Kiedy skończyłem 18-lat, Z kolegami i koleżankami wybraliśmy się do naszego Miejscowego baru. Admosferka Była Całkiem luźna zwłaszcza że Wszyscy byli już po klilku piwkach. * KONIEC *
— Zaczęliśmy się bawic na Parkiecie i w oko wpadły Mi Moje trzy Pani które Uczyły Mnie w gimnazjum (Magda, Dominika, Zuzia). Magda Uczyła informatyki Była 28-letnią blondynką O niebieskich oczach Wspaniałym biuście i Pięknym Tyłeczku. Dominika Była nieco starsza bo Miała 30-lat, ale Natomiast JeJ figura Była przepiękna, a Zuza Była Kobietą jakich mało. Gdy Je dojrzałem od razu poinformowałem całą resztę Znajomych.
— Podeszliśmy do nich i zaprosiliśmy Je do stolika, na Początku Troszkę Protestowały ale Powiedzieliśmy że Mamy już po 18-lat więc wszystko robimy legalnie. Usiedliśmy do stolika i Zaczęliśmy gadać o głupotach i popijać piwko. Wystarczyło kilka kolejek aby nasze towarzyszki były bardziej wesołe. Od nowa Zaczęliśmy Tańczyć i się Wygłupiać, było bardzo Fajnie. Pomyślałem Sobie, że Skoro są To Moje 18 urodziny Muszę To zrobić jakoś Ciekawie, żebym Je pamiętał do końca Życia.
— Zacząłem Tańczyć z Magdą, która z nich wszystkich Była najtrzeźwiejsza. Podczas tańca Zaczęła Mnie pytać jak tam w nowej szkole i jak leci Życie. Korzystając z sytuacji Moje Ręce zsuwały się coraz niżej aż w końcu Dotarłem do JeJ Tyłka. Z JeJ Ust dobiegł głos. Z letka Mnie zamurowało ale Nie Przestałem JeJ Gładzić po Tyleczku, Tylko Odpowiedziałem. I Tańczyliśmy dalej, gdy taniec się Skończył wróciliśmy do stolika i zamówiliśmy Sobie po piwku.
— Nasza Rozmowa Była bardzo wesoła i odważna, ale w końcu Magda Powiedziała że Musi iść Siusiu po Tych wszystkich kolejkach. Wstała i poszła w kierunku toalety.
—— Nie Ukrywałem że Miałem wielką Ochotę Ją Zerżnąć. I po chwili Podniosłem się i Poszedłem za Nią. Wszedłem do damskiej Wc, a tam się wszystkie Kobiety Patrzyły co ja Robię. Udałem pijanego i Powiedziałem że czekam na koleżankę. Gdy wszyscy opuścili toalete Złapałem Magdę Za Rękę i Weszliśmy do jednej z kabin. Spytała Mnie I Zacząłem Ją Całować, na Początku Trochę Protestowała ale po chwili protest zniknął i było JeJ chyba Dobrze.
—— Mój Ptaszek był już Tak naprężony że Nie Mogłem Wytrzymać i bez żadnej Gry Wstępnej Podniosłem JeJ Miniówkę do Góry, Majtki ściągnąłem w Dół i Wszedłem w nią z Całą ROZKOSZĄ. Na JeJ twarzy ukazało się Zdziwienie, bo Myślała że będzie jakaś gra wstępna, a Tu nic od razu Ją zapiąłem. Posuwałem Ją bardzo Szybko i Mocno do samego końca.
— Nie Mogłem już dłużej Wytrzymać i w końcu się w nią spuściłem. ORGAZM był bardzo obfity, Poczuła Go w samym gardle. Obkręcałem Ją, Oparła się rękoma o umywalkę i Wszedłem w nią Od Tyłu. Na Początku Miałem trudności bo stawiała opór, ale po chwili było już Cudownie. Pchałem Ją jak szalony i Byłem wniebowzięty że ładuję nauczycielkę.
— Z JeJ Ust Słyszałem leciutki Jęk, który jeszcze bardziej Mnie nakręcał. Gdy Czułem e Dochodzę do Szczytu wyciagnąłem PTASZKA z JeJ dupki, odwróciłem Ją i Kazałem ukleknąć, gdy Tak Zrobiła Wepchnąłem JeJ Swojego PTASZKA prosto w Usta. Obciągała Go znakomicie aż w końcu Efektem było że Wytrysk wylądowal na Jej włosach, twarzy i na JeJ biuście. Po Tym wszystkim Magda Opadła na Podłogę i zamknęła oczy. Spytałem czy było JeJ Dobrze, Odpowiedziała że Tak. Wyciągnąłem z kieszeni chusteczkę i dałem JeJ żeby się otarła ze SPERMY.
— Gdy To Robiła Ja Miałem Ochotę poraz kolejny Ją Przelecieć, ale się Opanowałem. Gdy się Troszkę oczyściła, wyszliśmy na salę Jakby nigdy nic i wróciliśmy do stolika. Magda Powiedziała że Już Chce iść do domu bo Nie ma siły, więc zaproponowałem że Ją odprowadzę. Zgodziła się, więc wzieliśmy nasze rzeczy i wyszliśmy. W drodze powrotnej Zaczęliśmy rozmawiąć o pierdołach i się JeJ Zapytałem, czy ma Ochotę jeszcze Raz się Zabawić. Zamilkła na jakiś czas, ale po chwili Powiedziała że Dobrze, nie ma nic przeciwko na Przeżycie kolejnej Orgii.
