w tym nic ciekawego
Gdy inni płaczą, mi także jest smutno:
na widok łez, znika mój dobry nastrój
nie, ale staram się ich pocieszyć
nie, "mazgajstwo" strasznie mnie irytuje
Mam swoje ulubione piosenki, które zawsze wprowadzają mnie w dobry nastrój:
tak, mam swoje piosenki, które działają jak lekarstwo na chandrę
czasem muzyka działa na mnie kojąco, ale nie w każdej sytuacji się to sprawdza
nie, muzyka raczej nie ma wpływu na moje samopoczucie
Czytając powieść lub oglądając film wczuwam się w przeżycia bohaterów:
tak, potrafię wzruszyć się, nawet do łez
zdarzyło mi się to kilkakrotnie, ale z reguły potrzebuję do tego silnych bodźców
nie, to śmieszne przeżywać coś, co jest tylko fikcją
Widok ludzi ciężko chorych lub niepełnosprawnych:
działa na mnie przygnębiająco
automatycznie wywołuje we mnie chęć niesienia pomocy
powoduje, że czuję się bardzo zakłopotany-a, staram się unikać kontaktów z takimi ludźmi
by Grzeniok
Czy często korzystasz z komputera ?
Tak
Nie