Mam na imię Kasia, nie wiem czy jestem Erotomanką, ale na pewno rajcuje MnIe OsTry Seks. Mam fajna klasę, jest tam kilka chłopców, z którymi bym się zabawiła. Od pewnego czasu spodobał mi się jeden, nic szczególnego, chłopak wysoki troszkę przy tuszy, ale tacy też MnIe Podniecali, myślałam że tacy ludzie, maja więcej w spodniach, chciałam poznać Go bliżej. Przy nadążającej się okazji, poszłam do Niego do domu, niby pożyczyć jakiś zeszyt, otworzył mi drzwi, bardzo się ucieszył na mój widok, zaprosił MnIe do Środka. * KONIEC *
— Właśnie robił Sobie jakieś żarcie więc się zaoferowałam że mu pomogę. Robiliśmy jakąś surówkę, nagle, nawet nie wiem jak to się stało zaczęliśmy rzucać się jedzeniem, kiedy w swoim ręku trzymałam ostatnią porcję naszej kuchennej broni Paweł Zaczął uciekać. Zaczęłam Go gonić po mieszkaniu, kiedy wpadliśmy do salonu złapałam Go i powaliłam na fotel, siadłam na nim okrakiem.
— Teraz mi nie uciekniesz. Powiedziałam z zadowoleniem że Go dorwałam.
— Nie mam takiego zamiaru. odparł.
— Dotarło do MnIe wtedy że On też ma na MnIe Ochotę, PoŁoŻyŁ mi ręce na Udach i Zaczął JE głaskać. Doszło między nami do pierwszego Pocałunku, bardzo Namiętnego zresztą.
— W Kroczu zrobiło mi się Ciepło i już trochę Mokro.
— On nieśmiało kierował ręce ku moim PIERSIOM, rozpiął mi STANIK przez bluzkę, przesunął ręce na moje PIERSIĄTKA i Zaczął JE ściskać. Sutki zaczęły mi sztywnieć, zauważył to, złapał JE w palce i Zaczął ukręcać.
— To MnIe bardzo Podnieciło. Zdjęłam bluzkę, On Zsunął mi z ramion STANIK, Zaczął Lizać moje Nabrzmiałe PIERSIĄTKA, a JA zajęłam się Jego Kroczem i przez spodnie Dotykałam Jego PTASZKA, czułam jak powoli staje się coraz Twardszy. Rozpięłam mu rozporek, zeszłam mu z kolan i Zsunęłam spodnie. Miął luźne bokserki więc PTASZEK swobodnie mógł się wyprężyć. ŚcIąGnęłam mu wreszcie majtki, Jego PTASZEK była ogromna, sama się zdziwiłam, nie widziałam takiej jeszcze na własne oczy. Kucnęłam z myślą wzięcia maczugi do Buzi, na chwilę się zawahałam, Powiedział że jak nie chce to nie muszę tego robić. Jednak JA już się zdecydowałam, wsadziłam Go Sobie w USTA, ledwo mi się zmieścił, czułam Jego Ciepło i PuLsOwAnIe Krwi.
— Chwilę possałam i polizałam, nagle przypomniał mi się jeden Pornol, który oglądałam z bratem, jedna Dziwka wzięła PTASZKA między PIERSIĄTKA i Zaczęła walić mu PTASZKA. Postanowiłam spróbować, wzięłam Jego Prącie między moje PIERSI i Zaczęłam posuwać, w górę i w dół. Paweł odchylił głowę do tyłu i Zaczął Jęczeć, chyba było mu dobrze.
— Nagle wrócił do świata rzeczywistości, lekko MnIe odepchnął i wstał, zrobiłam to samo. ŚcIąGnął mi spodnie i gacie.
— Kazał mi usiąść na fotelu i Rozszerzyć Nogi, zrobiłam jak kazał. Zamieniliśmy się miejscami, tym razem to On kucał między moimi nogami, na początku tylko Lizał Moją Mokrą CIPECZKĘ z zewnątrz, później naślinił palce i wsadził JE do Środka, było ich chyba ze trzy, albo cztery. Zaczął JE wkładać i wyjmować, później Zaczął JE obracać.
— To MnIe mocno Podnieciło, byłam już u szczytu, nie pozwolił mi jednak na pełen ORGAZM. Wysunął palce, polizał jeszcze CIPECZKĘ i wziął MnIe na ręce. W drodze do sypialni Jego rodziców całowaliśmy się tak NaMiĘtNiE jak za pierwszym razem. Kiedy dotarliśmy na miejsce, PoŁoŻyŁ MnIe Delikatnie na łóżku, później PoŁoŻyŁ się obok mnie, znowu zaczęliśmy się Całować. Objęłam Go jedna nogą, Poczułam Jego Sterczącego PTASZKA między moimi Udami. Był taki Podniecony że już trochę SPERMY skapło mi na nogę. Jedną ręka Zaczął bawić się moim SUTKIEM, myślałam że Sutki mi wystrzelą, stały na baczność. Nagle przestał, usiadł na skraju łóżka i otworzył szufladę, zastanawiałam się, co On robi, nagle zawołał MnIe żebym zobaczyła, co jest w tym biurku, podsunęłam się bliżej, a w szufladzie leżała cała sterta prezerwatyw.
— Starsi też lubią Sobie poużywać, chyba mam to po nich.
— Uśmiechnął się i Spojrzał mnie, jaki chce smak. Nie wiedziałam, co powiedzieć, więc wziął pierwszą z brzegu. Zaczął Ją wyjmować z opakowania, zaoferowałam się że JA mu Ją założę. Kiedy mi Ją dał na opakowaniu zerknęłam że jest bananowa. W końcu wyjęłam Ją z folii.
— Paweł Powiedział żebym najpierw Zwaliła mu PTASZKA i dopiero później założyła gumkę. Zrobiłam jak kazał, PoŁoŻyŁ się na plecach, a JA znowu wzięłam Jego PTASZKAdo Ust, była jeszcze lepsza niż, ostatnio, zwiększyłam tempo i już po chwili Trysnęła mi w USTA Gorąca dawka Jego życiodajnego płynu, Starałam się to wszystko Połknąć, ale tyle tego było. W końcu, kiedy zlizałam ostanie krople SPERMY z PTASZKA zajęłam się nakładaniem prezerwatywy, poszło mi nieźle. Kiedy gumka była już na swoim miejscu, usiadłam na nim okrakiem, tyłem do niego, odchyliłam się i oparłam na rękach, w Swojej CIPECZCE Poczułam Jego Sterczącego wacka.
— Ledwo wchodził, ale kiedy rozluźniłam mięśnie było już wszystko ok. Najpierw PoSuWaŁam się w górę i w dół, jednak po chwili Paweł złapał MnIe za boki i Zaczął Przesuwać w poziomie, to było dla MnIe coś nowego, ale bardzo Ekscytującego, trochę czasu się tak KoChAlIśMy, jednak znudziła się nam ta pozycja. Tym razem to JA PoŁoŻyŁam się na plecach a On na mnie, oparłam Swoje Nogi na Jego ramionach i złapałam się za pięty. Znowu wsadził mi PTASZKA w CIPECZKĘ, było cudownie chodź trochę zabolało na początku, ale późnej było już cudownie, powoli dochodziłam do ORGAZMU, On miał jeszcze trochę czasu. W końcu doszłam, Zaczęłam więc się po tym łóżku tarzać, Naprężyłam się i opadłam bez sił.
— Paweł wyszedł ze mnie, jednak JA nie miałam jeszcze dość. Stanęłam na czworakach i wypięłam się do Niego z całych sił (bałam się żeby PTASZKA nie puścić) On podłapał, o co chodzi i za chwilę stał za mną. Przysunął MnIe nieco na skraj łóżka, sam stał na podłodze. Tym razem jako obiekt Penetracji wybrał Sobie Moją PuPcIę. Żeby PTASZEK lepiej wchodził, opluł moje Kakaowe Oczko, rozrobił palcami Dziurkę i po chwili była już rozmiarów Jego Członka.
— Wsadził Ostro i do końca, dosyć szybko MnIe Posuwał, po chwili postawił jedną nogę na łóżku żeby było mu wygodniej, złapał MnIe za cycka, Zaczął ugniatać, drugą złapał MnIe za WłOsY i ciągnął silnie do tyłu jakby chciał jeszcze głębiej mi wsadzić. Czułam że powoli dochodzi, Jego oddech stał się szybszy, nagle wyszedł, ze MnIe szybko, obrócił MnIe na plecy zdjął gumkę i spuścił mi się na brzuch, Zaczęłam rozsmarowywać, SPERMĘ na swoich PIERSIACH, stały się lśniące i Śliskie.
— Oboje byliśmy już trochę zmęczeni. Spytałam się czy mogę się wykąpać, zgodził się. Dał mi czysty ręcznik i zaprowadził do łazienki. Jednak w łazience znowu przybyło nam sił. Weszliśmy razem do kabiny odkręciliśmy wodę i zaczęliśmy się myć nawzajem. Najpierw JA Jego całego namydliłam i myłam gąbką, każdą cześć Jego ciała, żaden szczególik nie umknął MoJeJ uwadze. Później On przejął gąbkę i Zaczął MnIe myć. Najpierw szyję, później zjechał do PIERSI, aż w końcu dojechał do moich wzgórków ŁoNoWych. Myślałam że tylko JE umyje, ale było inaczej, wyszedł na chwilę z kabiny i przyszedł z maszynką do golenia.
— Ogolił Moją CIPECZKĘ na łyso, bardzo mi się spodobała nowa fryzura MoJeJ SzparKI, umył MnIe nawet od Środka wsadzając palce w CIPECZKĘ i w Dupkę. Kiedy się opłukaliśmy i wyszliśmy z kabiny wymieniliśmy kilka Pocałunków i zaczęliśmy się ubierać. Według MnIe ubieranie jest najgorszą czynnością z całej tej zabawy. Kiedy Wróciłam do domu i opowiedziałam wszystko bratu, powtórzyliśmy wszystko to, co robiliśmy z moim kolegą.
— Było cudownie, a tą prezerwatywę zatrzymałam Sobie na pamiątkę...