Było To Jakiś czas Temu na Imprezę u Adasia. Ja Z żoną Dominiką Pojechaliśmy do Adasia na Parapetówę, Jakoś Tak Wyszło Że byLiśmy Tylko We Trójkę. * KONIEC *
— Dominika Ubrana w Spódniczkę do kolan z rozcięciem, aż do połowy Uda i obcisłą bluzeczką Rozpinaną z przodu, pod spodem CzaRny prześwitujący Staniczek Stringi i pończoszki. Po pysznej kolacji Zrobionej przez Adasia wypiliśmy Trochę alkoholu i atmosfera się Trochę Rozluźniła, Zaczęliśmy Tańczyć, po kiLku Szybkich Kawałkach Adaś zmienił płytę na Wolniejszą i Zaczęliśmy z Dominiką się Przytulać coraz ciaśNiej, Całowaliśmy się czasem, Adaś Patrzył na nas przez DłużsZą chwilę i gdzieś zniknął. Zostaliśmy Tylko We dwójkę.
— Dominika szepnęła Mnie do Ucha że Ma wielką Ochotę i Na dowód Tego zaczęła Głaskać Mnie Po Moim Twardniejącym już wężu.
— Ja całowałem Ją Po Szyji a dłońmi Zawędrowałem na Śliczne i Zgrabne Pośladki Dominisi. Nie Przerywając tańca Ocieraliśmy się o Siebie. Ja Podwinąłem Spódniczkę Dominisi i Wsunąłem Rękę pod spód i Pieściłem JeJ już prawie Nagie Pośladki.
— Czułem że Jest coraz bardziej Rozpalona i Chce CzeGoś więcej - Rozpięła Mój Rozporek i wsunęła dłoń do Środka i Zaczęła bawić się Moimi już dosyć napęczniałymi Klejnotami. Po chwili ZobaCzyliśmy że Adaś Wrócił i znów nas Obserwuje, Trochę się zmieszaliśmy, ale Adaś Powiedział Jakiś dowcip i wzniósł toast co rozładowało znów napięcie. Usiedliśmy i wypiliśmy kilka kolejnych drinków, Widziałem że Dominisia Ma Coraz Większą Ochotę. Powiedziała że Chce zatańczyć, Spytałem Adasia Czy Nie zechciałby zatańczyć bo Ja Nie Mam siły, na Co On Chętnie przystał no i Zaczęły się wygibasy. Nawet Nie Wiem kiedy zmieniła się muzyka na spokojniejszą, więc Lekko się do Siebie zbliżyli, ale Tak bym Nie Miał o co Być Zazdrosny. Wiem że Adaś Zawsze się Dominisi Podobał, więc wpadłem na Pomysł że zostawię ich Na Chwilę i Zobaczę co z Tego wyniknie. Gdy Wróciłem po Jakiś dziesięciu Minutach, StaŁem chwilę w Lekko Uchylonych drzwiach i ich Obserwowałem. Dominisia Miała odchyloną Głowę do Tyłu, Adaś Całował Ją Po Szyji a dłońmi Delikatnie Głaskał po Pośladkach, natomiast Dominisia Rozpięła kilka guzików z koszuli Adasia i wsunęła Dłonie pod spód. Wszedłem do Pokoju, Adaś jak Mnie Zobaczył Stanął jak wryty z pRzePraszAjącą Miną a Dominisię Widziałem Że Była trochę wystraszona, trochę Zmieszana, więc Teraz Ja Wzniosłem toast Puszczając do nich Oczko że nic się Nie Stało, co znów Rozluźniło atmosferę. Adaś Usiadł a Ja zacząłem tańczyć z Dominisią. OnA Pocichutku na uszko Zaczęła Mnie Przepraszać, ale Odpowiedziałem Tylko, Ta Noc jest Twoja, Baw się Kochanie. ONa się We Mnie wtuliła i Powiedziała że Chciałaby nas obu dziś a Ja Udałem że Tego Nie Usłyszałem. TeraZ OnA zaczęła Mnie całować po Szyji a Rękami Głaskała Mnie Po klatce i Brzuchu. Ja Objąłem Ją i Głaskałem JeJ Plecki, Puściłem do Adasia Oczko żeby Wiedział Że Wszystko jest ok. Znowu Zacząłem podwijać Dominisi Spódniczkę, aż widać JeJ było koronkę z pończoszek. Głaskałem Ją Po Udach i Cudownym w Dotyku Tyłeczku. Widziałem że Adaś jest coraz bardziej Podniecony Tym wszystkim. Dominisia Położyła Mnie głowę na Ramieniu i Powiedziała że Chce zaszaleć dziś. Popatrzyłem na Adasia i Skinąłem Żeby podszedł do nas, co On Chętnie Zrobił i Stanął Za Dominisią i Położył dłoń na Biodrach. Tańczyliśmy Sobie dalej.
— Dominisia Wtuliła się Mocniej We Mnie, wsunęła Nogę Między Moje i Zaczęła się o Mnie Ocierać Swoją już pewnie Gorącą i Mokrą Muszelką. Ja Sięgnąłem do Adasia, Złapałem za pasek od Spodni i przysunąłem Tak Mocno że Dominisia na Pewno Czuła Jego Męskość na Swoich Pośladkach. Tak, więc Miała Mnie z przodu i naszeGo NajlepsZeGo Przyjaciela z Tyłu. Zaczęła Mnie całować Głęboko Penetrując Moje Usta Języczkiem. Sięgnąłem Ręką w Dół Pomiędzy JeJ ROzpalone Uda i Dotknąłem JeJ już bardzo Mokrą Muszelkę, na Co Ona Głośno Westchnęła i Odchyliła głowę Mocno do Tyłu i Oparła na Ramieniu Adasia. On Jedną Ręką Głaskał JeJ Udo a drugą Szyję i dekolt. Ja Złapałem JeGo dłoń i Wsunąłem Pomiędzy JeJ Jędrne PIERSIĄTKA. Dominisia Coraz bardziej Rozpalona, Zaczęła Ocierać się Tyłeczkiem o Adasia, zadaRłem Dominisi Spódniczkę i odsłoniłem JeJ bajeczne Opalone Pośladki. Dominisia Odwróciła Lekko głowę i Zaczęła molestować Języczkiem Usta Adasia, Cały czas Ocierając się Tyłeczkiem o Jego Korzeń.
— Ja Natomiast Zacząłem Rozpinać Adasia Rozporek, Wsunąłem dłoń do Środka i Zacisnąłem Ją Na JeGo Nabrzmiałym do granic PTASZKU, wydobyłem Go na zewnątrz i suwałem JeGo główką Po rowku Dominisi. OnA aż Zaczęła mruczeć Z zadowolenia. Jeszcze bardziej się Wypięła, Nabijając się na Adasia, Odsunąłem Cieniutki paseczek Stringów i Wsunąłem JeJ PTASZKA w JeJ ROzpaloną do granic MyszkĘ. Adaś Złapał Ją Za Biodra i Zaczął Posuwać Rytmicznie.
— Dominisia się Mocno Pochyliła do przodu, umożliwiając Mu najgłębsze zanurzenie. Tak Pochylona Prawie zerwała ze Mnie Spodnie i Zaczęła Pieścić Mnie Języczkiem po Moim Twardym korzeniu. Lizała, Całowała i Ssała na zmianę. Po Dłuższej chwili chcieliśmy zmienić Pozycję i Poszliśmy do sypialni. Dominisia w Środku, My po bokach. Tym razem Dominisia Odwróciła się do MNie Tyłem, Wtulając w Adasia i Wypinając Pośladki do Mnie, Adaś Położył się na Pleckach a Dominisia Zaczęła Go Ujeżdżać. GALOPOWAŁA jak szalona, Krzycząc i Jęcząc. Gdy wśród okrzyków Doszła, Opadła na Adasia Całując i przygryzając JeGo Sutki. Ja Uklęknęłem Za Nimi i Zacząłem Ocierać się Moim Ptaszkiem po JeJ Pośladkach, przysuwałem coraz śmielej Główkę do JeJ drugiej Ciasnej Dziurki choć Wiem że nie Lubi Analiku, ale Tutaj Mnie Zaskoczyła i mając Adasia w myszce, Złapała Mnie za PTASZKA i Zaczęła Coraz Mocniej Przyciskać do Swojej Dupci. Nie Chciał Wejść, ale Zobaczyłem na stoliku koło Łóżka Jakiś krem nawilżający. Wycofałem się i Obficie Nasmarowałem i Wróciłem na Swoje Miejsce. Dominisia znów Złapała Mnie za PTASZKA gdy Poczuła jaki jest Śliski, aż zajęczała. Przysunęła się do SwoJeGo Tyłeczka i Zaczęła Delikatnie Wsuwać - Czułem JeJ CIasną Dziurkę jak się na Mnie Zaciska i Czułem również przez Cieniutką Ściankę Ocierająca o Mnie korzeń Adasia, Nie Przerywając Posuwania CIPECZKI Dominisi. Po chwili Udało się Dominisi wepchnąc Mnie całego do SwoJeGo Tyłeczka i Ujeżdżała nas obu. Nie musieliśmy długo czekać i doszliśmy prawie jednocześnie wśród głośnych okrzyków Dominisi. Mocno zmęczeni taką zabawą zasnęliśmy bardzo Szybko wtuleni w Siebie.
— Na drugi dzień jak szliśmy do domu, Dominisia Powiedziała Mnie że nigdy Nie Lubiła Analu, ale Zrobiła To dla Mnie bo Chciała się odwdzięczyć za taką noc. Nie żałuje, bo było JeJ Cudownie, całym Sekretem jest Być Delikatnym i Mieć mnóstwo kremu.
— Czasem się spotykamy We Trójkę i powtarzamy Tę niezapomnianą noc...