Dzień jak co dzień. Nic ciekawego nie miało się stać. Jak zwykły dzień droga do szkoły, pada i nic ciekawego się nie działo do momentu jak spotkałem nauczycielkę od angielskiego. Młoda i miła nauczycielka pełna ambicji oraz atrakcyjna miała boską figurę nie była za wysoka jakieś 168 cm, chuda z dużym biustem i bardzo jędrnym - było tak widać przez stanik. Szła po drugiej stronie drogi.
Nagle słyszę że mnie woła.
NN czy możesz iść ze mną czy nadal będziesz mnie nie zauważał.
Nie już idę po prostu nie zauważyłem pani.
Hmm mówiłam wam że macie mi mówić po imieniu pamiętasz.
Tak Pani Moniko.
Bez Pani - Monika wystarczy.
Dobrze.
Nie mówiłem nic więcej w ciszy szedłem z Moniką do szkoły, nie trwało to długo bo szkoła była blisko już.
Lekcje mijały szybko nic nowego. Myślałem cały czas o tym by być już w domu chodź to był ostatni dzień gdzie tak myślałem. Pod koniec ostatniej lekcji widziałem że koleżanka obok dziwnie się zachowywała. Była cała czerwona, po lekcjach mieliśmy posprzątać całą salę i ustawić na jutro krzesła, miała być jakaś zmiana w sali czy coś.
Przyglądałem się jej uważnie ale nie wiedziałem co się dzieje.
Zamyślałem się i zrzuciłem zeszyt.
I wtedy zobaczyłem coś co nie powinienem.
Nauczycielka zadała nam zadanie i siedziała i przeglądała dziennik, była to właśnie Pani Monika.
Gdy się schyliłem po zeszyt spojrzałem w kierunku biurka nauczycielki.
Miała rozłożone nogi i czerwone stringi co dziwnie dotykała się - przynajmniej tak myślałem ale to nie było to - wyciągała coś z Szparki próbowałem dostrzec co ale nie było widać.
Nie widziałem co. Odwróciłem wzrok i spojrzałem w kierunku Natali, zobaczyłem co się dzieje z nią. Natalia była bardzo ładną i zgrabną dziewczyną, w sumie w dzieciństwie byliśy sąsiadami. Miała zaledwie 157 cm szczupła i miała bardzo ładne PIERSIĄTKA, było widać że są jeszcze nie do końca ukształtowane ale ładne. To co zobaczyłem co robi, zadziwiło mnie totalnie - była najgrzeczniejszą dziewczyną w klasie i bardzo o siebie dbała o swój wizerunek i wygląd a w klasie przy obecności całej klasy wkładała sobie długopis w Myszkę.
Nagle poczułem jak mój kolega zaczyna rosnąć, zostałem tak na chwilę i patrzyłem dokładnie.
Miałem ochotę zobaczyć więcej,.
Zrobiłem coś o czym nie myślałem, wyciągąłem telefon i zrobiłem zdjęcie jej i nauczycielce - pomyślałem że może mi się przydać, nie wiedziałem że tak szybko.
Gdy lekcja miała się ku końcowi koleżanka wróciła do normy.
Monika stwierdziła że lekcja skończona. Zadała nam zadanie domowe i wyszła z sali.
Dość szybko jak na nią.
Długo nie myślałem, spakowałem torbę i zabrałem się za sprzątanie sali. Tak, a jak myślałem Natalia jakoś nie była chętna do pomocy. Gdy zwróciłem jej uwagę.
Natalia weś pomóż szybciej skończymy.
Phi tobie NN mam pomagać przecież nigdy nikt Ci nie ma pomagać.
Tak ja, bo nigdy nie trzeba było tyle robić.
Nie mam czasu muszę poprawić makijaż.
Może znów zrób sobie dobrze.
Wiedziałem że zrobiłem coś z czego już nie ma odwrotu. Nie wiedziałem co zrobić dalej.
Natalia od razu zrobiła się czerwona.
O czym ty do mnie mówisz.
Nie udawaj głupiej a kto się bawi pod stołem.
Co ja, nic nie robię a mam Ci pokazać.
Zamurowało ją. Chwilę stała bez ruchu.
Ale CIPECZKĘ masz Ładną.
Co ja powiedziałem ! W pierwszej chwili myślałem że dostanę w twarz. I obrazi się na mnie na wieki. A znaliśmy się od przedszkola. Jej reakcja była inna.
Naprawde ?
Co ?
Naprawdę moja CIPECZKA jest Ładna ?
Tak przynajmniej z tego co dało mi się zauważyć.
Wiesz, myślałam o tym że Ci obciągam i zaczęłam się bawić. Proszę nie mów nikomu.
Po tych słowach mój kolega był w pełnej gotowości. Natalia szybko to zauważyła. Podeszła do mnie a w zamian zobaczysz więcej. Tylko najpierw coś za coś. Klękła i rozpięła mi rozporek.
Powiedz że mogę.
Ale że co ? Że jak ?
Chcę go do buzi.
Ale że w szkole.
Tak, ale ty mi też zrobisz dobrze. A w szkole i tak nikogo nie ma, kończymy ostatni przecież dzisiaj.
Dobrze.
Byłem zdziwiony i nie widziałem jak to będzie, ale byłem mega nakręcony. Zsunęła ze mnie spodnie. Zsunęła jednym ruchem bokserki. I zaczęła go dotykać.
Mmm duży wiesz, że nigdy nie miałam w ręku PTASZKA. Ciekawe jak smakuje. Nie umiem się już doczekać.