— Doszliśmy do Niej do domu i Powiedziała że Dziś Nie, bo mąż jest z dzieckiem w domu i Nie może Tak - wiedząc że Może Ją Nakryć. Troszkę się zasmuciłem ale Zobaczyłem na JeJ podwórzu przyczepę campingową i Powiedziałem że za 10 Minut tam będę Czekał. Wyraziła zgodę. I też Tak się Stało, za 10 Minut spotkaliśmy się pod przyczepą. Gdy Weszliśmy to pozasłanialiśmy wszystkie okna i zamkneliśmy przyczepe. Gdy Zobaczyłem Jak Wygląda Magda, o mało się Nie spuściłem. Miała na Sobie skórzaną Bluzkę która Była bardzo dopasowana, skórzaną Spodniczkę która co ledwie zakrywała CIPECZKĘ, czarne pończochy i do tego kozaki na wysokiej szpilce.
— Spytałem gdzie Tak wychodzi w takim stroju, odparła że Jak Nie ma męża To się Zabawia co jakiś czas. Podszedłem do Niej i chwyciłem Ją za PIERSIĄTKA, ścisnąłem Je Mocno aż lekko zasyczała. Popchnąłem Ją Na łóżko które było z Tyłu. Ściagnąłem z Siebie Spodnie i koszulę i Zostałem w samych bokserkach.
— Położyłem się na Niej i Zacząłem Ją Całować w Usta, a potem po Szyji. Zszedłem Niżej i włożyłem głowę pod Spodniczkę, lecz było Mi niewygodnie i Postanowiłem Ją ściagnąć. I Tak też Zrobiłem, wtedy Moim oczom ukazał się skórzany pas do pończoch i skórzane czerwone Stringi.
— Ściagnąłem Stringi i przystąpiłem do Pieszczenia JeJ CIPECZKI. Wsadziłem w nią jeden, dwa a na Końcu trzy palce i zacząłem JeJ robić Palcówkę. Gdy Widziałem że jest już rozluźniona ,Wsadziłem w Nią Język i Zacząłem Ją Lizać. Z JeJ ust Słyszałem leciutki Jęk i prośbę ”wejdz”.
—— Więc Bez zastanowienia Wszedłem w JeJ CIPECZKĘ, pierdoliłem Ją bardzo Namiętnie i Wolno. Założyła Mi Swoje Nogi na Ramiona, a Moje Ręce Masowały JeJ Sutki które były bardzo Twarde. Zacząłem Posuwać ją Coraz Szybciej i Mocniej, aż Zaczęła pojękiwać. W pewnym Momencie poczułem Jak Dochodzę do samego końca i spuściłem się w JeJ CIPECZKĘ. Gdy wyciągałem Powoli PTASZKA, Razem z Nim Wylewały się Soki. Wstała z łóżka uklęknęła przede mną i zaczęła Mi Obciągać. Robiła To doskonale, Czułem się świetnie. Jak Skończyła Mi oblizywać, rękoma Oparła się o stół i wypięła Mi Dupeczkę. Wiedziałem że JeJ Kakaowe Oczko będzie Ciasne, więc z szafki wyciągnąłem olej i polałem Nim Swojego Ptaszka, aby był bardziej obślizgły.
— Wszedłem w nią z pełnym rozmachem aż leciutko Jęknęła. Rękoma docinąłem JeJ Biodra do stolika i Zacząłem pchać bardzo Mocno i spontanicznie. Lecz jednak Nie za długo, gdyż Czułem że Dochodzę. Po chwili Ja Leżałem na łóżku a Ona Ujeżdzała Mojego PTASZKA. Podczas tej Jazdy świetnie Wyginała Swoje Ciałko. Rękoma Masowałem Ją Po Sutkach a Językiem Zataczałem ósemki wokół JeJ PIERSIĄTEK. Po czasie Znowu zbliżył się ORGAZM, który wylądował w Madzi po Raz kolejny. Postanowiliśmy odpocząć Trochę. Położyliśmy się obok Siebie i przytuliliśmy się.
— Leżeliśmy Tak z godzinę aż w końcu Madzia Powiedziała że idzie wziąść Prysznic do kabiny, lecz Nie zmieścimy się We dwoje, bo kabina w przyczepie jest mała. Więc Ona Poszła a Ja zostałem. Nie Ukrywałem że Miałem Ochotę Ją jeszcze Raz Przelecieć. Więc wziąłem szklankę i masturbowałem się Spuszczając się do szklanki. Odstawiłem Ją Na bok i Poszedłem do Madzi. Gdy Zobaczyłem Jak pod Prysznicem Masuje Swoje PIERSIĄTKA, Nie Wytrzymałem, pociągnąłem Ją Za Rękę i zaciągnąłem na Łóżko. Położyłem Ją Na Brzuchu Tak aby JeJ Pupa Była w Dobrym Układzie. Ja Położyłem się na Niej i Zacząłem Ją Pierdolić bardzo Mocno. Leciutko Jęczała i mówiła że Już Nie Chce, lecz Ja Nie Przestawałem, a po chwili Zaczęło JeJ się To podobać i obkręciła się Tak że Mogłem wejść w JeJ CIPECZKĘ.
— Było świetnie i Cudownie gdy Czułem że Dochodzę do ORGAZMU. Wyszedłem z Niej i spuściłem się JeJ na brzuch i PIERSIĄTKA. Chwyciłem w dłoń szklankę ze SPERMĄ i wylałem na Jej Ciało. Potem Zacząłem Ją Masować.c Gdy Była wysmarowana Cała SPERMĄ, Dałem JeJ Buzi w Usta i Opuściłem przyczepkę...