Chcesz zaliczyć

Było to w trzeciej klasie szkoły średniej zawaliłem ostatni egzamin wlaśnie siedziałem i patrzyłem na moją nauczycielkę od polskiego która mówiła.
- Przykro mi niestety niezdałeś była 40-letnią szczupła kobietą z ładną pociągłą twarzą, na nosie miała małe druciane okulary jej pokaźny biust opinała biała koszulka, a na uda spływała kraciasta plisowana spódniczka.
- ehh tomek i co ja mam z tobą zrobić ?
- Pani profesor naprawdę nic nieda się zrobić ?
- No niewiem to był twój ostatni egzamin.
- Naprawdę bardzo mi zależy, zacząłem błagać ze skruszoną miną, uśmiechnęła się zawadiacko, nagle poczułem jej nogę wędrującą po moim udzie. Zamurowało mnie pani profesor, wyksztusiłem z siebie jąkając się.
- To jak chcesz zaliczyć ? - Jej noga doszła do mojego krocza i natychmiast stwardniałem, oblał mnie rumieniec - hmm wiesz że lubię stawiać pały powiedziała z szelmowskim uśmiechem.
- Tak chce zaliczyć powiedziałem zmieszany.
- Mhh mruknęła wstała za biurka podeszła do drzwi przekręciła klucz poczym podeszła do mnie.
- Wstań - rozkazała, stałem teraz na przeciwko niej z wypchanymi spodniami i twarzą czerwoną jak burak próbowalem uniknąć jej wzroku.
- Podobam Ci się ?
- Popatrzyła w dół na namiot w moich spodniach.
- Nie musisz mówić widzę że tak - powiedziała z tym swoim uśmieszkiem.
- Złapała mnie za włosy i wepchnęła swój język w moje usta, a jej ręka powędrowała na moje krocze, dreszcz podniecenia przeszedł mi po plecach, a mój Członek drgnął wyprężając się jeszcze bardziej, namiętnie całowała moje usta, czułem słodkawy smak jej szminki.
- Pozwolimy teraz twojemu przyjacielowi wyjść na zewnątrz, niech się nie męczy - kucnęła i zaczęła rozpinać moje spodnie, mój kutas był wyprężony czułem że zaraz eksploduje.
- Ściągneła najpierw spodnie, potem bokserki, mój kutas wyskoczył, stał jak maszt, czułem jej oddech na moim prąciu, wzięła go w rękę i obciągnęła napletek aż syknąłem z podniecenia w głowie mi wirowało.
- Podoba Ci się ?
- Mhh - wymamrotałem, uśmiechnęła się i zaczęła miętosić go w ręce, dotknęła kciukiem wilgotnego czubeczka.
- Mmmmmm - mruknąłem.
- Popatrzyła na moją twarz spod okularków i dotknęła językiem czubeczka, niemal zemdlałem, jej język powoli zaczął wędrować po moim prąciu, po czym zassała go i wsadziła do buzi, czułem że zaraz Exploduje, a ona podniosła sukienkę odsłaniając cudowne nogi które zdobiły cudowne białe podwiązki, tego mi było za wiele,
– Eksplodowałem w jej ustach jęcząc i telepiąc się, a ona połknęła wszystko i wylizała mi Członka tak że nie pozwoliła mu opaść, jednocześnie trzymając ręke w majteczkach i kręcąc tyłeczkiem wytrysnąłem poraz drugi, a ona łykała dalej, w głowie mi się kręciło, widziałem wszędzie gwiazdy, tym razem już zflaczałem w jej ustach.
– Wstała niewyjmując ręki z majteczek i położyła się na biurku, masturbowała się zaciekle zagryzając wargi. Ten widok był taki pobudzający że pochwili znów byłem wyprężony i gotowy do akcji podszedłem do biurka, chwyciłem ją za włosy i wepchnąłem swoją pałkę w jej usta, zacząłem posuwać ją w gardło rytmicznie, najpierw powoli potem coraz gwałtowniej, aż mruczała z ROZKOSZY, cały czas się masturbowała trzymając rękę w majteczkach kiedy czułem że dochodzę wyciągnąłem go i strzeliłem SPERMĄ na jej sexowną twarzyczkę zachlapując okulary, w tym samym momencie wstrząsną nią spazm ROZKOSZY.
- Oooh - krzyknęła z grymasem ROZKOSZY na twarzy, uspokoiła i zaczęła się wycierać, dopiero teraz zorientowałem się w jakiej jestem sytuacji, stoję bez spodni nad moją nauczycielką, która ma całą twarz w mojej SPEMIE, PTASZEK zaczął mi opadać, nagle zeszła z biurka, klękła i zaczęła znowu stawiać mi pałę.
- Kiedy już byłem gotowy, wstała wypięła się opierając rękami o biurko i powiedziała wyruchaj mnie.
- Nie musiała długo czekać na swoją prośbę, podszedłem od tyłu i rozpiąłem jej bluzkę, złapałem za ciężkie cudowne piersi, podwinąłem jej spódnicę i odchyliłem majteczki.
- Jej wygolona cudowna CIPECZKA, aż ociekała sokami, wszedłem w nią jak w masełko i zacząłem posuwać trzymając za cycuszki.
- mmmm tak mocniej mrrrr-jęczała, mruczała, wiła się, kręciła tyłeczkiem, a ja wprost wariowałem z ROZKOSZY.
- Mmmmmmm dochodzę - jęknęła, a ja zacząłem ją ruchać mocniej. Jej CIPECZKA zacisnęła się na moim Członku jak imadło.
- Aahhh krzyknęła i zaczęła się wić w konwulsjach.
- Wyciągnąłem Członka i zacząłem trzepać energicznie, trysnąłem na jej majteczki resztką tego co zostało jeszcze w moim organiźmie, ona zaczęła zbierać SPERMĘ paluszkiem i zlizywać widząc że niemoże sobie poradzić zdjęła je i wylizała dokładnie, po czym założyła spowrotem, ja przyglądałem się temu jak oniemiały ze sflaczałym Członkiem. Zapięła bluzeczkę i powiedziała - co tak się gapisz ? Ubieraj się dostateczny...


* KONIEC *

© Grzesio, 2018.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `