Jestem obecnie 22-letnią Laską. Mam na imię Agnieszka. Chciałam opowiedzieć historię, która zrobiła ze MnIe prawdziwą Kobietę i ukazała prawdziwe oblicze Seksu. Wyzwoliła we MnIe wszelkie ciągoty, o których wcześniej nie miałam pojęcia. * KONIEC *
— Miałam wtedy 18-lat. Pojawiające się kłopoty z tzw. chorobami kobiecymi doprowadziły MnIe do umieszczenia przez rodziców w prywatnej klinice ginekologicznej.
— Z początku nie wydarzyło się nic szczególnego, ale pod koniec pobytu zostałam wezwana przez Panią Doktor do pomieszczenia zabiegowego, którego wcześniej nie widziałam. Cóż to było za pomieszczenie, oprócz fotela Ginekologicznego, stołu, kozetki, sedesu, bidetu znajdowała się tam szafa z przeróżnymi akcesoriami, które można było chyba znaleźć tyko w jakimś wyrafinowanym holenderskim burdelu w amsterdamskiej dzielnicy Czerwonych latarni (tak myślałam, widziałam to przecież pierwszy raz na oczy) Przeróżne narzędzia do badań ginekologicznych jak i pejcze, rózgi, Wibratory i inne nieznane mi akcesoria. Znajdowała się tam też sporych rozmiarów kanapa.
— Do pokoju weszłam razem z Panią Doktor, pielęgniarką i jakimś obcym facetem. Zdziwiłam się gdy przyjrzałam się z bliska ubiorowi każdego z nich. Po kolei: Ilona Tak miała na imię doktorka, postawna Kobieta ze sporą nadwagą o włosach sięgających ramion blondynka w wieku ok. 45 lat, ale jednocześnie zadbana i bardzo Seksowna Nie ukrywam Poczułam przy niej Swoje skłonności lesbijskie albo raczej biseksualne bo facetów przecież nie unikałam. Otóż pod fartuchem lekarskim miała plastikową bieliznę z odsłoniętą kobiecością na nogach obutych w pantofelki z wysokim obcasem. JeJ CIPECZKA na dole Wygolona, wyżej porośnięta była ciemnym długim OwŁoSiEnIeM ŁoNoWym. Miała wyzywająco umalowane USTA i długie intensywnie pomalowane rzęsy. Sylwia Pielęgniarka była piękną Młodą Dziewczyną o długich Czarnych włosach i wspaniałych długich nogach. Spod JeJ fartucha dostrzegłam zupełnie Wygoloną CIPECZKĘ i na nogach Czerwone samonośne rajtuzy z odsłoniętymi stopami. Facet natomiast nie wyróżniał się niczym szczególnym.
— Pani Ilona kazała mi się rozebrać. Posłusznie zrzuciłam z siebie wszystko. "Masz nieogoloną CIPECZKĘ" Zauważyła doktorka, "Siostro Sylwio proszę się zająć pacjentką" Poleciła.
— Sylwia umieściła MnIe na fotelu ginekologicznym i dokładnie wygoliła Moja CIPECZKĘ. Następnie Ilona kazała mi przejść na kozetkę i na czworaka wypiąć Pupę. Najpierw badała MnIe palcami wprowadziła mi do Odbytu jeden, później drugi palec, następnie wprowadziła wziernik. "Jesteś zdrowa jak ryba" Oznajmiła, "teraz czas na porządne rżnięcie". "No, mała Dziwko chodź tutaj pokaż co potrafisz bo jak nie to dostaniesz porządne lanie" Przyciągnęła MnIe za włosy. Sama z kolei PoŁoŻyŁa się na metalowym stole zrzucając wcześniej fartuch i odsłaniając wydatne cipsko.
— Zrobiło mi się Mokro z Podniecenia. Podeszłam do stołu razem z Sylwią i nie musząc być dłużej zachęcaną Zaczęłam Pieścić Panią Doktor. Zaczęłam Ssać, Lizać i miętosić JeJ Sutki, szczypać ciemne Brodawki. Przesunęłam głowę niżej, zdarłam z niej plastikowe odzienie, Głaskałam wspaniały tłusty brzuch, LiZaŁam mięsiste ale Kształtne Uda, łydki dotarłam do stóp, Zaczęłam Lizać piętę, podeszwy, SsAłAm po kolei cudowne palce JeJ stóp. Później LiZaŁam ŁECHTACZKĘ, wkładałam Język do POCHWY i wprowadziłam całą dłoń do Odbytu Ilony PoSuWaJąC Ją miarowo. Sylwia w międzyczasie dała Swoją CIPECZKĘ do wylizania doktorce, którą za chwilę przeszył skurcz ORGAZMU. "A teraz odlejcie się na mnie, na mój kurewski brudny, obesrany stary niedojebany pysk, schlapcie Go szczochami, chcę JE poczuć, pić, Lizać, Połykać" Zaczęła krzyczeć Ilona jednocześnie umieszczając głowę na sedesie. Tak nas podjarała tym z Sylwią że posłusznie każda z nas stanęła w Rozkroku nad JeJ twarzą i zaczęłyśmy sikać żółtym płynem. Połykała zachłannie zawartość naszych pęcherzy, śmierdzące szczochy uderzały o JeJ Podniebienie.
— Po chwili Ilona wstała cała lśniąca od potu roztaczając wokół Zapach cudownego moczu. "Oprzyj się o krzesło mała i wypnij to kurewskie dupsko" Wskazała doktorka wołając jednocześnie faceta. Facet podsunął mi Sterczącego PTASZKA. Nie namyślając się Zaczęłam Go Ssać tymczasem Ilona sięgnęła po rózgę z półki i Zaczęła MnIe okładać. Okładała MnIe miarowo. Podniecony facet spuścił się od razu, Połknęłam SPERMĘ i Zaczęłam krzyczeć z potwornego Bólu i ROZKOSZY.
— W międzyczasie Podeszła Sylwia głaszcząc MnIe po głowie i całując w USTA dla dodania otuchy. "Bij mnie, jak psa, jak świnię, nieposłuszną krowę, wal mnie, jestem zapierdoloną obesraną kurwą, nasraj mi do pyska, zeżrę twój cudowny kał, wychlam siki, dobij mnie, jestem ostatnim ścierwem, chcę zdechnąć u twych boskich stóp" Wrzeszczałam.
— Moja dupa była pokancerowana, cała we Krwi piekła okrutnie, miałam wrażenie że dłużej nie wytrzymam. Później Ilona przewróciła MnIe na podłogę. Byłam skomlącą suką z szeroką, Rozwarta pizdą, ryczałam z Bólu i ROZKOSZY. Doktorka zmieniła rózgę na pejcz i waliła MnIe po Brodawkach, brzuchu i Udach. Pejcz lądował na moich Wargach Sromowych i ŁECHTACZCE rękach którymi jednocześnie się onanizowałam. Nagle nadszedł Wspaniały, odjazdowy ORGAZM. Ilona odłożyła pejcz.
— To było jednak nie wszystko, na koniec towarzystwo zgotowało mi wspaniałą ucztę. Ilona PoŁoŻyŁa mi głowę na sedesie i zawołała pozostałych uczestników zabawy. Wiedziałam czym to się może skończyć. Sylwia z Iloną pochyliły się nade mną, facet wyciągnął PTASZKA, którego Zaczęłam mu onanizować. Na początek zaczęły pierdzieć.
— Wdychałam ich wspaniałe intymne Zapachy. Nagle jak umówione WyStRzEliŁa gęsta kupa do moich Ust. Starałam się wszystko Połknąć. Wąchałam i konsumowałam aromatyczny kał. Zapach świeżego gówna Doprowadzał MnIe na skraj ORGAZMU.
— Jednocześnie facet spuścił mi się do Ust. Następnie wszyscy troje odsikali się na mnie. Spiłam mocz z nieukrywaną Przyjemnością. Na koniec Panie dały mi Swoje wspaniałe obsrane Odbyty do wylizania i rozkazały z resztek wylizać ubikację co było dla MnIe ROZKOSZną powinnością...