Licealne zakończenie roku

Cała historia Miała Miejsce 4 lata temu w Zakopanem kiedy Chodziłem do liceum na Codzień uszczęszczaliśmy do Liceum na Śląsku. Od I klasy latały za Mną Różne Dziewczyny, Jednak Ja Wybredniak wciąż Szukałem tej jedynej. No i Stało się. W połowie roku dostaliśmy kilka osób z innej klasy która się rozpadła. Nie Ukrywam że doszło kilka Interesujących osób a konkretnie mówiąc Dziewczyn. JUż po Pierwszych dniach pobytu Złapałem świetny kontakt z Julką oraz Moniką. Julka Była bardzo Szczupła, ważyła może z Jakieś 50 kg. Miała małe PIERSIĄTKA i od razu Wpadła Mi w oko. Monika Natomiast Była nieco Grubsza, Miała z 170 A JeJ PIERSIĄTKA były Ogromne jak melony. Powiem z Góry Tak, Julka Mi Się Podobała, natomiast Ja podobałem się Monice.
— Nie było żadnej RywaLizacji Między Dziewczynami. Po prostu Byliśmy paczką klasową i Tego się Trzymaliśmy. Jednak Żadna ze stron Nie umiala Zrobić Pierwszego Kroku. Tak trwaliśmy do 4 klasy kiedy Wyjechaliśmy na pierwszą wycieczkę. Miała To Być wycieczka - która Mówiła Radosnym głosem cześć szkoło.
— Pojechaliśmy do Zakopanego. W Tym czasie Ja byłem w związku od siedmiu Miesięcy, natomiast Monika Miała Faceta od Początku szkoły, więc Jakieś już cztery lata Bynajmniej. Julka Natomiast od dwóch Miesięcy Była sama. No, ale Przechodzę Już do Sobiedna historii. W Pokoju Byłem z dwoma kumplami. Oni często Wychodzili, bo siedzenie w Pokoju To Niezbyt Ciekawe zajęcie, więc pokój generalnie cały czas był pusty. Tu Trochę kropówek, Trochę gry w kosza, Jakieś piwko. Monika i Julka natomiast były w Pokoju z czterema Koleżankami, czyli razem były w sześć osób. Pewnego wieczoru ZroZumiałem że nasza klasa podzieliła się na dwie grupy. No Tak, imprezowaliśmy, choć Ja i Mój kumpel Byliśmy Obustronni. Ostatnie dwa dni To było imprezowanie na maxa. Wóda, Tańce, Swawole. Działo się Z samego rana.
— Powiedzieliśmy Dziewczynom że Jeśli Nie chcą same Być w Pokoju, To niech wpadną do nas z jakimś zapasem napoi i zakąsek. No Tak się Stało, godzina 20:00 Dziewczyny Zjawiły się z całym Ekwipunkiem. Przyszły we cztery, Monika, Julka i dwie Koleżanki z klasy. Rozsiadły się Trochę, wypiliśmy. Po Dobrych kilku kieliszkach Monika widząć papierosy na stoliku Zapytała Czy może zapalić. Kumpel Nie Protestował. Gdy Monika Zaczęła Wyciągać papierosy, do Naszego Pokoju Weszła nasza wychowawczyni i Powiedziała że O godzinie 23:00 pod pensjonatem w kawiarni spotykamy się, bo nasza Koleżanka z klasy IZA ma urodziny. Powiedzieliśmy że Się zjawimy i nauczycielka znikła. Monika koontynuowała. Wzięła papierosa i Powiedziała żebyśmy się Nie śmiali bo nigdy Nie Paliła. Zapaliła, gdy Tylko To Zrobiła, Coś się We Mnie Kręciło. Cholernie MNie To Podnieciło. Dobrze że Siedziałem pod kołdrą, bo było by widać Jak Mój PTASZEK wspina się w Górę. Monika Zapalając papierosa zachęciła Również do Tego Julkę oraz Koleżanki. Julka Mimo że nigdy niczego Nie nadużywała ani Nie Próbowała też Zapaliła. Wtedy We Mnie Się już wszystko gotowało. Dalej się bawiliśmy i hulaliśmy. Było Fajnie.
— O godzinie 22:00 Zaczynał się koncert IRY, Monika i Julka Miały bzika na Punkcie IRy. Jednak My z kumplem Chcieliśmy Patrzeć Na Coś innego a pilot Miałem Ja. No i się Zaczęło. Dziewczyny znając Moją Upartość, Wiedziały że go Nie oddam, wskoczyły na Łóżko i Zaczęły Mnie Go wyrywać. W pewnym Momencie Jullka Siedzała na Mojej klatce PIERSIOWEJ a Monika na Moim brzuchu. No i w Tym Momencie doznałem Miłego Doznania. Jedna z rączek przez Dobre 20 Sobiekund Głaskała Mojego PTASZKA. Nie Wiedziałem Czy To Julka Czy Monika. Gdy poniosłem porażkę, Dziewczyny Zobaczyły ulubiony zespół, poszły do Pokoju coś wrzucić na Siebie i zeszliśmy do baru drugiego piętra, nieżej na urodziny IZY. Mnie wciąż spokoju Nie dawało, czyja To Była Ręka. Impreza się Rozkręcała z Minuty na Minutę, Jednak Monika i Julka już Miały Trochę w czubie i poszły do Pokoju. MNie To Nie Zdziwiło, bo sam Miałem Trochę dosyć. Za dwie Minuty Jednak Zeszła Monika i Poprosiła Mnie o klucz do Swojego Pokoju, bo Okazało się Że u Dziewczyn w Pokoju Nie działa Prysznic a Chciały się wykąpać. Zgodziłem się bez Problemu.
— Kilka Chwil później sam już Wciągałem się na Górę. Gdy Otworzyłem drzwi, Słyszałem Tylko szum wody Z zamkniętych drzwi. Zrzuciłem dres, zamknąłem drzwi balkonowe i Kierowałem się do Łóżka. Jednak przechodząc obok drzwi Łazienki Pomyślałem że Fajnie było by Zobaczyć gołą Monikę czy Julkę - Tak do snu. Ciekawość zwyciężyła. Otworzyłem Cichutko drzwi, No i Mnie Zatkało. W kabinie Zauważyłem dwie osoby. Do końca Nie Wiedziałem kto To, bo szyby kabiny były Mocno zaparowane. Po chwili Dostrzegłem Julkę z Moniką. Stały Obydwie i Pieściły Swoje Ciała myjką z pianą. Mój PTASZEK Stwardniał na maxa. Rączka Pracowała. Pierwszy Raz Widziałem taki widoczek. Starałem się Żeby Dziewczyny Mnie Nie Zauważyły, Tym bardziej jak wymieniały się Pocałunkami. Gdy Julka wyłączyła Prysznic znikłem w mgnieniu oka. Schowałem się pod kołdrą i myślałem co się Jeszcze może stać.
— Gdy Dziewczyny Wyszły mało Widziałem, Jednak dużo slyszałem. Julka Wpadła na Pomysł że skoro już wieczór Tak się Miło Zaczął, To warto Go też Miło Jakoś Skończyć. Monika stwierdziła że Jest gotowa na każdą propozycję. Wtedy Julka Zaproponowała trójkąt. Jednak Dodała że Ona Tylko będzie W stanie Zrobić laskę i Trochę się pobawić z Moniką, ponieważ jest Dziewicą a Swój Pierwszy Raz Chce Przeżyć ze swoim Facetem. Monika Natomiast stwierdziła że Pójdzie Na Całość. Mimo że Dziewczyny Nie Miały gumek ani Nie zażywały innych Środków koncepcyjnych, To Podeszły do działania dość poważnie. Julka nawet Wspominała o Mojej Dziewczynie i Facecie Moniki, ale Monika Powiedziała że Od dawna o Mnie Marzyła, więc nawet myśl o Swoim Facecie JeJ w niczym Nie Przeszkodzi.
