Seks z kolegą z klasy

Będąc w ostatniej klasi gimnazjum zdałam Sobie sprawę z tego jak bardzo podoba Mi się kolega z klasy. Był wysoki Muskularny, Miał czarne włosy i Ciemne oczka po prostu wszystko Cudowne. Najwspanialsze było To że On Myślał Tak samo o Mnie. Początkowo Nie dawał po Sobie poznać że Mu się podobam bo słynął z tego że To On jest podrywany przez Dziewczyny a Nie odwrotnie, ale Tym razem było inaczej.
— Zaczął się do Mnie Uśmiechać wysyłał liściki, Siedział ze Mną w autobusie aż w Końcu odważył Mi się Powiedzieć jak bardzo Mu się podobam. Niepowiem że Nie Byłam Zaskoczona nawet bardzo ! Ale zarazem Zaskoczona. Od tamtego momentu staliśmy się parą. Po prostu luks ! Zaprosiłam Go do Siebie, włączyłam jakiś film na dvd, nalałam szampana, Zapaliłam świece i było bardzo Romantycznie bo Byliśmy zupełnie sami. On i Ja Całkowicie niedoświadczona w Tych sprawach.
— On Mnie Całował Początkowo Tylko w Usta co było Cudownym Doznaniem, bo Robił To Fantastycznie po czym Schodził coraz niżej i niżej na Szyję. Po czym na PIERSIĄTKA, co Mnie bardzo Zaskoczyło, bo Nie Spodziewałam się takiego obrotu sprawy, ale Nie odmawiając Pozwoliłam Mu na dalsze Pieszczoty. A On Nie marnując czasu schodzi coraz niżej i niżej aż w końcu Doszedł do Mojej CIPECZKI, Muskał Ją Językiem, falował w Niej, Obracał Nim we wszystkie strony, po czym Przestał i Spytał, czy Chcę się z Nim Kochać a Ja zmieszana Sama NieWiedziałam co Mam Mu Odpowiedzieć w końcu wyjąkałam że Nie Jestem gotowa i że i Skutecznie zabezpieczona. Po czym ku Mojemu zdumieniu On z kieszeni wyjął zgniecione zawiniątko i rozpakował Prezerwatywę i Zapytał czy Teraz się zgodzę. Zmieszana Odbękłam że tak ! Więc On Jakby bojąc się tego że zmienię zdanie, prędko Zabrał się do pracy. Zdjął zębami Moje Stringi i Pośpiesznie ściągnął Spodnie. Kazał Mi się odwrucić więc, Wykonałam Jego polecenie.
— Po czym Poczułam jak Jego Duży Członek Wchodzi w Moją Wąziutką Pupcię. Zasyczałam z bólu w Tym Momencie On Jakby Zrozumiał co Czuję, Delikatnie się wycofał i obrócił Mnie na Plecy a raczej rzucił na kołyskę Mojej Siostrzenicy i Zaczął Wsuwać Delikatnie Swojego Dużego PTASZKA w Moją Wąziutką Szparkę.
— Ból Mieszał się z Podnieceniem, co było bardzo Przyjemnym odczuciem, On wtedy Zaczął Posuwać Mnie coraz sybciej i Mocniej aż Słyszałam jak szczebelki pękaJą pod naszym Ciężarem a raczej Jego ! Rżnął Mnie Tak przez ok. 15 Minut, w Tym czasie Spuściłam się trzy razy, Czego Nie zapmnę do końca życia. OboJe zmęczeni Jakby Ciężką Pracą, Legliśmy na Łóżku Mojego brata. Powiedział że Jestem Cudowna i że Chce powtórzyć To jeszcze ze Mną. Leżeliśmy Tak dopóki Nie Usłyszałam jak na Posesję wjeżdza auto.
— Pośpiesznie Zarzuciliśmy na Siebie Ubrania i pobiegliśmy na Górę do Mojego Pokoju. Gdy wszystko ucichło wyprowadziłam Kochanka i pożeganiśmy się czule.
— Nastęonego dnia w szkole było Mi Tak głupio spojrzeć Mu w oczy, ale gdy w Końcu się odważyłam To zrobić, To spaliłam niesammowitą cegłłłłę, Miałam wrażeNie że Wszyscy wiedzą O Tym co się Stało. On jednak Zapewniał Mnie że To pozostanie Między nami I Tak od tamtej pory Uchodzimy za najśliczniejszą Parę szkoły i do tego z jakim stażem ! ...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `