To Miała być Świetna noc. Już Tydzień Wcześniej umówiliśmy się wszyscy, czyli Ja, Kasia, Patrycja, Krzysiek, Mój chłopak Mateusz i Piotrek, że wspólnie będziemy spać w namiotach na Mojej działce. Oczywiście w osobnych;-). Kiedy w końcu Nadszedł ten dzień, zebraliśmy się u Mnie o godzinie 17:20. Pogadaliśmy chwilę, Poszliśmy do parku, tam wypiliśmy po parę piw. * KONIEC *
— Co będziemy Robić Teraz ? Zapytała Kasia, Siadając na jednej z parkowych ławek. Była Ubrana w niebieską, dżinsową Spódniczkę, sandały z długimi rzemykami, które oplatały JeJ Zgrabne Nogi do kolan i Białą bluzeczkę, odsłaniającą fragment Brzucha. Kasia Miała długie, blond włosy, Lekko kręcone przy końcach. Biust Miałą Raczej mały, Mimo tego, chłopcy się za Nią uganiali.
— Patka wzruszyła Ramionami. Oparła głowę na łokciach, tak że gdyby się Mocniej schyliła, odsłoniłaby Większy fragment Swego Pokaźnego Biustu.
— Może Pójdziemy nad Jezioro ? Zaproponował Krzysiek. Krzysztof był Naprawdę bogiem SEKSU. Był Świetnie Zbudowany, Miał brązowe, Miękkie włosy, Mniej więcej do uszu, Duże piwne oczy i ten nonszalancki Uśmiech.
— Świetnie Powiedziałam i Chwyciłam Mateusza Za Rękę, pociągając Go do Góry. Objął Mnie w pasie i już chwilę po Tym szliśmy nad Jezioro.
— .
— Po kilkunastu Minutach wędrówki doszliśmy na Miejsce. Na nasze Szczęście plaża Była prawie pusta. Gdzieś tam w oddali było widać Tylko wędrujących emerytów. Kasia Ja i PatrycjA Rzuciłyśmy się na Piasek. Chłopacy Zrobili To samo idziemy do wody ? Po chwili Zaproponował jeden z nich.
— Daj spokój, Nie Mamy strojów – Odpowiedziała Patrycja, podciągając Swoją Miniowę Lekko do Góry.
— Możecie się kąpać bez Powiedział Mateusz i wyszczerzył ząbki, na co Ja szturchnęłam Go w żebra.
— Ty Świntuchu ! Zawołałam i zanim Odpowiedział, Pocałowałam Go Namiętnie. Leżałam Tak na Nim przez chwilę, kiedy Piotrek Powiedział:
— Ej, gołąbki, idziemy już do namiotów.
— Nie Chciałam odklejać się od Mateusza no, ale w końcu Była już godzina jedenasta, więc Poszliśmy na działkę. Chłopacy do Swoją namiotu, a My do Swojego z Piotrka jest Całkiem niezła sztuka Powiedziała Patka, Ściągając Bluzkę. Siedziała w samym koronkowym Staniku, który Delikatnie Podkreślał JeJ balony.
— Było strasznie Gorąco, także wszystkie Siedziałyśmy w samych Biustonosząch i Stringach.
— Może zagramy w butelkę ? Zapytała Kaśka.
— Tak same.
— Chłopcy pewnie już śpią… – Powiedziała Patka.
— Graamy i koniec ! Kasia wyciągnęła butelkę po piwie, Zrobiłyśmy Miejsce w namiocie.
— Kaśka Zakręciła butelką. Wypadło na Mnie.
— Rozumiem, że gramy na zadania ? Zapytałam i mrugnęłam do Niej. Dobrze Wiedziała, co Mi Chodziło po głowie.
— Dziewczyna kiwnęłą głową. A więc Pójdziemy od razu na Ostro. Pocałuj Patrycję !
— Wybuchły Śmiechy.
— Tylko z Języczkiem! – Dodała Kaśka. Przysunęłam się do Patki. Chwyciłam Ją za głowę, a Ona Objęła Mnie w pasie. Nasze Usta Zbliżyły się. Najpierw Musnęły się Delikatne, potem już wsunęłam Język do JeJ Ust. Ona Zrobiła To samo. nasze Języki Błądziły po Podniebieniach, coraz Szybciej i Szybciej. Coraz bardziej się Podniecałam faktem, że właśnie Liżę się z Moją kumpelą. Moje Dłonie Zjechały trochę niżej, do zapięcia od Stanika Patrycji. Czułam jak z Tyłu Kasia Zsuwa Mi Majtki z Tyłeczka. Odpięłam Biustonosz Pati, a Moim oczom Ukazały się dwie Wielkie i Jędrne PIERSIĄTKA. Miała średnie, Różowiutkie Sutki. Zaczęłam Je po kolei tarmosić. Jeździłam Języczkiem na około Brodawek, a Ona Jęczała Cicho. Kasia już odpinała Mi Stanik, więc Siedziałam Całkiem Naga. Równocześnie Pieściłam Sobie Moją Muszelkę, która Była już Całkiem Mokra. A Ja To co ? Zapytała Kasia, którą Również Siedziała już goła. Zamieniłyśmy się Miejscami. Kaśka Położyła się na kołdrze, a Ja Lizałam JeJ Rozgrzaną CIPECZKĘ. Patrycja Masowała PIERSIĄTKA Kasi, a Kasia Wsuwała już kolejny palec do Dziurki Pati. Kaśka Westchnęłą głośno. Po chwili Usłyszałam dosyć głośny szmer i zaraz po Tym, wejście do namiotu rozsunęło się.
— Słyszeliśmy Jakieś Jęki, myślel… – Zaczął Krzysiek, jednak urwał gdy nas Tak Zobaczył. Spodnie w okolicach Krocza Momentalnie Mu się wybrzuszyły.
— Panie Zabawiają się bez nas ? Zapytał z Udawanym żalem Piotrek. Chłopaki Szybko się Rozebrali i każdy z nich Wziął którąś z nas. Ja oczywiście Byłam u Mateusza, do Piotrka należała Teraz Patrycja, a do Krzysia Kasia.
— Mateusz Oparł się na stercie poduszek, a Ja zaczęłam Mu Robić Loda. Jego Ptaszek był olbrzymi i Gruby, Tak, że ledwo Mieścił Mi się w Ustach. Poruszałam Mocniej, Pomagając Sobie ręką. Mateusz Zaczął Głośno Wzdychać i Masować Mi PIERSIĄTKA. Kątem oka Widziałam jak Kasia z Krzyśkiem wybrali Pozycję 69. Kaśka Miała w Buzi PTASZKA Krzysia i Robiła jednocześnie Mu taką PTASZKa, że Krzysztof ledwo umiał Lizać JeJ Muszelkę z ROZKOSZY. W drugim kącie namiotu Piotrek Robił Minetę Patrycji. Musiał Robić To profesjonalnie, gdyż widać było, że Dziewczyna Była Blisko ORGAZMU.
— Mateusz Kazał Mi klęknąć Tyłem do Niego. Zrobiłam jak Kazał i już po chwili Czułam Jego PTASZKA w CIPECZCE. Najpierw Powoli Nim Poruszał, potem coraz Szybciej i Szybciej… W końcu Poczułam jak Miłe Ciępełko rozgrzewa Moje Ciało. Mati Spuścił się We Mnie, a na koniec Pocałował Namiętnie wszyscy obiecaliśmy Sobie, że To kiedyś powtórzymy:-)...