|
© Grzeniok
.: Czy umiesz trafnie ocenić sytuację ? :. Jeśli sama o sobie masz nie najlepsze zdanie, w słowach i gestach innych szukasz potwierdzenia tych negatywnych opinii. I najpewniej znajdziesz je, nawet jeśli twój rozmówca nie miał nic złego na myśli. To typowy przykład nadinterpretacji wydarzeń. Rozwiąż nasz test i przekonaj się, czy oceniając sytuację, nie za dużo sobie dopowiadasz.
Dowiadujesz się, że twoja przyjaciółka wydaje przyjęcie z okazji urodzin, a ty nie zostałaś na nie zaproszona. Jaka jest twoja pierwsza reakcja ?
No tak, nie chcą mnie w tym towarzystwie. Pewnie od dawna wszyscy obgadywali mnie za plecami.
Zadzwonię do kogoś z grupy zaproszonych i zapytam, co takiego zrobiłam, że jubilatka się na mnie obraziła.
I tak nie miałam ochoty iść na jej kolejne głupie przyjęcie.
Pewnie nie może pomieścić wszystkich przy jednym stole, więc postanowiła rozbić przyjęcie na raty - resztę znajomych zaprosi w innym terminie.
Używasz całego swojego seksapilu, aby zachęcić partnera do miłosnych igraszek, a on tymczasem odwraca się na drugi bok i zasypia. Co myślisz ?
Biedaczek. Pewnie jest wykończony - ostatnio tak ciężko pracuje.
Skoro nie interesuje się mną, na pewno ma romans z inną kobietą.
To dlatego, że ostatnio tak przytyłam. Nie dziwię się, że już nie jestem dla niego atrakcyjna. .
Zupełnie mnie lekceważy, za kolację też mi nie podziękował.
Pokłóciłaś się z córką/ synem, a teraz żałujesz tego, co powiedziałaś w złości. Jakie myśli krążą ci po głowie ?
To wina ich ojca. Nigdy nie potrafił utrzymać w domu dyscypliny.
Kłótnie są rzeczą naturalną. Zdarzają się nawet w najbardziej zgodnych rodzinach.
Jestem beznadziejną matką. Moje słowa długo zostaną w jej/jego pamięci, może nawet wyryją piętno na psychice.
Muszę ją/go teraz jakoś ładnie przeprosić - nieważne, że tak naprawdę miałam rację.
Szef zostawia ci na biurku kartkę z informacją, żebyś zgłosiła się do niego następnego ranka. Jak na to reagujesz ?
Co zrobiłam nie tak ? Czym mogłam go zdenerwować ? (przebiegasz myślą po wszystkich ostatnich spotkaniach i rozmowach z przełożonym).
Ciągle się mnie czepia, a powinien raczej spojrzeć na siebie. .
Może ma dla mnie jakieś nowe zadanie.
Jak ja powiem rodzinie, że straciłam pracę i gdzie teraz znajdę inną posadę ?
Twoje relacje z siostrą ostatnio nie układają się najlepiej - po raz kolejny dochodzi między wami do spięcia. Jak do tego podchodzisz ?
Dlaczego wszystkim działam na nerwy ? Czy ja w ogóle mam prawdziwych przyjaciół ?
Może gdybym była bardziej tolerancyjna, łatwiej byłoby nam żyć w przyjaźni ?
Tata zawsze wolał ją ode mnie. Dlatego jest taka rozpuszczona i pyskata.
Cóż, różnimy się. Nie pozwolę, żeby ta drobna sprzeczka zepsuła mi dzień.
Które zdanie najbardziej odpowiada twojemu osobistemu motto ?
Nie ma co się martwić na zapas.
W życiu zawsze jest więcej pytań niż odpowiedzi.
Trzeba wciąż starać się być lepszym. .
Ludzie są różni, trzeba mieć się na baczności.
|