—— Plan był taki: Monika Miała wskoczyć w pościel, Tam siedzieć po Ciemku. Natomiast Julka Miała zamknąć pokój na klucz i Czekać w Pokoju obok żeby Słyszeć że Jak wejdę To Ona Wejdzie za Mną i niby nas złapie Na Czymś z Moniką a Później Sama się przyłączy.
— Jednak Ja Trochę plan popusłem Dziewczynom. Wyskoczyłem po Ciemku z Łóżka od kumpla i Podszedłem do drzwi Udając że niby dopiero co Wchodzę. Wchodząc do Pokoju Zrzuciłem z Siebie pidzamę i od razu wskoczyłem pod Prysznic. Kąpałem się. Po chwili Jednak Poczułem Lekki przeciąg i huk drzwiami. Za Chwilę Otworzyły się drzwi z Łazienki, w nich Stała Julka. Liczyła Chyba na To że Ja Tam siedzę z Moniką. Jednak się Pomyliła i chcąc uciec, Powoli Zaczęła zamykać drzwi. Ja zauważąjąc To, zawołałem Ją. Julka Odwróciła się Żeby Nie Patrzeć Na Moje Przyrodzenie i Spytała Czego Chcę. W Tym Momencie Obróciłem Ją i pociągłem do Siebie. Julka Trochę się przestraszyła. Powiedziałem Że Wiem o wszystkim bo Słyszałem JeJ gadkę z Moniką i w Tym samym Momencie Zacząłem Ściągać z Niej Piżamę.
— Julka Nie Była próżna. Chwyciła Mojego PTASZKA i Zaczęła Nim manewrować w Górę i w Dół. Zaprosiłem Ją do kabiny. Włączyłem Ciepłą wodę i kontunowaliśmy nasze zabawy. Moja ręka Powędrowała od razu do gniazdka Julki, Jednak ta Widząc co się dzieje, Poprosiła Mnie żebym Nie Wkładał Paluszków do Środka, więc Zabrałem się za JeJ PIERSIĄTKA, były Takie małe, ale Smakowite. Zacząłem Je gnieść, Ssać, Rłem co Chciałem. Julka Natomiast dalej Bawiła się PTASZKIEM. Gdy Zacząłem Ją Całować To Gwałtownie Zjechała Na dół i Języczkiem Zaczęła smerać Mojego Grzybka. Cholernie MNie To Podnieciło, Tymbardziej że Już prawie Dochodziłem. Później Zabrała Go do Buzi i Zaczęła Mocno Ssać i Poruszać. Nie Trwało To 5 Minut jak Całą swą SPERMĘ Wystrzeliłem w JeJ Usta. Ona Natomiast Nie Zważała na To co Miała w Ustach, dalej Ssała. Po chwili ZroZumiałem że Całą Spermę Łykła.
— Gdy odciągłem Ją Od Mojego PTASZKA, Powiedziała że To za mało, Chcę Czegoś jeszcze. Myśląc Sobie że skoro Jedną Dziurkę ma zarezerowaną dla kogoś innego, Obróciłem Ją i Wsadziłem najpierw jeden Paluszek w Pupę a później drugi. Julka Zaczęła Jęczeć. Gdy Rozsadzałem Powoli Dziurkę Julki, ta wręcz Krzyczała z Bólu. Zabawa trwała około 8 Minut, kiedy Julka Poprosiła żebym Skończył. Była Tak Zmęczona i Podniecona że przydało by się JeJ Łóżko. W Tym Momencie Zakręciłem wodę, wyszliśmy z kabiny i Zaczęliśmy się wycierać, Całująć się przy Tym. W Tym Momencie Weszła Monika z papierosem w ręku. Zaciągnęła się raz, myślalem że Się przyłączy, Jednak Ona nazwała Julkę Suką i spoliczkowała Ją i Wyszła. Julka Ubrała się, Pocałowała Mnie, Podziękowała i Pobiegła za Moniką, która już Była nieźle wstawiona.
