O Tygrysku

Całowanie w rękę Nagiej Kobiety, jest stratą czasu”.
— Charles Chaplin
— Wszystko Zaczęło się Niewinnie. Poznali się w internecie, grając w karty. Na Początku Była To Tylko Miła gra, ale z czasem więcej ze Sobą Rozmawiali niż grali. Ostatecznie w ogóle Zrezygnowali z gry i przenieśli się na GG, a wszystko, dlatego, że Raz zaryzykowała. Karta Nie bardzo JeJ szła, więc żeby rozkojarzyć Swojego Przeciwnika podjęła temat SEKSU.
— Partii może Nie wygrała, ale za To Fajnie się JeJ Świntuszyło z Tym Małolatem. Na GG rozmowy nabrały Jeszcze Większej pikanterii, ze Zdziwieniem Zauważyła, że To Sprawia JeJ coraz Większą Przyjemność. Chciała Go wreszcie Poczuć w Sobie ! Wysłała Mu nawet Swoje zdjęcie, bardzo odważne zdjęcie. Jego Reakcja Sprawiła JeJ Przyjemność, ale jednocześnie zakłopotanie.
— JeJ internetowy Partner był nią Oczarowany I Miał Ochotę na więcej. Ona Również. W końcu nadarzyła się okazja, mąż Zabrał dzieci na weekendową wycieczkę. Ona Musiała zostać w domu, Miała zajęcia na uczelni. Sama Nie wie, dlaczego To Zrobiła, ale Zaprosiła Go do Siebie. Nie Spodziewała się, że przyjedzie, ale za Późno było na wycofanie się. Obiecała Sobie, że do niczego Nie dojdzie, ale im bliżej było terminu Tym JeJ Ciekawość i Podniecenie rosło. Co wywoływało Przyjemny Dreszczyk Emocji.
— W końcu Nadszedł ten dzień. W piątek Spakowała męża i dzieci, Pożegnała się z Nimi czule. Została Sama w pustym Mieszkaniu. Przez cały piątek Nie Wiedziała, co ma ze Sobą zrobić, Nie Mogła Zasnąć, To samo w sobotę na zajęciach, kręciła się niespokojnie, słowa wykładowców Nie Dochodziły do Niej. Wróciła do domu koło 16:00. Miała Jakieś 2 godziny. Postanowiła się wykąpać.
— Napuściła gorącej wody i wlała płyn do kąpieli. Powoli Rozebrała się, Skręciła jeszcze do kuchni i Wzięła butelkę wina. Kieliszek z winem Postawiła na skraju wanny i zanurzyła się w Ciepłej wodzie z pianą. Myła się Powolutku popijając wino. Gdy już Była czyściutka, jeszcze Raz Ułożyła się Wygodnie w wannie i Zamknęła oczy. Myślała o Nim i o Tym, co Ją Czeka. Nie Zauważyła nawet, że JeJ ręka samowolnie Zbliżyła się do JeJ CIPECZKI. Tak, Miała Ochotę na Niego i Chciała żeby już Tu był. Paluszki coraz Intensywniej Wdzierały się do JeJ Łona. Drugą ręką Masowała Swoje PIERSIĄTKA. Zaczęła Lekko Pojękiwać. Wreszcie Poczuła To, na co Czekała. Przyjemny Dreszcz i Fala Ciepła Przeszyła JeJ Ciało. Leżała jeszcze przez Chwilę, Dochodząc do Siebie. Wreszcie Wstała, opłukała się i owinęła w ręcznik. Stanęła przed lustrem i ZaczęłA Rozczesywać włosy, w pewnym Momencie ręcznik samoistnie Opadł na Podłogę. Przerwała czesanie i Dokładnie się Sobie Przyjrzała. Uśmiechnęła się Tak – pomyślała, Atrakcyjna ze Mnie babka ! Postanowiła napić się Jeszcze wina, ze Zdziwieniem Stwierdziła, że w trakcie kąpieli wypiła pół butelki ! Nic dziwnego, że jest Mi Tak Gorąco Pomyślała. Weszła do Pokoju, Stojąc Nago przed szafą Zastanawiała się jak się Ubrać. Miała jeszcze godzinkę. Po burzliwej dyskusji Sama ze sobą Postanowiła założyć czarne koronkowe Stringi, które więcej odsłaniały niż zakrywały. Do tego samonośne czarne kabaretki, a na Górę czarną koszulę na Guziki opinającą JeJ Zgrabne Ciałko i Sięgającą nieco poniżej pasa. Na stópki czarne szpilki. Jeszcze Raz Przyjrzała się Sobie w lustrze. Była Zadowolona. Właśnie wybiła 18:00, a butelka po winie Stała pusta.
— Usłyszała dzwonek do drzwi, aż podskoczyła z wrażenia. Powoli Podeszła, serce biło Tak Jakby Miało zaraz wyskoczyć z PIERSIĄTEK. Chwyciła za klamkę, Głęboki oddech i Otworzyła. W drzwiach Stał On, Spojrzała Mu w oczy, On Odwzajemnił się JeJ Uśmiechem. Speszona Spuściła wzrok Czując że Się czerwieni. On Dotknął JeJ Twarzy, po czym podniósł JeJ głowę do Góry. Podszedł jeszcze bliżej i patrząc JeJ Głęboko w oczy Pocałował Ją. Ona Po chwili wachania Odwzajemniła Pocałunek. Gdy przerwali, Zobaczyła prześliczną Różę. Zamknęła drzwi i Poprowadziła Go Za Rękę jak zahipnotyzowana do sypialni. Gdy byli już na Miejscu Odwróciła się, Myślała że Coś powie, ale. On Tylko Przyciągnął Ją do Siebie i Mocno Pocałował. Róża wypuszczona z Dłoni Upadła na Podłogę. Objęła Go i Całowała, nic więcej w tej chwili Nie istniało Tylko On i Ona.
—— Czuła jak Powoli Rozpina JeJ Bluzkę guzik po guziku nieuchronnie zmierzając do odsłonięcia JeJ PIERSIĄTEK. Jednocześnie drugą ręką Masował JeJ Pośladki. Czuła jak Twardnieją JeJ Sutki. Gdy odpiął ostatni guzik Przestał Ją Całować. Spojrzał JeJ w oczy i Wyszeptał – Śliczna Jesteś, Delikatnie Zsunął Bluzkę z pleców i ramion, która Chwilę Później wylądowała koło róży. Znowu się Uśmiechnął i Lekko Popchnął Ją Na Łóżko. Leżała bezbronna na Plecach i Czekała, co wydarzy się dalej. On uklęknął Między JeJ Nogami. Jego dłoń Przemknęła przez JeJ Twarz, Szyję, PIERSIĄTKA, Brzuch, Uda. Zdjął JeJ szpilki i Powoli wręcz perwersyjnie Zaczął Ściągać kabaretki. Następnie Ściągnął JeJ Majteczki. Teraz Była Całkiem Naga i całkowicie Jego. Gdy Myślała, że zacznie Pieścić JeJ Muszelkę. On jedynie Nachylił się nad Nią i Delikatnie chuchnął. Podmuch Ciepłego powietrza Spowodował, że zadrżała. Była Wilgotna, bardzo Wilgotna. Pragnęła Go !
— On jednak Pochylił się nad JeJ Twarzą i Pocałował w czółko, Nosek i wreszcie Namiętnie w Usta. Dalej Całował JeJ Szyję, podgryzał uszka, następnie Zajął się PIERSIĄTKAMI, Językiem obrysowywał kształt JeJ PIERSIĄTEK i ruchem spiralnym Wilgotny, szorstki Język Zbliżał się do Sutków, by ostatecznie Całe zanurzyły się w Jego Ustach. Jęknęła, Sutki były Tak Nabrzmiałe że aż Bolały, ale jednocześnie było To Tak Przyjemne i Podniecające. Dalej Całował JeJ brzuszek, Cudownie płaski brzuszek, Zbliżając się Powoli do Upragnionego celu. Nie Mogła się już Doczekać, rękoma Chwyciła Go za głowę i Popychała, aby Szybciej szalejący Język Znalazł się tam, dokąd zmierzał. W końcu Poczuła jak Wilgotny Język Trafił do JeJ Szparki, ale zamiast pogłębiać Penetrację, On Ją Ominął i Drażnił wewnętrzną stronę Ud, aż w końcu Dotarł do koniuszków Palców JeJ stópki, ale już Wracał z powrotem pokonując tę samą drogę w przeciwnym kierunku. W stronę JeJ CIPECZKI ! W końcu Jego Język Rozpoczął szaloną Penetrację. Wdzierał się Raz płyciej Raz Głębiej. Wykonując ruchy Owalne i Posuwiste. Ssał ŁechtaczKę.
—— Szeroko Rozłożyła Nogi by dać Mu lepszy dostęp, co skrzętnie Wykorzystał. Język Głęboko Wdzierał się do JeJ Wnętrza, a palce Drażniły ŁechtaczKę i Odbyt, tego było już za dużo Poczuła coraz szybsze skurcze i w końcu To Cudowne Uczucie Spełnienia, prawie Krzyknęła. Namiętnie Go Pocałowała dziękując za tę ROZKOSZ, ale Chciała więcej. Wyczuł to. Jego Naprężony Ptaszek stanowczo wdarł się do JeJ CIPECZKI, Mocnymi Ruchami Rżnął Ją Głęboko, wpatrując się w JeJ oczy, Całując w Szyję i przygryzając uszka. Wzmocnił Tempo, Oddychała coraz Szybciej i Wydawała coraz Głośniejsze Jęki. Mocno oplotła Jego Ciało rękoma i Nogami. Wbijała paznokcie w Jego skórę. Zmienił Pozycję, Ześlizgnął się na skraj Łóżka i Przyciągnął Ją do Siebie, Położył Nogi na swoich ramionach i Zaczął Posuwać. Z czasem Chwycił JeJ Nogi za kostki i szeroko Rozłożył JeJ Nogi. Pozwalając JeJ zająć się ŁechtaczKą. Tempo rosło. Oboje czuli, że zaraz Eksplodują. W końcu Poczuła kolejną falę ORGAZMU, a chwilę Później On Wystrzelił w Nią cały Swój Ładunek. Znowu Pocałowała Go Namiętnie. Położyli się na Łóżku. Mocno się w Niego Wtuliła, ale - Wiedzieli, że To dopiero Początek.
—— Leżała Przytulona do Niego, ale wcale Nie Miała Ochoty kończyć zabawy. Zaczęła bawić się Jego PTASZKIEM. na Początku Miękki pod wpływem JeJ Pieszczot Wracał do Życia. Wiedziała, że Mu się podoba. On Delikatnie Miział ją Po plecach. Gdy był już dostatecznie Twardy, Chwyciła Go w dłoń i Zaczęła Onanizować. Nie wystarczało JeJ To jednak, uklęknęła, Wypinając jednocześnie Pupę w kierunku Partnera, włożyła Sobie do Ust. Energicznie Poruszała głową Słyszała, że Sprawia To Mu Przyjemność. On w Tym czasie włożył dwa Paluszki i Zaczął Rytmicznie Posuwać JeJ CIPECZKĘ, jednocześnie kciukiem Drażniąc ŁechtaczKę, aby mógł Mieć CIPECZKĘ na wyciągnięcie Języka. Klęknęła nad Nim okrakiem jednocześnie Posuwając Ustami Jego małego. Na Efekty Nie Musiała długo czekać i Poczuła Znajomy Język na Swojej Wilgotnej Muszelce. Podniecenie rosło Teraz, Nie Tylko Zabawiała Ustami PTASZKA, ale także ssała Jego JĄdra.
