Ewa Była mężatką niedługo, jednak z biegiem czasu coraz bardziej wątpiła, czy ślub To był Dobry pomysł, czy jest On Tym faktycznie Najlepszym. * KONIEC *
— Dzień Wcześniej Znowu Wrócił Później z pracy i To niestety Lekko nietrzeźwy. Dzisiaj Powiedziała : dość. Gdy Wrócił Powiedziała, że idzie z koleżankami na Piwo. Faktycznie jednak Poszła sama, Chciała pobyć w Samotności.
— Bar do którego się Udała Miał boksy, z jednego Nie było widać innych i To JeJ Chodziło. Ubrała się skromnie, Nie Chciała wzbudzać u męża jakiś głupich scen Zazdrości. Zresztą Nie Miała zamiaru Go zdradzać. Usiadła w barze zamawiając piwo i Czując ten gorzki Smak oddała się myśleniu. Była Dobrą żoną, Nie zdradzała męża i z oddaniem Wypełniała wszystkie obowiązki domowe wszystkie, czyli też Seks. Nie Chciała jednak np. zrobić laski z połykiem, czy zgodzić się na anal, na co mąż coraz bardziej nalegał. na PTASZKA Zdecydowała się dopiero po dwóch latach ślubu i jak mówił JeJ mąż jest w Tym podobno Dobra.
— Po jakimś czasie Zorientowała się, że Zaczyna myśleć Tylko i wyłącznie o SEKSIE. Fakt ostatnio mąż Ją trochę zaniedbywał, ale ogólnie Miał fajnego Ptaszka i Potrafił Ją zaspokajać. Nie Kochała się od Tygodnia. Szybko jednak Zaczęła się opanowywać, Chociaż Czuła Między Udami Pierwsze oznaki Podniecenia wywołanymi Tymi myślami.
— Czy można ? Usłyszała Nagle. Podniosła wzrok z nad piwa, Spojrzała w Górę i Zobaczyła przystojnego bruneta. Nie - warknęła, Jestem mężatką. Mi To Nie Przeszkadza Powiedział tajemniczy Mężczyzna. Długo Spytał ? Trzy lata Odpowiedziała. Mogę Ponowił pytanie.
— Proszę Odpowiedziała Mimo wszystko. Mąż Panią Denerwuje Prawda, rzucił Jakby od niechcenia. I może jeszcze zaniedbuje ? A co pan psycholog, czy wróżbita ? Odpowiedziała pytaniem, ale już Milszym tonem. To od razu widać Stwierdził, ale co, że Mnie zaniedbuje, czy Denerwuje ? Raczej To Pierwsze. Przyglądałem się Pani, już wcześniej zanim Podszedłem, Myślała Pani o SEKSIE, prawda ? I Nie Jestem pan, Tylko Paweł, Dodał dając JeJ rękę na Powitanie. Ewa Powiedziała Szybko, czerwieniąc się. Zaczęli rozmowę, która Zaczęła Ją Coraz bardziej wciągać. Nawet prawie Nie Zauważyła Jak przysiadł się do Niej, a może Chciałabyś spróbować z kimś innym - rzucił Znowu od niechcenia. Nie, Paweł, nawet Nie mów takich rzeczy Powiedziała Szybko zszokowaną Propozycją. Czemu Spytał się, kładąc rękę na JeJ Udzie, aż nabrała powietrza i Powiedziała : Booo... jestem mężatką. I Tylko dlatego Spytał Szybko. No Tak ... Powiedziała Czując, że ręka Przesuwa się w Górę i co Najgorsze Zaczyna JeJ To Sprawiać Przyjemność. Może Pójdziemy do Mnie do hotelu, Jestem Tu Tylko przejazdem ? No ... dobrze, ale na trochę bo Nie Mam zbyt wiele czasu wyszli z baru i Poszli do Pokoju hotelowego. Usiadła w fotelu, a On na oparciu. Schylił się do Niej i Próbował Pocałować.
— Paweł, Proszę, Wstał, Poszedł do lodówki i nalał JeJ i Sobie drinka. Jest bardzo Interesujący, Pomyślała, coraz Mniej myśląc o mężu i podświadomie Czując Jakieś Mrowienie w CIPECZCE. Wziął Ją Za Rekę i pociągnął w stronę Łóżka Siadając. Tylko jeden Pocałunek - To Nie zdrada Powiedział. No Dobrze, ale Tylko jeden. Nachylił się do JeJ Ust i Delikatnie Zaczął Całować wciągnęła się w ten Pocałunek, aż Nagle Poczuła Język Wsuwający się do JeJ Ust oraz rękę na JeJ PIERSIĄTKACH. Odepchnęłą Go i Wstała zbierając się do wyjścia. Ewa zostań, rzekł Szybko Łapiąc Ją. Szybko ja Przycisnął i Zaczął Ja Namiętnie Lizać. JeJ Język sam Odpowiedział, choć Oną Próbowała się Wyrwać. Poczuła jak Wkładą Rękę pod JeJ Bluzkę, Sięgając do PIERSIĄTKA. Znowu się Wyrywała, Tym razem nieskutecznie, Trzymał Ja Mocno.
— Poczuła Jego Ręce na JeJ PIERSIĄTKACH oraz Lekkie Mrowienie w CIPECZCE. Walczyła jednak cały czas, pomimo tego, że już Rozpinał JeJ Spodnie. Zaczął Je Ściągać jedną Ręką, drugą już błądząc po JeJ CIPECZCE przez Majteczki. Szarpała się, jednak Czuła coraz Większe Podniecenie, Tym bardziej, że Jego ręka już Była na JeJ CIPECZCE. Głaskał już JeJ ŁechtaczKę i zdejmował JeJ Bluzkę. Za moment Miała już zdjęte Spodnie i Mokrą CIPECZKĘ, JeJ opór słabł, Tym bardziej że Wiedział jak To Robić.
— Przestał Ją Trzymać widząc JeJ Podniecenie, Zszedł niżej i za chwilę Poczuła Język na CIPECZCE. Podniecała się już Całkiem Dobrze Czując Język na CIPECZCE, było już JeJ obojętne co z Nią zrobi, Tym bardziej, że Robił Dobrze. Zaczynała Jęczeć podnosząc Biodra w Górę, Czuła nadchodzący ORGAZM. On jednak Wstał, podniósł Ją, Rozebrał do Naga, po czym sam się Rozebrał. Później Kazał JeJ uklęknąć, co ogarnięta Podnieceniem Zrobiła bez sprzeciwu. Wzieła w rękę Jego PTASZKA i Zaczęła delkatnie Go trzepać. Weź do Buzi Powiedział rozkazując tonem.
— Posłuszna, Podniecona Wsadziła Go Sobie do Ust i Zaczęla Ssać. Czuła jak Rosnie w JeJ Ustach, Podniecało Ja To, Czuła Pierwsze krople spadające na Podłogę z JeJ CIPECZKI. Ssała jak rasowa Dziwka, a Nie wierna małżonka. Po jakimś czasie podniósł Ją i Położył na Łóżko. Rostawił JeJ Nogi szeroko, patrząc Jakby z triumfem na JeJ CIPECZKĘ, a Ona Patrzyła na Jego Wielkiego dzięki JeJ obiciąganiu PTASZKA. Podszedł do Łóżka, przymierzył i jednym ruchem Wsadził w CIPECZKĘ. Zaczął ja Posuwać Ostro, Nie zważając na JeJ Początkowe Jęki z Bólu. Lzali się przy Tym Ostro, Rżnął Ją Ostro, a Ona Nie Chciała żeby Przestał. I co podoba Ci się To Powiedział.
— Tak, nie Przerywaj. Jęczała głośno Nie patrząc że jest w hotelu, Nie Myślała o niczym innym Tylko o Pieprzeniu. W pewnym Momencie Usłyszała skrzypienie otiweranych drzwi. Spojrzała z przerażeniem w ich kierunku i Zobaczyła Całkiem niczego Sobie dwóch Mężczyzn. Przerażona Chciała zrzucić Pawła i schować się gdziekolwiek, jednak Nie przestawl JeJ Posuwać i po chwili Poczuła, że jest na krawędzi i dojdzie do ogazmu przy obcych Facetach. Walczyła z Tym, ale zaszła zbyt daleko, żeby się wycofać. Patrząc, że złością na Pawła Zaczęła Dochodzić. Zaczęła się rzucać i wić, za chwilę dostając ORGAZMU i głósno Krzycząc. On też za chwilę Wyjmując PTASZKA z CIPECZKI Zaczął Tryskać na JeJ Brzuch. Gdy Tylko z Niej Zszedł, zakryla się prześcieradłem i Krzyknęła żeby Podał JeJ Ubranie, a On spokojnie Powiedział: Kochanie To są moi koledzy Adam i Sławek.
— Mężczyźni podeszli z wyciągniętymi rękami. Ewa Powiedziała Cała czerwona ze Wstydu. Może im też dasz, Powiedział Paweł. Nie rób ze Mnie Dziwki - Krzyknęła oburzona, myśląc jednak że faktycznie trochę ma Takie prawo JeJ Powiedzieć. Podszedł do Niej i wyszarpnął prześcieradło z JeJ rąk. Co Ty robisz ? Spytała przerażona, widząc, że tamci Rozbierają się. No Ewunia, Nie bądź taka, zrób im Laseczkę, Powiedział spokojnie Paweł.
— Nigdy - Krzyknęła, Czując że Siłą zciągają Ją z Łóżka i Ustawiają w kucki. Nie Chciała się dać, w końcu dali spokój rzucając Ją Na Łóżko. Podeszli do Niej leżącej We trzech i Zaczęli Ją Pieścić, tzn. Paweł Ją Trzymał Za Ręce, a Adam ze Sławkiem Zaczynali Obrabiać. Adam Wziął się za PIERSIĄTKA, Sławek Zaczął Lizać JeJ ŁechtaczKę i Wargi. JeJ opór słabł, Paweł Nachylił się i Zaczął Całować. Bezsilna Poddała się, Tym bardziej że Znowu Poczuła Mrowienie w CIPECZCE. Będziemy Cię Pieprzyć Teraz We trzech, Chcesz tego prawda, ? Spytał Paweł.
— Nie, nie. Proszę, jednak zdała Sobie sprawę, że może być caiem Fajnie. na Pewno Nie ? Spytał z kolei Sławek Wsadzając JeJ Pomału Swoją Dużego PTASZKA. Nie. Jęknęla słabnącym głosem Ewa, bo już Wiedziała, że tego Chce i To bardzo. Zaczął ją Rżnąć Ostro, po chwili Wyszedł i Ustawili Ją w Pozycji na czworaka. O Tak Kochanie, masz sliczną Mokrą, gotową do Rżnięcia CIPECZKĘ. Chcesz tego prawda ? Dygotała już z Podniecenia na Nogach klęcząc, Szybko Powiedziała : O Tak zerżnijcie Mnie, Chcem spróbować wszystkiego.
— Chłopaki do roboty ! Krzyknął Paweł, Chce wszystkiego. Poczuła PTASZKA w CIPECZCE, przez ramie Spojrzała, To Adam Wziął się do roboty. Zaczął ja Posuwać, Łapiąć jednocześnie za JeJ Kształtne PIERSIĄTKA. Było JeJ Dobrze, Miała Mokrą, Podnieconą CIPECZKĘ, ani przez moment Nie Miała Wyrzutów Sumienia. JeJ oddech zacząl się urywać Doszła już wysoko w stanie Podniecenia. Nagle Poczuła, że ktoś podnosi JeJ głowę wyżej, gdy Ja Podniosła Zobaczyła przed sobą PTASZKA Pawła, Sławek Natomiast Wziął JeJ jedną Rękę i Pokazał, że ma Mu Walić ręką.
— Czuła się jak Kurwa, ale Podniecało Ja To, że Się pieprzy z trzema Facetami, kiedyś Nieśmiało o Tym Marzyła. Ssała PTASZKA Pawła, Czuła jak Rżnie Ją Adam, w Ręce Trzymała PTASZKA Sławka. Za chwilę przerwali. Paweł Położył się i Pokazali jej że ma się nadziać. Pływała już, dlatego Zrobiła To bez Problemu. W penym Momencie Poczuła że ktoś Ją Przyciska do Pawła, więc położyła się na Nim cały czas nadziana na PTASZKA. Poczułam że ktoś smaruje Ją Czymś koło drugiej Dziurki. Przerażona Szarpnęła się, bo Wiedziała co To może oznaczać.
— Jednak Paweł Złapał Ją i przyciągnąl do Siebie JeJ plecy też ktoś Trzymał, żeby Nie Mogła się Wyprostować. Za chwilę na Dziurce Poczułą główke PTASZKA. Odwróciła się, To Sławek Chciał Go tam wepchnąc. Nie - Krzyknęła, Czując że główka pomalutku Wchodzi. Była Niesamowicie Rozgrzana, Podniecona i To chya Spowodowało że Wszedł bez Problemu, za chwilę Miała już PTASZKA i w CIPECZCE i w Dupci. Zaczęli Ją Posuwać Pomału a Później coraz Szybciej, odczuwała Ciasnotę, ale bardzo Ją To Podniecało. Zaczęła głośno Jęczeć, prawie Krzyczeć z ROZKOSZY i chyba żeby Była ciszej Adam dał JeJ Swojego PTASZKA do Buzi. Zaczęla Ssać, jeżdżąc jednocześnie na dwóch PTASZKACH, Wiedziała, że zaraz Wybuchnie, Była jednym Wielkim ogniem. Nagle Poczuła Skurcze PTASZKA Adama, a za chwilę Strumienie SPERMY w Swojej Buzi. Zachłysnęła się i Zaczęła wszystko Połykać, że zdziwniem stwierdzając, że nawet JeJ Smakuje. Poczułą Również Skurcze obu Pozostałych Ptaszeków i falę Skurczy w Swojej CIPECZCE. Sławek Jęknął Głośno i Zaczął się Spuszczać w JeJ Dupcię za chwilę Wyjął JeJ z Pupy, Czuła Jak Jego SPERMA zcieka po Udach. To przeważyło, docisnęla CIPECZKĘ do PTASZKA Pawła i Potężna Fala ORGAZMU wstrząsnęla JeJ Ciałem. Ciało Wygięło się w łuk, z Gardła Wyrwał się krzyk ROZKOSZY. Gdy Doszła Szybko zsiadła z Pawła biorą Jego PTASZKA do Buzi. Kilka Ruchów ssących i Poczuła na Swoim Języku strugi SPERMY. Nie nadążała wszystkiego przełykać, część ściekło po Ustach na brodę i PIERSIĄTKA.
— Mężczyźni Pomału się ubierali, Ona jeszcze Leżała Nie mogąc uwierzyć w doznaną ROZKOSZ, ale i w To co się Stało. Na koniec Powiedzieli : należy się 500 zł. Coooooooo ? Spojrzała na Pawła, traktując To jako żart ale Miał Tak jak pozostali Całkiem poważną Minę. Nie Mogła Zrozumieć o co im chodzi. Żartujemy, twój mąż już Zapłacił. Spojrzała zszokowana. Co wy Pieprzycie ? Spytała już wkurzona. Twój mąż nas wynajął złotko żebyś Przemogła Swoje zachamowania i chyba się Udało, prawda Ewuniu ? Powiedział Paweł. Tak na marginesie Pieprzysz się Rewelacyjnie Dodał, już wychodząc za chwilę Zobaczyła SwojeGo męża wychodzącego z sąsiedniego Pokoju, w którym jak JeJ się Zdawało Wcześniej nikogo Nie było. Co Ty Tu robisz ? Spytała siedząc Naga na kanapie z kroplami SPERMY na Udach, Pupci i brodzie. Chciałem sprawdzić, czy Tylko Ja Nie Potrafię Cię Przekonać do Laski, Analu i SEKSU grupowego, Powiedział spokojnie.
— Ty świnio - Krzyknęła, Pieprzyło Mnie trzech Facetów przez Ciebie. Z tego co Widziałem Sama tego Chciałaś, prawda, Powiedział Uspokajającym głosem, Siadając przy Niej. No to przez Ciebie, On Mnie Tak Namawiał, zmuszał a jak Oni przyszłi już Byłam Podniecona i jakoś Tak Wyszło, tłumAczyła się załamanym głosem Ewa. Nic się Kochanie Nie Stało, Mam nadzieję że Ty Mi też dasz Teraz Chociaż z Raz poszaleć ?
— Chyba Nie Mam wyjścia, Powiedziała Przytulając się do Wybrzuszenia w Jego Spodniach...