Zaczęło się wszystko od tego, że zacząłem dawać korepetycje z matematyki. * KONIEC *
- Moja siostra właśnie chodziła do liceum. To, że potrafiłem dobrze wytłumaczyć Majce było dobrze - wielu osobom już znane. Zresztą lubię pomagać, szczególnie, gdy ktoś stara się zrozumieć. Tak było i tym razem.
- Uczennica miała być koleżanką siostry z klasy. Szło jej kiepsko i groziło jej zagrożenie więc siostra mnie poleciła.
- Umówiła nas na spotkanie i tak to się zaczęło. Z początku były to zwykłe niewinne korepetycje.
- Jednak Monika, bo tak miała na imię, miała 17-lat i była śliczną dziewczyną. Już za pierwszym razem szczególną uwagę zwróciłem na jej ładny biust i zgrabny tyłeczek. A jej uroda - długie czarne włosy, szczupła, brązowe oczy, piękne usta - na sam widok kuszące, dużo byłoby o niej pisać. Jak się okazało jedno spotkanie nam nie wystraczyło.
- Z matmy była totalna noga. Więc umówiliśmy się na drugi, potem trzeci i czwarty raz. Nic nie wskazywało, że los potoczy się inaczej niż powinien, jednak za czwartym razem przyszła ubrana bardzo seksownie.
- Była wtedy wiosna, zbliżał się koniec maja i było bardzo ciepło. Przyszła do nas ubrana w króciutką mini, odsłaniającą większą część jej ud. Do tego czarna bluzeczka na ramiączkach i stanik który ukazywał jeszcze bardziej jej krągłe piersi. Poczułem, że coś we mnie zadrżało na jej widok, starałem się jednak nic nie okazywać.
- Usiedliśmy jak zwykle w moim pokoju i zaczęliśmy się uczyć. W domu była również moja siostra jednak nie przeszkadzała nam i oglądała telewizję w swoim pokoju. Ciężko było mi omijać wzrokiem jej dekolt i nogi, a jeszcże ciężej nie mieć myśli co bym z nią zrobił. Kiedy zakładała jedną nogę na drugą, albo uroczo się do mnie uśmiechała. Ciężko było mi - ukrywam moje podniecenie. Chyba to nawet dokładnie widziała.
- W pewnej chwili spytała mnie czy mi się podoba. Cóż miałem jej odpowiedzieć aniżeli "TAK NAWET BARDZO". Wtedy mi powiedziała że ubrała się tak specjalnie dla mnie i że ja również jej się podobam.
- Dotknęła mojej ręki i przybliżyła się do mnie. Nawet nie wiem dlacżego, ale objąłem ją i pocałowałem w usta. Wszytko potoczyło się dalej bardzo szybko. Oddała mi pocałunek, a ja odwzajemniłem jej to pocałunkiem w szyję. Zaczęła się do mnie przytulać, a ja coraz namiętniej całować jej szyję. Całowałem ramiona i miejsca za jej uchem. Zapomnieliśmy o wszystkim, również o tym, że nie jesteśmy sami.
-- Zaczęliśmy się całować, ja w tym czasie szybko uwolniłem jej piersi spod stanika. Były jeszcze piękniejsze niż je sobie wyobrażałem. Ładne nie za małe nie za duże z ślicznie sterczącymi brodawkami. Zacząłem je całować, drażnić językiem, a co jakiś czas gryźć i ssać. Bardzo ją to podniecało. Niedługą chwilę potem podciągnęła sukienkę do góry i wzięła moją rękę i położyła na górnej części uda. Zacząłem więc ją pieścić. Masowałem ręką jej udo szybko kierując się w górę. Zacząłem ją dotykać przez majteczki. Jak się okazało miała seksowne czerwone stringi. Odchyliłem je i zacząłem pieścić palcem jej Wargi. Nie przestawaliśmy się ani na chwilę całować. Tak bardzo jak byliśmy podnieceni tak szybko mój palec wylądował w środku jej CIPECZKI. Zaczęła mi po cichutku mruczeć do ucha, że chce coś więcej.
- Zapytała czy ja chcę się z nią kochać. Po mojej odpowiedzi szybko rozpięła moje spodnie i siadła na mojego stojącego PTASZKA. Nie była DZIEWICĄ, ale byłem jej drugim kochankiem. Siedziała na mnie z podciągniętą miniówką do góry jak tylko się dało. Jej stringi były odchylone w bok. Trzymałem ją za tę sexowną pupcię, a ona mnie ujeżdzała. Była strasznie Wilgotna w środku. Poruszała się to w górę to w dół, to wierciła biodrami na boki. Poza tym, że potrafiła być bardzo gościnna dla mojego PTASZKA, była również bardzo Ciasna. Niewiele czasu minęło, a jej ciałem szarpnęły fale ROZKOSZY.
- Czy byliśmy zbyt głośno nie wiem, nie zwracaliśmy na nic uwagi, aż przed nami stanęła moja siostra. Była wściekła. Stała przed nami z groźną miną i z żalem, że fajnie się bawimy, a ona siedzi sama w pokoju i się nudzi. To był koszmar. Oboje z Moniką nie wiedzieliśmy co robić. O kontynuowaniu nie było mowy. Jak tylko się dało to szybko się poprawialiśmy, a ja zapinałem spodnie.
- Moja siostra była w jej wieku. Też jest bardzo atrakcyjną dziewczyną. Ale osobiście Monia podoba mi się bardziej. Ma na imię Joanna. Jest szatynką, ma długie włosy. Szczupła i wyższa od Moniki. Piersi ma mniejsze, ale seksowniejszy tyłeczek. To dlatego, że bardzo dużo jeździ na rowerze. Wracając do tego co się działo. Siedziałem cicho - dziewczyny zaczęły rozmawiać ze sobą, w końcu Joasia powiedziała, że w takim razie chce z jej bratem się umówić. (Monika ma brata Arka o rok młodszego ode mnie, a ja mam 22-lata). Po dłuższej debacie ustaliliśmy, że spotkamy się w czwórkę jeśli Arek się zgodzi. Zapowiadało się bardzo ciekawie. Arek się zgodził i w najbliższy wekeend jak nasi rodzice będą w pracy.
- Umówimy się u nas w domu. Moja siostra ubrała na siebie swoje skórzane obcisłe spodnie, wyglądała w nich naprawdę strasznie uwodzicielsko i seksownie, i obcisłą bluzeczkę. Nie założyła stanika. Siedziała u mnie w pokoju i pytała, czy wygląda wystarczająco seksi, to znowu rozwodziła się, że to będzie cudowne tak się kochać, to znowu mnie pytała o Monikę. Myśl, że będę patrzył, jak moja siostra będzie się kochać, podniecała mnie nieziemsko. Stał mi przez cały czas. Wreszcie przyszli Monika i Arek. Miała na sobie obcisłe biodrówki i bluzkę.
- Pocałowała mnie i poszliśmy do pokoju. Joanna i Arek już się znali, gdyż moja siostra często przebywała u swojej koleżanki. Usiedliśmy w czwórkę na kanapie i zaczęliśmy rozmowę na temat tego co ma się wydarzyć. Monika na chwilę mnie przeprosiła i wyszła. Patrzyłem jak moja siostra kusi ruchami ust, nóg i języka Arka. Nie długo się opierał i zaczął się dobierać do niej. Zaczął od pocałunków w odsłonięte części ręki, masując ją po udzie. Potem przeniósł pocałunki na szyję i usta, a ręce na piersi. Położył się na niej i zaczęli się całować. Wtedy weszła Monika. Była przebrana. Miała na sobie delikatną sukienkę. Pachniała tak, że na sam zapach tych perfum upadłbym do jej stóp.
-- Nie miała stanika, a stała tak, że światło przebijało przez materiał i ukazywało jej kolorowe majteczki. Wstałem i objąłem ją. Była również podniecona, widać było jej sutki, prawie przebijające materiał. Zaczęliśmy się również całować. Moje ręce powędrowały na jej pupę. Zacząłem ściskać jej pośladki, a nasze usta pieściły się wzajemnie. Nasze rodzeństwo nie marnowało czasu. Arek pozbawił moją siostrę górnej części jej garderoby i rozpinał już jej spodnie, całując jej piersi. Joasia natomiast masowała go po kroczu.
- Wtedy moja siostra wstała i powiedziała, że zrobi nam striptiz. Zaskoczyła nas, bo tego nie było w planie. Poprawiła bluzeczkę zakrywając piersi. Stanęła przed nami i zaczęła tańczyć. Wypinała tyłek, to masowała się rękami po CIPECZCE, to ściskała piersi, było na co popatrzeć. Na początek uwolniła piersi, masowała je, podeszła do Arka i kazała je ssać. Robił to. W tym czasie ja pieściłem już palcami Monikę. Poruszałem palcami po jej CIPECZCE czasami wsuwając go głęboko do środka. Joasia robiła swoje. Nachylała się nad Arkiem, siadała na nim, aż wreszcie udawała jakby się z nim kochała. Wreszcie zaczęła rozpinać spodnie. Pokazała swoje majteczki. Były to bardzo skąpe białe stringi. Zaczęła nimi poruszać ukazując swoją ładnie przystrzyżoną CIPECZKĘ. Jak już się rozebrała chwyciła Monikę i zaczęła z nią tańczyć. Wędrowała rękami po jej ciele, podciągając do góry jej sukienkę, to łapiąc ją za piersi. Wreszcie i Monika zaczęła się rozbierać. Opuściła w dół sukienkę i tańczyła w samych majteczkach. Były koronkowe i bardzo kolorowe. Szybko je też zdjęła i wskoczyła na mnie.
