Kiedy Iza wchodziła do pokoju zwróciłem uwagę na jej Tyłeczek którym ruszała z gracją niczym modelka. Idąc za nią miałem ochotę złapać ją za Dupcię ale rozsądek mnie uratował przed idiotycznym zagraniem. * KONIEC *
— Kiedy usiadła w fotelu w tym czasie ja położyłem się na Łóżku. Wkradła się we mnie diabelska Żądza SEKSU, zaczęła mnie rozpalać samym wzrokiem, myślałem że Ją przelecę. Jej uwodzicielski dekolcik w połączeniu z miniuweczką działa zawsze na mnie jak płachta na byka, w jej ruchach dostrzegłem grację księżniczki. Co gorsza zaczęły przychodzić mi do głowy jakieś Fantazje Erotyczne, aż Poczułem że mi się unosi. Wtedy wdarło się we mnie rozdwojenie umysłu z jednej strony zaspokojenie potrzeby a z drugiej Rozsądek i przyjaźń między nami.
— Nagle słyszę.
— Paweł co Ci jest.
— Budząc się ze snu na jawie.
— Co.
- Iza zaśmiała się.
— Poczerwieniałem trochę i zdezorietowałem się w sytuacji.
— Co.
— A nic chyba się zamyśliłeś ?
- No.
— Przejdźmy do setna sprawy może.
— Dobra.
— Mnie do Ciebie sprowadza - wiesz bo Idę do chłopaka i chcę Go zauroczyć, czy coś w tym stylu.
— A czego do mnie z tym przychodzisz.
— Patrząc na mnie z Byka i z skwaszoną miną mówi.
— Po pierwsze jesteś moim przyjacielem, a po drugie jesteś chłopakiem i jesteś hetero.
— A no jestem.
— To co możesz mi poradzić.
— Czułem w tym momencie jak Kutas mi stoi, więc szybko to spróbowałem zasłonić jakimś dziwnym ruchem podkuliłem nogi do siebie. Próbowałem też nie palnąć głupoty by nie było widać że jestem sflustrowany.
— hhhhhmmmmmmmmmm
- Ukazała mi się pustka w bani jeszcze na dotatek jakieś seksualne historie zaczęły mi się wkręcać, czułem katastrofę. Powoli wymyśliłem że.
— Jak idziesz na podryw w sensie na jakiś dłuższy związek. To ubierz się bardziej skromnie.
— A czego, co nie podobam Ci się czy jak.
— I to za bardzo, ale ty w nim wzniecisz instynkt tzw. Myślenia chujem czyli.
— W tym czasie denerwował mnie ten fakt, że kutas mi stoi i nie wiem co znim zrobić, próbuję to zakamuflować, a jeszcze mi przelatują przez myśl jakieś zboczone skojarzenia, poczułem rozstrzelenie w głowie, kontynuując wypowiedź.
— To, że będzie zainteresowany tym żeby Cię przelecieć niż z tobą chodzić, chyba ze tak chcesz ?
- No Ciebie chyba pojebało.
— A po drugie to musisz zainteresować go jakąś cechą charakteru, nie fizyczną, bo będzie taki sam efekt jak przy pierwszej Randce.
— Popatrzyłem na nią, chyba wzięła to sobie do serca i to mocno, bo zaczeła się zastanawiać - a w tym czasie dopadła mnie myśl o Seksie na balkonie na krzesełku - na tak zwanego Szweda. Wyobraziłem sobie wtedy Ją Nago i jej okrąglutkie PIERSIĄTKA i tą jej figurę, z tego wszystkiego zapomniałem się i położyłem się na plecach. W tedy Iza powiedziała.
— Dziękuje Ci za to i Ja już muszę Lecieć. To mi dało dużo do myślenia i twojemu małemu też.
— Prysnęła Moja usnuta bajeczka.
— To cześć.
— Szybko poleciała do wyjścia, nawet cześć nie zdążyłem powiedzieć, więc stanąłem i poszedłem do drzwi. Zamknąłem drzwi od domu, a swoje też - ale na klucz. Znowu Usiadłem na kanapie, kiedy Oparłem się, Zacząłem sobie układać w głowie tą sytuację, tylko że na kanapie wyobraziłem sobie Izę, która usiadła koło mnie - założyła mi nogę na jedną z moich i Zaczęliśmy się Całować Namiętnie. Kiedy Moje ręce dotykały JeJ PIERSIĄTKA, które były Jędrne i bardzo Twarde, a Ona Rrozpinała mi Rozporek. Kiedy wyciągnęła Mojego PTASZKA na wierzch, to obsunęła go ze dwa razy. Szybko zdjęła sobie Majtki, podwinęła sobie spódniczkę. I powoli zaczęła mi nachodzić na PTASZKA, czułem się jakbym naprawdę to było. Podwinąłem JeJ Staniczek tak aby JeJ Cycuszki były na wierzchu. Wyglądały przepięknie te okrągłe kształty i te Sutki Sterczące, które zacząłem Ssać. Wtedy zaczęła pomrukiwać widocznie jej się to spodobało. W tym czasie Moje dwie rączki zjeżdżały w dół po jej gładkim jak aksamit Ciele, złapałem Ją za Pupcię i w takim jakby ugniatającym uściskiem. Odczułem że oddaje mi panowanie nad sytuacją, wtedy szybko zrobiłem ruch dążący do wsadzenia. Kiedy powoli JeJ wpychałem to przeszło mnie takie dziwne przyjmne odczucie które dopingowało mnie do dalszej Penetracji. Zacząłem poruszać się Falującym ruchem po którym leciutko zaczęła mruczeć, lecz z każdą sekundą coraz mocniej. Czułem się jak w niebie, przestałem Lizać JeJ PIERSIĄTKA i Zacząłem bardziej interesować się jej Pizdeczką. Postanowiłem że palcami będę Ją Masował i znowu powrócę do Lizania w takim układzie jak zaczęliśmy się szybko Pocierać. Narastająco Jęczała, aż poczułem że Finiszuję, więc Iza wyczuła sytuację - zeszła mi pomiędzy nogi i zaczęła mi Obciągać, wtedy czułem się jak Bóg, wziąłem Swojego PTASZKA do ręki, aż się zdziwiłem jego Wielkością. Nie zważając na to, zacząłem Go Walić, a kiedy Poczułem chęć Wytrysku nie przedłużałem oczekiwania, zająknąłem i poczułem Ogromną Ulgę. Nagle zdezorientowałem się i Zobaczyłem Moją prawą rękę obejmującą Mojego PTASZKA i kawałki SPERMY leżące na Łóżku. Pomyślałem - kurwa mać Zwaliłem sobie Konia, ale nie byłem tego Świadom, ale bomba i jak głupi Leżę na Łóżku z chujem w ręce...