Czego ?
Jak wejdziesz we mnie.
Co ?
Zgodziłeś się tak.
Dobrze nie będę protestował. Powiedziałem że tak.
Wtedy wzięła go do ust. Zaczęła go ssać i lizać czubek gdy miała go w środku. Wsadzała go coraz głębiej. Było tak przyjemnie. Myślałem że jestem w raju. Zaczęła ruszać ręką i lizać go coraz bardziej. Robiła to tak jakby robiła to tysiące razy powoli i dokładnie każdą część lizała. Ślina ciekła jej po twarzy.
I jak podoba się ?
Cudownie !
Tak cieszę się i spodobało mi się to.
To bierz go dalej.
Dobrze ! Już go biorę.
Ty razem wsadziła go głębiej i wtedy byłem w niebie. Obciągała go dobre 15 minut, ssała, lizała i cmokała. Jej język ruszał się nieziemsko, była tak podniecona że dotykała się już na dole. Bawiła się nim bardzo starannie ssała i obciągała jakby chciała go zmusić do wystrzelenia i udało jej się :
-- Natalia zaraz dojdę puść go !
Nie - jest moja.
Cała SPERMA wystrzeliła jej prosto do buzi. Wysunęła język i z uśmiechem na twarzy zaczeła się bawić językiem i SPERMĄ na języku. Połknęła ją całą, Dobra to teraz twoja kolej.
Wstała rozpięła spodnie i zdjęła je. Miała całe majteczki mokre. Było widać jej całą CIPECZKĘ. Jak odciska się na mokrych majteczkach dotykała ją i patrzała na mnie z porządaniem tak przenikliwie jakby chciała powiedzieć bierz mnie tu i teraz całą.
Nie patrz się tak tylko do dzieła.
Już po prostu zaskoczyłas mnie, nigdy Cię takiej nie widziałem, naprawdę jestes seksowna i to bardzo.
Zaczerwieniła się. I zaczęła się oblizywać i dotykać CIPECZKĘ.
Więc mam się dalej bawić sama, czy może ty się mną już zajmiesz.
Już po prostu zaczarowałaś mnie i nie potrafiłem się napatrzeć.
Wziąłem się do dzieła - nigdy jeszcze tego nie robiłem. Widziałem tylko multum pornoli.
Gdy zdjęłam jej majteczki zostawiłem je na stoliku. Jej Szparka była cała różowa i soczysta aż chciało się ją lizać. Posadziłem ją na stoliku, dotknąłem ją palcami i zacząłem masować nieco jej CIPECZKĘ, zaczęła się poruszać i jęczeć. Uklękłem przed stolikiem i zacząłem lizać jej CIPECZKĘ, Natalia złapała mnie za włosy i ściskała mocniej co jakiś czas :
Ahhhhh
Coś nie tak ?
Nie to bardzo przyjemne ! Rób tak dalej.
Lizałem coraz szybciej i wkładałem język do środka. Natalia cała dyszała i była coraz bardziej czerwona. Jęczała coraz bardziej.
Ahhhhhh ! Tak dalej. Liż mnie bardziej. A najlepiej włóż go, proszę.
Napewno. Nie mamy gumek.
Ja jestem przygotowana, już od pół roku biorę tabletki. Zalej mnie, ja już chcę tego.
Dobrze.
Wstałem. Natalia położyła się na stole i patrzała jak w nią wchodzę. Podszedłem powoli delikatnie poruszałem czubkiem PTASZKA o CIPECZKĘ Natali, Jęknęła i uśmiechnęła się :
Możesz już we mnie wejść, ile mam czekać mój kochasiu.
Dobrze.
Wsunełęm go w to mokrą Szparkę. Była tak Wilgotna i bardzo Ciepła, wkładałem go coraz głębiej.
O tak chcę więcej bierz mnie. Auuuu ...
Co Ci ?
Nie gadaj tylko działaj, będzie przyjemnie.
Zacząłem coraz bardziej pracować biodrami włożyłem go już prawie w całości ale czułem opór.
Nagle przebiłem się.
Auuuuuu Ahhhhhhh Tak Właśnie Chciałam.
Byłaś dziewicą ?
Tak Ahhhh włoż go całego.
Dobrze.
Zacząłem coraz szybciej się ruszać. Natalia coraz bardziej jęczała, stolik zabarwił się na czerwono i bardzo dużo soków było na stoliku - ściekały jej po pośladkach.
Ahhhhh ... Doszłam, nie mogę więcej.
Poczekaj jeszcze - zaraz dojdę.
Nie mogę.
Już.
Proszę przestań. Nie wytrzymam już.
W momencie gdy doszłęm Natalia nie wytrzymała trysnęła jak z kranu. Oboje byliśmy padnięci.
A przed nami była klasa do posprzątania, Gdy się ubrałem Natalia dalej lezała na stoliku, podeszłem do niej i liznąłem ją po CIPECZCE. Wstawaj moja nie wyżyta.
Już mój kutasku.
No bo trzeba posprzątać salę.
Jutro chcę powtórek to pomogę.
Zaraz może być.
Nie jutro.
Dobrze.
Nagle usłyszałem że ktoś domknął drzwi. Oboje podskoczyliśmy. Wpadliśmy w panikę ale nikogo nie było.
Natalia szybko się ubrała i zrobiliśmy co mieliśmy zrobić, odprowadziłem Natalię do domu.
* KONIEC *
© Grzesio, 2018.