- Niedużo chwil minęło i cała nasza czwórka była naga. Całowaliśmy się i pieścili w naszych parach. Zacząłem pierwszy, położyłem między rozłożonymi nogami Moniki i zacząłem lizać jej CIPECZKĘ. Jak mówiła pierwszy ją tak pieściłem. Moja siostra zaś zabrała się za robienie loda Arkowi. Co jakiś czas patrzyłem jak liże mu PTASZKA biorąc go całego do ust. Szybko doszedł. Spuścił się jej do ust, trochę na twarz i szyję. Nie przestawała mu lizać. Po chwili Ekstaza dopadła również Monisię.
- Pozamienialiśmy się miejscami. Arek robił minetkę Joasi, a Monika po raz pierwszy obciągała PTASZKA. Byłem tak podniecony, że po kilku chwilach wypelniłem SPERMĄ jej usta. Spodobało jej się to i powiedziała, że chce tak żebym skończył następnym razem. Zlizała z niego wszystko i położyła się na plecach. Arek cały czas lizał Joasię, oboje na nas patrzyli co robimy. Weszłem w nią. Zacząłem przebijać ją moim PTASZKIEM, a ona jęczała i wiła się na łóżku. Posuwałem ją. Moja siostra idąc w ślad za nami weszła na Arka i zaczęła go ujeżdzać. Obie dziewczyny zaczęły piszczeć, my na zmianę patrzyliśmy, to na swoje kochanki, to na nie jak się pieprzą. To było cudowne. Monika również usiada na jeźdzca. Leżeliśmy niedaleko siebie patrząc sobie w oczy. Widziałem jak oczy Joanny wypełnione są ROZKOSZĄ.
- Uśmiechała się do mnie. A ja patrzyłem jak PTASZEK Arka znika w jej CIPECZCE. Robiliśmy dokładnie to samo. Kopiując to, na co wpadła druga para . Kolejną pozycją było od tyłu, dziewczyny wypięły swoje pupcie, a my zabraliśmy się do ostrej roboty. W kolejnej pozycji leżeliśmy twarzami do siebie na łóżku za dziewczynami. Było to tak podniecające, że pofiniszowaliśmy. Arek zalał SPERMĄ piersi mojej siostry, a Monika zgodnie, ze swoim zyczeniem wzięła go do buzi i wyssała z mojego całą SPERMĘ. Długo odpoczywaliśmy, ale nadal byliśmy tak podnieceni, że nasze PTASZKI były gotowe do akcji. Wtedy moja siostra zaproponowała, żebyśmy spróbowali teraz gdzie indziej i jako pierwsza wypieła Arkowi pupę i kazała tam sobie wsadzić. Nie trzeba było go nakłaniać. Szybko się przysadził do jej pupy pakując w nią swego PTASZKA.
- Joasia jęczała przy tym strasznie, ale widać było, że jej się podoba. Wchodził w nią pomału, ale wsadził całego i zaczął pieprzyć jej tyłek. Monika cały czas masowała mi go ręką i nic mówiła tylko na nich patrzyła. Po dłuższej chwili powiedziała, że jednak też chce spróbować i wypieła pupę. Na początek zacząłem całować jej pośladki i języczkiem wodzić po jej pupci. Potem pieszcząc jej kakaowe oczko palcem przygotowywałem ją do przyjęcia mojego PTASZKA. Poganiała mnie coraz bardziej.
- Więc klęknąłem za nią i żołędziem zacząłem drażnić jej Dziurkę. Rozchyliła pośladki i zacząłem wkładać jej. Arek w tym czasie już posuwał moją siostrę na ostro. Ja w tym czasie wsuwałem w pupę Moniki sam czubek. Szło strasznie ciężko.
- Miała Ciasniutką pupcię mocno obejmująca mojego draga. Powolutku również zmieściłem się w niej cały. To było całkiem inne uczucie. Równie przyjemne. Zacząłem się poruszać. Moje jądra uderzały w jej CIPECZKĘ, a PTASZEK coraz głębiej penetrował jej pupę. Ona pieściła się palcem wsuwając go w CIPECZKĘ. Czułem go przez ściankę jak ociera się o mojego PTASZKA. I miała kolejny tego poranka ORGAZM, a chwilę potem ja. Arek z Joasią już odpoczywali. Skończyłem w seksownej pupci mojej Monisi. Po czym udaliśmy się do mojego pokoju i będąc już sami, tuliliśmy się przez dłuższy czas i rozmawialiśmy o sobie.
- Wzięliśmy potem wspólny prysznic i poszliśmy na długi spacer za miasto ...