.:: QUIZ ::: GRZEGORZ Korzeniecki ::: Lomza ..:: www.korzeniecki.za.pl ::.. KG
_* Na łyżkę nie nabieramy zbyt dużo potrawy, aby - kiedy podnosimy ją do ust - nie wyciekła z powrotem do talerza. Łyżki z zupą nie wkładamy do ust, a tylko ją do nich zbliżamy i bez siorbania wychylamy. Talerza nie przechylamy, aby skończyć resztę zupy. Po prostu ją zostawiamy. Kiedy przerywamy jedzenie nie opieramy sztućców na krawędzi talerza, aby nie pobrudzić sosem, czy innymi płynami obrusa, leczukładamy je w poprzek talerza : widelec na nożu.Oznacza to, że jeszcze będziemy kontynuować jedzenie. Jeżeli ułożymy na talerzu widelec obok noża w taki sposób, aby wskazywały godzinę 5:25, informujemy współbiesiadników, że skończyliśmy jedzenie. Mała łyżeczka służy do rozmieszania cukru w herbacie i do jedzenia deseru. Nigdy nie używamy jej do picia. Po posłodzeniu herbaty łyżeczkę odkładamy na spodeczek ( oczywiście nie oblizując jej ). Picie herbaty ze szklanki lub filiżanki, wktórej tkwi łyżeczka, jest nieestetyczne, śmieszne, kompromitujące. Można poza tym uszkodzić sobie oko. Gdyby sos pozostawiony na talerzu smakował nam nawet jak marcepan, nie wycieramy go chlebem, by póżniej zjeść. Kromki chleba podanego na przyjęciu lub w restauracji nie smarujemy masłem w całości ; odłamujemy ręką po kęsie i takie małe kawałki smarujemy. W restauracji i na przyjęciu nie wypada kłaść wędliny na chleb i robić na poczekaniu kanapki. Tak możemy postąpić tylko w swoim domu, gdy nie ma gości. *_