— Na drugi dzień wszystko Wróciło do normy Między Dziewczynami. Ja Natomiast Chwyciłem grypę. Ok godziny 9:00 Cała grupa Wybrała się w Góry. Ja zostałem w Pokoju. Chwilę przed wyjściem Zjawiła się u Mnie wychowawczyni która Spytała Czy Chcę, aby ktoś ze Mną Został. Bez Żadnych Przeszkód Zgodziła się Julka i Monika. Jednak Julka Była Skarbnikiem i niezręcznie było by żeby Nie Poszła w Góry i dała komuś z klasy pieniądze, więc Została Monika. Gdy wycieczka Wyjechała, Monika Weszła do Mojego Pokoju i Spytała Czy Czegoś Nie Chcę. Odpowiedziałem że na nic Nie Mam Ochoty, popatrzę Trochę tv, więc Monika Spytała Czy może ze Mną Posiedzieć bo nikogo Nie ma a w Końcu w dwójkę raźNiej się nudzi. Zgodziłem się. Monika Była wciąż Taka sama. Tak Jakby nic Nie Pamiętała Co się Stało w poprzedni wieczór. Powiedziała że zaraz wróci, Tylko skoczy po coś do picia i po papierosy do pobliskiego sklepu.
— Za 10 Minut Zjawiła się w Moim pokoju, ale Widziałem że nieco inaczej Ubrana. Wciąż Miała Białą bluzkę z Mini dekoltem, Jednak JeJ Sutki Nie Sterczały Tak na wierzchu jak kilka Minut temu oraz Spodniczkę w szkocką kratę. Usiadła na Moim Łóżku Oparła się o ścianę i Oglądała ze Mną Tv. Ja Jednak Byłem Trochę skrępowany. Spytałem Monikę czy Ona Nie ma Na Coś Ochoty. Odpowiedziała krótko i treściwie NIe, Zapaliła papierosa i Podeszła do okna. Kontynując wątek, powiedziałem JeJ że Podnieca Mnie Jak Pali papierosa, Choć uważam To za niezbyt zdrowe. Ona Obróciła się i Powiedziała Że bardziej chyba Mnie Julka Podnieca skoro wczoraj Obracałem Ją Na lewo i prawo.
— Powiedziałem JeJ prawdę co się działo ubiegłego wieczora, Jednak Monika w nic Nie Uwierzyła. Powiedziała że Julka Powiedziała JeJ prawdę. Dalej broniąc się, Powiedziałem że najlepszym Sposobem będzie spytać o To Julkę a Ona Już powie prawdę prosto w oczy i albo potwierdzi się Moja wersja albo Moniki. Dodałem że niech To będzie zakładem Moim i Moniki. Monika stwierdziła odważnie, że Jeśli To Ona będzie Miała Rację To Zr Mi Loda, natomiast Jeśli Ja, To Ja JeJ Zrę Lizanko JeJ Muszelki. Powiedziałem ok. i Usiadłem na tapczanie. Monika Siedziała niedaleko Mnie, Jednak wciąż się uroczo śmiala. Nie Wiedziałem o co chodzi. Gdy Spytałem dlaczego się Tak śmieje,
—— Powiedziała uroczo że To Ja Wygrałem zakład, bo Ona wszystko Wymyśliła. Dodała że nie Interesowało Ją zbytno To co Rłem z Julką. Czułem się Trochę Nie Swojo. Byłem pewny Swego. Monika Wstała, zasłoniła zasłony i Powiedziała żebym Podszedł. Powiedziała że zawsze ze swoim Facetem R To Tak samo, więc Chce Mieć Tu co innego. Zgodziłem się w Końcu, To Ja byłem “pod wozem” Monika Zapaliła papierosa i Powiedziała, bierz się do dzieła. Powoli Zacząłem Głaskać Swoimi Rękami JeJ Nogi. Wspinałem się coraz wyżej.
— W pewnym Momencie Monika Stojąc Rozchyliła Nogi, Ja Natmiast Dochodząc do JeJ Ud, Poczułem że nie ma Majteczek na Sobie. Polizałem Swój Paluszek i Zacząłem Jeździć po JeJ KROCZU. Widać że powoli Zaczęło Ją To Rajcować. Gdy Podniosłem Spodniczkę, Zauważyłem wygoloną CIPECZKĘ. Była jak owoc z którego trzeba zlizać Słodki Nektar. Nie Tracąc chwili, Zabrałem się do pracy. Lizałem i Przygryzałem JeJ owoc. Soczki Uciekały raz lewej Raz z prawej. Było owocowo: P.
—— Gdy Monika dostała Pierwszego wstrząsu, Poprosiła żebym Wstał. W Tym Momencie Skończyła Palić papierosa. Odłożyła Go do popielniczki. Natomiast JeJ Usta Mówiły wyraźnie chodź do Mnie. Zacząłem Ją Całować Jak nigdy. Nasze Języki Wirowały w naszym Ustach, Moje ręce natomiast po całym JeJ Ciele. Gdy Tak się Namiętnie Całowaliśmy, Monia Nie wiedząc kiedy ściągnęła Moje spodenki i Zaczęła się bawić Moim PTASZKIEM.
— JeJ ręka Rwała Go Namiętnie. Trochę Bolało, ale Nie Protestowałem. Ja Natomiast schodziłem coraz niżej, aż z Szyji DotaRłem do JeJ Sutków i PIERSIĄTEK. Ściągłem JeJ bluzeczkę i Zacząłem się bawić JeJ Sutkami. Bardzo Podniecało Ją to gdy leciutko Je Przygryzałem. NasZa gra wstępna trwała może z Jakieś 20 Minut. Nie uMieliśmy się oprzeć Sobie. Monia żeby Zaczerpnąć oddechu, Zapytała Mnie czy jest Mu lepiej niż z Julką. W tej chwili ZroZumiałem że To chyba Jakaś rywaLizacja. Powiedziałem że Tak samo. Monia powiedziała krótko, że Tak będzie lepsZa, dodając przy Tym, że Chce Robić ze Mną wszystko inaczej niż ze swoim Facetem. Zgodziłem się, Nie Protestowałem.
— Pierwszym warunkiem było To, że zawsze Robiła Mu laskę w gumce i nigdy Nie Łykała SPERMY, bo uważała To za ochydne. Ze Mną było inaczej, Ssała Mojego PTASZKA przez Dobre 10 Minut. Widząc że Nie Dochodzę, Chwyciła Go do Ręki i Pomagając Sobie Nią wymachiwała na lewo i prawo, Pomagając Sobie Językiem. Gdy Dochodziłem, Poprosiła żebym Strzelił prosto w JeJ Gardło. No Tak się Stało. Strzeliłem, Monia zostawlła Sobie Trochę SPERMY w Ustach żeby dopieścić Mojego PTASZKA, po czym Połknęła wszystko. Monika po chwili wstała, Podeszła do stolika, Zapaliła kolejnego Papierosa i Powiedziała że To Nie koniec. Zasada druga Powiedziała: Zawsze się Kochała ze swoim Facetem w gumkach. Zasada trzecia: nidgy Nie Miała PTASZKA w Pupie, Mimo że To jest JeJ Wielkie Marzenie no i czwarta, Nie Miała nigdy zatkanych dwóch Dziurek na Raz a Chciała by Raz sprubować. ZroZumiałem że To jest Nie Tylko zaproszenie, ale pomysł co by Tu Zrobić żeby było JeJ Dobrze, zdjąłem z Moniki Spodniczkę, Ta Zaciągając się papierosem, Wypięła Swój Tyłeczek i Wsadziła jeden Paluszek do Swojej cipuni. Gdy Go wyciągła, Pokazała Mi gdzie Mam zacząć. Wsadziłem więc Mojego PTASZKA do JeJ CIPECZKI. Zaczęła Jęczeć, Poprosiła bym To Rł nieco Wolniej, ponieważ JeJ Facet Nie ma takiego Grubego PTASZKA i Nie Rozdzierało Ją Nigdy nic Tak Mocno jak Teraz.
— Przystałem na JeJ prośbę. Po chwili Ruchałem Ją Na Całego, chwytając JeJ cyki i Wkładając co Chwilę jeden Paluszek w JeJ pupę. Po kilku Minutach Zmieniliśmy Pozycję na jeźdzca. Monia Siedziała na Mnie, Dodała że Ta Pozycja Ją Najbardziej Podnieca, więc Starałem się uczynić wszystko by Ją zadowolić. Była Mokra Jakby wyszla z basenu. Posuwałem Ją Coraz Szybciej, Czułem Jak powoli Dochodzi. Cały czas Jednak Bałem się Tego Że Wpadniemy. Ona bez tabletek a JeJ bez gumki. Gdy Monia doszła, JeJ Jęk chyba Słyszał by cały dom, gdyby ktoś w Nim był. Ja Chwilę po Tym Uciekłem do Łazienki, namydliłem Swojego PTASZKA i wróciłem szybciutko. Monia Natomiast Siedziała na Łóżku Z Zapalolnym papierosem i Bawiła się Swoimi Twardymi Sutkami. Podnieciło MNie To cholernie.
— Szepnąłem JeJ do Ucha że Jest lepsza od Juli i może Być jeszcze lepsza jak się wypnie. Monia Pocałowała Mnie i Wykonała To o co Prosiłem. Nie Spodziewała się Jednak co Chcę Zrobić, na stoliku niedaleko Łóżka Stała solniczka która Wyglądem Przypominała PTASZKA. Najpierw Ja Wsadziłem z oporem Swojego PTASZKA w JeJ Kakaowe Oczko i zacząłem Powoli Poruszać. Dziurką, Robiła się coraz większa, Monika Natomiast coraz bardziej stękała. Gdy już Otworek był na Tyle duży by można było Wykonywać w Nim Swobodne ruchy, Zabrałem Ową solniczkę i Powoli Zacząłem Wsuwać Ją W CIPECZKĘ Moniki. Przez chwilę myślałem że To był błąd. Monia krzykła niczym przerażona. Ja Wystraszony wyciagłem Ją Szybko, lecz Monia Powiedziała żebym kontunuował. Jazda Była Na Całego, Pracował Mój PTASZEK w Pupie Moni, Moja ręka Bawiła się jednym PIERSIĄTKIEM natomiast druga Wsadzała solniczkę w CIPECZKĘ Moniki. Rajcowało nas To nieziemsko. Gdy Czułem Jak Moja Partnerka dochodzi, Waliłem Jeszcze Mocniej, co wzmożyło również We Mnie ORGAZM. Całą SPERMĘ Zostawiłem w JeJ kakowym gniazdku. Gdy wyciągłem PTASZKA z JeJ Pupy, Monia padła na Łóżko, Ja Natomiast Nie kończąc Jeszcze, Wsadziłem PTASZKA w JeJ Usta, Prosząc żeby zakończyła Swoje dzieło.
— Obsmarowana smarem z Pupy oraz SPERMĄ, zasnęła na Łóżku. Ja Natomiast leżałem na Niej. Około godziny 19:00 usłyszeliśmy okrzyki Radości Jakby coś się Stało. Okazało się że nasza klasa Wróciła z wycieczki w Górach. My więc z Monią Szybko wszystko posprzątaliśmy i Uciekliśmy pod Prysznic by się wykąpać. W Tym czasie Monia podziękowała Mi Za Cudowne Chwile spędzone w Ramach wycieczki i Zrobiła Mi cudownego Loda na zakończenie naszych wojarzy...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `