Dymanie mojej cycatej żonki

Moja urocza, filigranowa żona ma piękne piersi. Duże, wciąż jędrne ze strczącymi brązowymi Sutkami. Dodatkowo ma kształtną, piękna, niewielką CIPECZKĘ, która dodatkowo jest dość Ciasna.
– Jeśli chodzi o mnie to jestem dobrze zbudowany i jestem w dobrej formie, tak samo jak mój PTASZEK. Jest dość przeciętny ale należy do tych większych. Jestem po pięćdziesiątce. moją żona zna moją przeszłość rogacza.
– Ma jednego przyjaciela Alana – który jest wysoki i trochę szalony. Przyznała mi się, ze kiedyś poszła z nim na całosć i to nie raz – co oznacza że facet musi być naprawdę dobry w łóżku, skoro się na to zdecydowała. A uwierzcie mi – moją żona ma spore wymagania.
– Pewnej nocy po tym jak Alan własnie od nas wyszedł poszliśmy do łózka. Ja miałem rano dużo pracy na ogrodzie ale czułem że ona jest napalona. Dotknąłem jej CIPECZKI i była cała Mokra. Zapytałem czy to z powodu tego że Alan nas odwiedzil. Zaczeliśmy o tym rozmawiać. Oboje trochę się podnieciliśmy na myśl o tym że mógłby ją pieprzyć ktoś inny niż ja. Żona robiła się naprawdę Wilgotna !
– Okazało się że Alan ma aż 24 centymetrowego PTASZKA – co zrobiło wrażenie na mnie ogromne. Podnieciłem się więc wszedłem w nią mocno. Byłem pewny że gdy ją tak ruchałem to myslała o Alanie. A to jeszcze bardziej mnie nakręcało. Pytam jej czy myśli o jego PTASZKU po czym czuje że ona ma wytrys. Dosłownie w sekundę. Tak nakręciło, ją myslenie o Seksie z Alanem gdy ją ruchałem !
– Zacząłem pompować ją jeszcze mocniej. Daje jej wszystko co potrafię i wchodzę za każdym razem do samego końca. o tym, jak spuszczam się w jej CIPECZCE, popycha mnie na plecy i siada na mojej twarzy i karmi mnie tym co przed chwilą w nią wystrzeliłem. Ona jest niesamowicie napalona. Jak mój PTASZEK znowu twardnieje to siada na nim ponownie. Każe jej mówić że jest Dziwką, szmatą, która chce PTASZKA Alana. A ona to robi. Nakręca mnie tak że spuszam się kolejny raz i padam ze zmęczenia.
– Następnego dnia, kiedy się budzę, słyszę jej brzęczący telefon na dole. Wygląda na to że to Alan. Składam mu propozycję o której rozmawiałem dzień wcześniej z żoną. Chce patrzeć jak pieprzy ją na moich oczach. Odpowiada że mogłby to dla nas zrobić.
– Zaczynam pracować nad projektem, ale wkrótce zdaję sobie sprawę, że będę potrzebować pomocy. Pytam żony czy zadzwoni do Alana, żeby sprawdzić, czy może przyjść i mi pomóc.  Przyjeżdza dość szybko i kontynuujemy pracę. Żona w tym czasie idzie się przebrać i idzie do jacuzzi. Przechodzi obok nas zalotnie i widzimy jej ciemne sutki i kształtny tyłek.
– Potem wszystko się rozkręca. Alan dołącza do niej Nago. Ja także. A Zuza ściąga przed nami swój kostium i daje nam naprawdę wspaniały widok, który szybko działa na PTASZKA każdego z nas. Podchodzi bliżej i pokazuje nam swoje piękne Wargi Sromowe i siada w wannie zupełnie Naga. Próbuje położyć rękę na jej udzie ale czuje już tam rękę Alana. Powoduje to u mnie natychmiastowy wzwód. Zuza delikatnie rozkłada swoje nogi i oboje przesuwamy ręce w pobliże jej CIPECZKI.
– Ona z kolei chwyta dwa nasze PTASZKI. Potem Alan wstaje i opiera moją żonę i róg jacuzzi. A ja po  prostu patrzę jak jego wielku PTASZEK wchodzi i wychodzi z jej CIPECZKI. Patrze też jak jej Usta zaciskają się przy każdym mocnym pchnięciu. Kiedy jego PTASZEK się wysuwa to po prostu chwytam go i wkładam zpowrotem do jej CIPECZKI. Jest tak duży jak moją ręką. Ujeżdza ją mocno, bardzo mocno. Sprawia to że dochodzi i wypełnia jej CIPECZKĘ po brzegi swoim Nasieniem. Napawa mnie to ogromną satysfakcją więc zanurzam się i ssę SPERMĘ z jej świeżo Zerżniętej CIPECZKI.
– Podoba mi się niesamowiciem tak samo jak i jej. Cała nasza trójka jest pewna jednego – że to się jeszcze powtórzy...


* KONIEC *

© Grzesio, 2018.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `