Kolejny Ciężki dzień. Miałam Wrażenie że Się nigdy Nie Skończy że będzie Trwał Całą wieczność. O niczym innym Nie Marzyłam jak zrzucić z Siebie wszystko i Poczuć na skórze Delikatne Muskanie Ciepłych, odprężających kropel wody spadających wprost z Prysznica na Moje Ciało. Uwielbiam tę Chwilę Samotności, relaksu i Odprężenia. * KONIEC *
— Kiedy Ten Przyjemny rytuał dobiegł końca, Poszłam do Pokoju, gdzie Czekał na Mnie Mój Mąż. Zaproponował Masaż. Zgodziłam się bez wachania. Właściwie To chyba podświadomie Czekałam na To cały dzień. Był już Przygotowany. W ręku Trzymał olejek o świeżym, cytrusowym zapachu. Wiedział że Mu Nie odmówię, zna Mnie bardzo Dobrze i wie że nie przepuszczam takich okazji. Ponadto Uwielbiam Jak JeJ Ciepłe Dłonie Delikatnie Przesuwają się po Moim Nagim Ciele.
— Poprosił abym Położyła się na Plecach a On zajmie się Moimi stopami, na Początku Masował Je Delikatnie, wręcz Pieścił opuszkami Palców, aż Zaczął stanowczo Ugniatać. Dotykał Tak jeszcze przez DłużsZą chwilę. Uwielbiam to. Dotyk Jego dłoni Sprawia że Całe zmęczenie zamienia się w napływ nowych, świeżych sił witalnych. Kiedy Skończył zabawy ze stopami, Poprosił Żebym Położyła się na Brzuchu.
— Byliśmy Nadzy. Położyłam się Tak jak Prosił i Zaczęłam oddawać się ROZKOSZY. On Odgarnął z Mojego karku Włosy i Usiadł na Moich Udach Tuż za Moimi Pośladkami. Kiedy Zaczął wcierać olejek w Dłonie, Poczułam jak dwie Gęste krople SpadaJą Na Moje plecy. Po chwili Poczułam Przyjemny Dotyk Jego dłoni na Moich ramionach. Masował Je Delikatnie. Z ramion Przesuwał się coraz niżej, do samych Bioder, wzdłuż kręgosłupa i Spowrotem do Góry, aż do samego karku. Powtórzył To jeszcze Kilka Razy. Czułam jak przez Moje Ciało przechodzi Niesamowita energia, Totalny relaks na kilka sekund Zatrzymał się na Moim karku, Delikatnie wplótł Swoje Palce w Moje Włosy. Poczułam Przyjemne Dreszcze. Kiedy Cofnął Dłonie i podążył Nimi do Bioder, Zrobił To jakoś inaczej, Powoli, bardzo Powoli. Tym razem przystankiem dla JeJ Rąk Nie były Biodra, lecz Moje Pośladki. Miętosił Je i Głaskał w pewnym Momencie Poczułam Przyjemne Ciepło, które rozchodziło się od Mojego Wilgotnego źródełka po całym Ciele. Jego kciuki Masowały okolice Mojej CIPECZKI, na Swoich Udach Poczułam Jego Męskość, Czułam jak rośnie. Czułam jak KREW Pulsuje w całym Jego PtaSZKU, który Szybko Zaczął się powiększać i Twardnieć. Oboje Oddychaliśmy Głęboko, Moje Biodra falowały.
— Wiedziałam że na Mnie patrzy. Podnieca Mnie, kiedy skupia na Mnie Swój wzrok. Nagle Jego Ciepłe Palce prześlizgnęły się obok Mojej CIPECZKI ku Górze, Poczułam jak Delikatnie Przesuwa opuszki kciuków po Mojej drugiej Dziurce. Co za Uczucie ! Moja Pupa Powędrowała ku Górze, wtedy On Wsunął Swojego Twardego Członka do Mojej Mokrej CIPECZKI. Wypełnił Mnie całą. Chwycił Mnie za Pośladki, Rozsunął Je na boki i Zaczął Mnie Posuwać. Trzymał Mnie Za Ramiona, był już wtedy Głęboko. Ja Chciałam więcej, Mocniej i Głębiej ! Po kilku Głębszych posunięciach, Nie wychodząc ze Mnie podniósł Swoje Biodra i Przykucnął nade Mną. Jego Stopy Stały już na Łóżku obok Moich Bioder.
— W Tym Momencie Poczułam Jak Jego Twardy Trzon Wchodzi We Mnie Głęboko, jeszcze Głębiej i Jeszcze Mocniej. Nachylił się nade Mną jeszcze bardziej. Teraz bardzo Dokładnie Czułam Jak Jego Twardy Ptaszek Dokładnie dopasowuje się do Mojej CIPECZKI, Jak całym sobą Przesuwa się po przedNiej ściance Mojej POCHWY. Cały czas na Mnie patrzył. Zauważył jak Moje Dłonie Zaciskają się na Pościeli coraz bardziej. Wiedział że Jestem już Blisko. Jego duża Główka Zaczęła Coraz Mocniej Drażnić Mój najwrażliwszy punkt. W końcu Eksplodowałam ! Krzyczałam opętana Dziką ROZKOSZĄ ! Przycisnął wtedy Moją głowę do poduszki i Wpychał Swojego Twardziela z Całej siły. Krzyczałam i wiłam się z ROZKOSZY jeszcze kilka sekund.
— On Jeszcze nie Skończył, cały czas był We Mnie. Słyszałam Tylko Mocne bicie Swojego Serca, nic więcej. Widziałam Tylko że w ręku Trzyma olejek do Masażu. Delikatnie Wyszedł ze Mnie, nachylił się i Zapytał: „czy masz Kochanie Ochotę Na deser” ? Nie Zdążyłam Odpowiedzieć i Poczułam Jego dużą Główkę w Mojej drugiej Dziurce. To był obłęd ! Zrobił kilka Głębokich Pchnięć w Mojej Pupci. Kiedy To Robił, Traciłam zmysły ! Jego Ruchy były szybsze i Mocniejsze, Zaczął Pojękiwać i w końcu Wystrzelił. Chciałam Krzyczeć z ROZKOSZY. Czułam Jak Jego Ciepła SPERMA Wypełniała Moją dupcię, ale nieziemskie Uczucie !
— To był Najlepszy kojący balsam po całym długim dniu...