Egzamin

Wykładam na uniwersytecie. Tym samym egzaminuję studentów i nie jest to egzamin prosty. Prawdę powiedziawszy, jest to jeden z tych egzaminów, które straszą studentów po nocach.
— Jestem jednak nieugięty i nie znam litości. Raz tylko pozwoliłem się przekupić. Ale była to sytuacja wyjątkowa, a studentka doprawdy zdolna.
--- Było to trzy, może cztery lata temu. Gdy przeprowadzam egzamin poprawkowy, jest to zawsze egzamin ustny. Siedziałem przy biurku, gdy do mojego gabinetu weszła młoda dziewczyna. Wysoka, szczupła, ładna blondynka. Miała na sobie bluzkę z dużym dekoltem i krótką czarną spódniczkę. "To nie pomoże Ci zdać" - pomyślałem. Pomyliłem się. Dziewczyna nie potrafiła prawie nic. Opowiadała mi jakieś bzdury i myliła tematy. Gdy skończyła, spokojnie powiedziałem jej, iż niestety nie zdała i poprosiłem o indeks. Wtedy ona, zamiast wykonać moje polecenie, wstała i podeszła do mnie.
-- Ależ pan doktor powiedział że będzie to egzamin ustny. - powiedziała.
-- A pani uważa że jakim był.
-- Ja myślę tylko że ustny dopiero on będzie.
-- Podeszła bliżej i sięgając ręką rozpięła mi rozporek !
-- Co pani wyprawia. Zapytałem oburzony.
-- Zdaję egzamin.
— odpowiedziała spokojnie i uklękła przede mną.
--- Przyciągnęła do siebie moją twarz i pocałowała mnie. Byłem zbulwersowany, ale również bardzo podniecony ! Całowała mnie namiętnie. Coraz gwałtowniej przygryzała moje wargi, dłoń zaś włożyła mi w spodnie. Wyczuła twardy narząd i wyjęła go. Przesuwała po nim palcami i pieściła mnie ze znajomością znacznie lepszą niż przedmiotu egzaminu. Jej usta przesunęły się na moją szyję i co chwilę przechodziły na ucho. Mój płatek uszny był miejscem, które wyjątkowo sobie upodobała.
---- Nie byłem w stanie myśleć i zastanawiać się, ale wiem że odnalazłem jej i tak ledwo przysłonięte - PIERSIĄTKA. Pieściłem je Namiętnie ! Ściskałem i gładziłem z wyczuciem. Była moja ! Moja studentka wyjęła całego mojego "przyjaciela". Weszła między moje nogi i ujęła go w obie dłonie. Wzięła go w Usta. Zaczęła od pocałunków, muskania Wilgotnym Językiem. W pierwszej kolejności naturalnie Napletek, później całą resztę. Po chwili wsunęła go sobie głęboko ! Ssała Go Namiętnie. Wsuwała i wysuwała z Ust. Jej wargi, jej pomocnicze ruchy dłoni. Szalałem za tą bardzo pojętną studentką ! Położyłem ręce na jej głowie. Zanurzyłem je w jasnych włosach dziewczyny. Zgodnie z rytmem, który narzuciła, przysuwałem jej głowę do podbrzusza i znów ją oddalałem. Niedługo trwała ta nasza zabawa. Podniecony do szaleństwa Wytrysnąłem Strumieniem Spermy wprost w jej cudowne Usta !
---- Parę minut później wyszła z mojego gabinetu, jeszcze wycierając Usta. W indeksie miała wpisaną ocenę bardzo dobrą ! ...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `