Wraz z Moim chłopakiem Udaliśmy się na 3-dniową wycieczkę w Piękne polskie Góry którymi Tak Naprawdę Nie zdążyliśmy się nacieszyć. * KONIEC *
— Już Pierwszego dnia Byliśmy na krótkim spacerze zwiedzić okolicę. Udaliśmy się także na Pobliski targ z myślą O zakupie jakichś pamiątek.
— Na jednym że Stoisk Zauważyliśmy bardzo Ciekawy gadzet; Kajdanki z Różowym Futerkiem ! Nie Mogliśmy się oprzeć !
— Reszta zakupów Była już bezsensowna, Ponieważ Swoją uwagę skupiliśmy na jednym celu - jak najszybciej Wykorzystać nowy zakup !
— Po powrocie stworzyliśmy w Swoim Pokoju bardzo Romantyczny nastrój, Rozstawiając mnóstwo małych świeczek oraz Rozlewając Sobie szampana. “Rozlewając” To bardzo Dobre określenie ponieważ Większa Zawartość butelki spłynęła po Moim Ciele. Tak właśnie Zaczęliśmy Pierwszą naszą wspólną wycieczkę.
— Na dworze było już Ciemno, pokój rozświetlały małe Ciepłe płomyczki, w powietrzu unosił się Słodki zapach szampana i nabytej wcześNiej bitej śmietany. Odłożyłam kieliszek by oddać się w Ręce Mojego Mężczyzny, który Delikatnymi dłońmi począł Ściągać ze Mnie bluzeczkę.
— Położyłam się na Łóżku a Spodnie i fikuśne Majteczki już Zdjęłam sama. Zamknęłam oczy, w ROZKOSZY Myślałam że przejdziemy do rzeczy, kiedy Nagle Poczułam na Swoim brzuszku chłód. Tak ! To Była bita śmietana ! Czułam jak rozpuszcza się na Moim Rozgrzanym Ciele i Spływa w Dół do Mojej Myszki. W tem inicjatywę przejął Mój Mężczyzna.
— Językiem zaczął Ją zlizywać Powoli, Penetrując Moje Wargi i ŁechtaczKę. Rękoma sięgał do Sutków, opuszkami Palcow coraz To Mocniej zaczął Je szczypać. Gorąca Krew Zaczęła napływać do każdej najmniejszej części Mojego Nagiego Mokrego Ciała. Chwyciłam Jego Twarde Krocze. Podniosłam się i Zsunęłam bokserki. Me Usta Zaczęły wędrować po Jego pępku schodząc do Stojąceo czerwonego Nabrzmiałego Członka. Końcem Języka Delikatnie Dotykałam Żołędzia.
— Po czym pełnymi Ustami Pieściłam Jego Jądra i Całego PTASZKA. Włożyłam do Buzi. Czuł Mój kolczyk na Języku kiedy Poruszałam się w Górę i Dół, wciąż Przyśpieszając. Nagle Chwycił Mnie za głowę i Szepnął, stój. Chwycił Mnie w Swoje szerokie ramiona, Powoli uniósł i ruszył do Łazienki. Nie Zapalił Światła bo i tam umieściliśmy świeczki.
— Razem Weszliśmy pod Ciepły Strumień Prysznica. Całe PIERSIĄTKA Sterczały Mi od Podniecenia. Ciepła woda okalała Nasze Nagie Ciała. Mydlił Mi plecy Delikatnie Obejmując od Tyłu. Czułam wszystkie Jego Mięśnie a szczególnie ten Nabrzmiały znajdujący się Pomiędzy Moimi Pośladkami. Teraz Chciałam jak najszybciej znaleźć się w Łóżku a On Jakby czytając Mi w myślach zakręcił wodę, przycisnął swym Ciałem do ściany, uniósł do Góry i Zabrał do Pokoju. Wiedziałam że Skończyły się Igraszki.
— Nie patyczkował się ze Mną rzucił na zimną kołdrę, zawiązał Mi oczy koszulą i Przypiął kajdankami do ramy Łóżka. Czułam Jego Ciężar na Sobie.
— Całe Dłonie zachłannie Ściskały Moje PIERSIĄTKA, Brzuch aż wreszcie Uda. Mocno wgryzał Mi się w Szyję. Z wrażenia i Podniecenia aż Krzyknęłam “Przerżnij Mnie wreszcie !”
— Pośpiesznie Rozchylił Mi Nogi i Wszedł. To Uczucie, kiedy odczuwamy oboje Lekki opór od razu przeradza się w Szybką Jazdę. Uniósł Moją Pupcię do Góry Trzymając Mocno Nogi i Gwałtownie Wchodził i Wychodził. Coraz Mocniej rzucając Mną Szeptał zbereźne teksty. Nie Mogłam się Powstrzymać od Jęków. Kajdanki Zaczęły Mnie uciskać, dlatego Pozwolił na zmianę Pozycji.
— Odwróciłam się na Brzuch i Mocno Wypięłam. Jego Ptaszek Wypełniał Mi Całą CIPECZKĘ, z ledwością Powstrzymywałam od ORGAZMU lecz To było zbyt Przyjemne by Pozwolić Sobie na zakończenie tej nocy. Jego Jądra wraz z zamaszystymi Ruchami Uderzały o Moją ŁechtaczKę. Jego Mocny ścisk rękami Bioder a także coraz To szybsze ruchy Udami Nie Pozwalały na Przeżywanie tego Stosunku w Milczeniu, Zaczęłam Krzyczeć …bez opamiętania. Moje krzyki wyraźnie Go Podniecały, Teraz. Ja Włączyłam się w Erotyczny a raczej zbereźny dialog. Opisywałam w Nim że Czuję Ciepło i Wilgoć że Pragnę posiąść Całe Jego Ciało że wiele Przyjemności Sprawia Mi Jego Duży i Twardy Ptaszek ! Nasze Ciała zrosiły krople potu …
— Nagle Poczułam Ponowny napływ Ciepłej krwi, koniuszki Moich Palcow płonęły a Usta puchneły od ich przygryzania. Zdążyłam Tylko wykrzyczeć “skończ We Mnie”. Często jest Tak że Mój Facet słysząc i widząc taką reakcję Podnieca się jeszcze bardziej przez co Dochodzimy razem, Tak było i wtedy. Mnie aż wygieło, sparaliżowało a On Tylko Mocniej i Mocniej ! Jakby litr Jego SPERMY Wypełniła Mnie od Środka. Czułam, oj Czułam jak wycieka ze Mnie. On… a On ? Mocno Mnie Ścisnął i Położył się obok Mnie na Poduszce. Długo Leżeliśmy bez ruchu wpatrując się w sufit, Głęboko Oddychając. Tak zasnęliśmy.
— Rano, gdy się Obudziłam, Nie było Go obok Mnie, Była Piękna czerwona róża a On Czekał ze śniadaniem przy stoliku.
— Najśmieszniejsze Jest To że nie zdążyliśmy się sobą nacieszyć.
— W drodze powrotnej (a On Prowadził samochód) Rozpięłam Mu Rozporek i Zaczęłam Robić Loda. Nie Potrafił skupić się na drodze, dlatego Podjechał na Parking najbliższego zajazdu. Pochylił siedzenie i w pełni oddał się Podnieceniu.
— Jakie było me Zdziwienie kiedy Okazało się że Stanęliśmy przed dużym kontenerem a akurat pewien starszy pan Postanowił Wyrzucić śmieci.
— Przechodził tamtędy chyba ze cztery razy...