Kiedy spotkaliśmy się na Mieście, Miałam na Sobie letnią Sukienkę Sięgającą zaledwie do połowy Ud i Malutkie Majteczki pod spodem… Postanowiliśmy pójść do Niego. Tam od razu Przeszliśmy do rzeczy. Posadziłam Go na krześle Stojącym na Przeciwko Łóżka a Sama usiadłam na brzegu wersalki i włożyłam Sobie rączkę Między Nogi. * KONIEC *
— Zaczęłam Delikatnie Masować Swoją CIPECZKĘ, na razie przez Majteczki. Stawała się coraz bardziej Wilgotna. On nadal się Przyglądał…Nagle Wstałam i Podeszłam do Niego. Usiadłam Mu okrakiem na kolanie i Zaczęłam się Rytmicznie poruszać Raz w przód a Raz w Tył tak że czuł jak Moja Ciepła i Wilgotna Szparka Ociera się przez Majteczki o Jego Nogę.
— Zaczęłam Całować Całe Jego Ciało aż Doszłam do Rozporka. Wyciągnęłam Jego Nabrzmiałego PTASZKA i Wzięłam Go do Ust. Zaczęłam Go Lizać i Ssać, robiąc To coraz Szybciej. Nagle Upadł Mi kolczyk więc Odwróciłam się po Niego na czworakach i kiedy wstawałam On Nie Wytrzymał i Złapał Mnie za CIPECZKĘ, ale Ja Odwróciłam się i Pokazałam Mu palcem że Jeszcze nie Teraz. Poszłam spowrotem do Łóżka i Położyłam się na Nim.
— Zsunęłam Majteczki na wysokość kolan i Rozłożyłam szeroko Nogi. Teraz mógł podziwiać Moją CIPECZKĘ w Całej Okazałości. Na zmianę Wkładałam Sobie paluszki i Masowałam Guziczek. Zaczęłam Cichutko Jęczeć z ROZKOSZY. Moja CIPECZKA Stawała się coraz bardziej Mokra. Nagle On Podszedł do Mnie i zciągnął ze Mnie Majteczki i podniósł Sukienkę na wysokość Bioder. Włożył Mi rękę Między Uda a Ja z ROZKOSZY Zaczęłam Je Zaciskać. Masował Moją CIPECZKĘ i Wkładał Mi paluszki a Ja w Tym czasie Jęczałam z ROZKOSZY. Później Położył Mnie na Łóżku i Rozłożył Mi Nogi. Zaczął wylizywać Moją Szparkę.
— Czułam Jego Języczek jak Penetruje Moją Szparkę i Pieści Guziczek. Prosiłam żeby We Mnie Wszedł, ale On Nie Przerywał. Nadal Pieścił Języczkiem Moją CIPECZKĘ aż Zaczęłam Krzyczeć. Moje Ciało Pulsowało. Ku Mojemu Zadowoleniu niespodziewanie Wszedł We Mnie i zaczął Mnie Posuwać Ściskając w Tym czasie Moje PIERSIĄTKA. Najpierw Wolno a potem coraz Szybciej. Wchodził do samego końca a Ja Krzyczałam z ROZKOSZY. Nagle Poczułam jak się We Mnie Spuszcza…PóźNiej To On Położył się na Plecach a Ja Usiadłam na Nim. Trzymając Mnie za Biodra nadawał rytm. Posuwał Mnie Tak przez Chwilę a na koniec przyjęliśmy Pozycję 69. Ja zajęłam się Jego Ptaszkiem a On Moją CIPECZKĄ. Nie Mogłam Wytrzymać i Jęczałam a Moje Ciało wiło się. Lizałam i Ssałam Jego fallusa aż oboje po Raz kolejny doszliśmy…...