— Nagle Poczuła Wilgotny palec wdzierający się do JeJ drugiej Dziurki. Postanowiła, że na takie zabawy jeszcze za wcześnie. Wymknęła Mu się i Usiadła okrakiem Tyłem do Niego na Jego PTASZKU. Pomagając Sobie ręką Zaczęła Go Ujeżdżać. Po pewnym czasie Poczuła Jego Ręce na swoich PIERSIĄTKACH. Masował Je przez chwilę, po czym Przyciągnął Ją do Siebie. Teraz Leżała na Nim na Plecach z szeroko Rozłożonymi Nogami i Teraz To On JĄ Posuwał, jednocześnie Miętosząc JeJ PIERSIĄTKA. Sama Pieściła Swoją ŁechtaczKę. Wzmacniając Doznania. Nagle Wyszeptała – wejdź We Mnie od Tyłu. Posłusznie Spełnił JeJ prośbę, Szybko przekręcili się. Ona Zachęcająco Wypięła Tyłeczek wysyłając zaproszenie. Wszedł w Nią energicznie. Posuwał Ją Mocno Trzymając za Biodra, a Ona Jęczała coraz Głośniej. Co jakiś czas dawał JeJ Lekkiego klapsa wkładał też palce w Kakaowe Oczko, ale JeJ już było wszystko jedno. Zresztą Uwielbiała Ostry Seks. Czuła, że Dochodzi, ale Chciała Go Zaskoczyć. Znowu się Wymknęła, Chciała dokończyć Ustami. kilka głębszych ruchów i cały Ładunek Wytrysnął do JeJ Buzi. Nie Chciała niczego uronić. Gdy Skończył Pocałowała Go Mocno. Położyła się na Plecach i Kazała sprawić Sobie Przyjemność Ustami. Na Efekty Nie Musiała długo czekać. Kolejny ORGAZM Przeszył JeJ Ciało. Znowu Leżeli przez chwilę. Postanowiła Odsapnąć chwilę i Wziąść Prysznic. Pocałowała Go i golutka wskoczyła do Łazienki.
—— Odkręciła kurek, Oparła się rękoma o ścianę i Zamknęła oczy. Myślała o Tym, co przed chwilą się wydarzyło. Dotknęła Swojej CIPECZKI, Była Rozpalona. Nie Usłyszała, kiedy Wszedł do Łazienki. Wkradł się do kabiny i od Tyłu Pocałował w Szyję. Ocknęła się Jakby obudzona ze Snu. Odwróciła się i Zaczęli się Całować. Oplotła Go jedną Nogą. Wiedziała, że Chce jeszcze. Bez pytania schyliła się i Wzięła zwiotczałego PTASZKA do Buzi, chwilkę Possała czekając na Efekty. Nie zawiodła się. Po chwili JeJ Buzię Wypełniał coraz Większy Ptaszek. Gdy całkowicie Doszedł do Siebie Wstała, Odwróciła się, Oparła Rękoma o ścianę i ponętnie Wypięła Pupcię. Jedną Ręką Trzymając PTASZKA, a drugą rozszerzając dojście, Ponownie zagościł w JeJ wnętrzu. Tym razem był bardzo dokładny. Ruchy Wykonywał Powoli, ale za To za każdym razem Wchodził po sam trzonek, aż podskakiwała. W końcu Odwrócił Ją, podniósł jedną Nogę i Wszedł w nią Ponownie. Tym razem Tempo było Szybkie. Chwycił Ją za Pośladki i opartą O ścianę podniósł do Góry, Ona oplotła Go Nogami. Na Efekty Nie trzeba było długo czekać. Oboje Pojękując i sapiąc Przeżyli Wspaniałe ORGAZMY. Gdy Postawiła Nogi na Posadzce były Całe omdlałe. Zaniósł Ją więc do Łóżka. W Pokoju Czekało na nich wino. Delektując się Swoją obecnością Pili i palili. Tego wieczoru Kochali się jeszcze dwa razy w różnych konfiguracjach, po czym zmęczeni, ale i Szczęśliwi zasnęli tuląc się do Siebie.
—— Obudziła się w nocy. Leżała Naga na Brzuchu, a ktoś Pieścił JeJ CIPECZKĘ ręką. Przestraszyła się, ale Szybko Sobie przypomniała, że To On – pewnie Obudził się Wcześniej;) Pomyślała. Lekko otumaniona Poddawała się Pieszczotom, Czuła jak Podniecenie w Niej rośnie. Pozwoliła Mu Wejść w Siebie od Tyłu. Dawno Nie Uprawiała SEKSU na łyżeczkę. Po chwili Postanowiła Nie być bierna. Odwróciła się, Pocałowała Go i Obróciła się. W ten sposób Leżeli w Pozycji na waleta. On Miał przed oczami JeJ Cudowną Wilgotną CIPECZKĘ. Ona Sterczącego już PTASZKA. Podniosła jedną Nogę pozwalając usadowić Mu głowę Między Nogami, Ona Nie czekając Wzięła do Ust Proszącego się Członka. W ten sposób Uprawiałi SEKS w Pozycji 69 leżąc na boku.
— To był jednak Tylko wstęp. Uwielbiała SEKS od Tyłu. I Nie Chciała tracić takich okazji. Zeszła z Łóżka i uklęknęła Opierając się na łokciach o materac. Wystarczył jeden Uśmiech, a już klęczał za Nią i Rżnął Ją energicznie tak, że po chwili JeJ Biodra Wbijały się w materac po każdym Jego Uderzeniu. Nie Mogła się Opanować i Zaczęła Jęczeć, a On jeszcze podkręcił Tempo. Dostała oszałamiającego ORGAZMU, a On ciągle ją Posuwał. Nagle Poczuła Coś Wilgotnego na Swoim odbycie. Chciała protestować, ale zwyciężyła Ciekawość.
— Wyszedł z JeJ CIPECZKI i Powoli Zaczął Wchodzić w JeJ Ciasną Dziurkę. Początkowo stawiała opór, ale jedno Mocniejsze Pchnięcie i cały Ptaszek zanurzył się w JeJ Kakaowym Oczku. Był Delikatny i Posuwał ją Rytmicznie, ale spokojnie. Więc Początkowy Ból i niepewność Przerodziły się w ROZKOSZ i Podniecenie. Sama Zabawiała Swoją CIPECZKĘ. W końcu JeJ Pupę Wypełniła Ciepła SPERMA, nikt Wcześniej Nie Spuszczał się do JeJ Pupci.
—— Rano oboje obudzili się zmęczeni, ale Szczęśliwi. Wzięli wspólny Prysznic zakończony kolejnym Cudownym SEKSEM. W kuchni jedli śniadanie. On już Ubrany. Ona Tylko w szlafroczku. Siedzieli naprzeciwko wpatrując się w Siebie. Nagle Wpadła na Cudowny pomysł. Zdjęła kapeć i Zaczęła Nogą Pod stołem Pieścić Jego Krocze. Czuła jak rośnie. Uśmiechnęła się Tylko, Wstała i Usiadła na ladzie z szeroko Rozłożonymi Nogami. Podszedł do Niej, Stanął Między JeJ Nogami. Rozpinała Mu Spodnie, gdy On pobudzał JeJ CIPECZKĘ paluszkami. Wreszcie Ściągnął Spodnie i Wszedł w Rozgrzaną już CIPECZKĘ bez ceregieli. Kochali się Gwałtownie, aż oboje osiągnęli Swój cel. Niestety czas było się pożegnać.
—— Stali w przedpokoju Nie mogąc Oderwać się od Siebie. Postanowiła się godnie pożegnać także z „nim”. Uklękła po Raz kolejny, Rozpięła Spodnie by wydostać z nich PTASZKA. Wzięła Go do Buzi i Zaczęła Ostro Ssać. Po chwili był już gotowy. Nigdy jeszcze z takim zacięciem Nie Robiła tego Ustami.
— W pewnym Momencie Przerwała, by złapać oddech. Wtedy On przejął inicjatywę i Zaczął. Regularnie Posuwać ją w Usta ! Przestraszyła się, ale po chwili Stwierdziła, że podoba JeJ się. Nagle Zwolnił i Poczuła Znajomy Smak w Swojej Buzi. Pocałowała Go Mocno na Pożegnanie, gdy Wyszedł Odwróciła się, Uśmiechnęła Sama do Siebie i Pomyślała.
— No Dobrze koniec z Tym wieczorem, wraca mąż z dziećmi...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `