Sex w morskich falach

Lato trwa, a JA na plaży opalam się na leżaku, ale bez parawanu jest tak Gorąco że gdyby nie lekki wiatr od strony morza udusić by się można od tego skwaru, piasek jest tak nagrzany że chodzić po nim nie można. Marzę o tym by wskoczyć do orzeźwiającej wody nawet całkiem NaGo. Niestety nie mogę zostawić swych rzeczy, bo ktoś mi JE zwędzi, gdy JA będę się pławić w morskich falach. Nagle niewiadomo skąd stanął nademną mężczyzna z dwoma piwami w ręku.
— Proszę dla Ciebie piwo ze sokiem malinowym, a JA jestem Jeff miło mi.
— MnIe również milo jestem Mary.
— Chodź ze mną idę popływać ale całkiem NaGo, no chodź nie ma się czego wstydzić , chodź !
— Zaczekaj a moje rzeczy nie mogę ich tak zostawić jeśli ukradną to gospodyni łeb mi urwie (śmiech).
— Nie martw się przeniesiemy twoje rzeczy obok moich, a teraz zdejmij kostium.
— Co mam paradować NaGo po całej plaży ? nie mogę !
— Zaufaj mi widzisz JA zaraz zdejmę te kąpielówki, o patrz.
— I nie wstydzisz się tak biegać przy wszystkich.
— Ależ skąd, no śmiało zdejmuj.
— Ok. ! Zaczekaj.
— Tak szliśmy nadzy obok siebie z początku czułam się trochę nie swojo, ale skoro Jeff tak może więc czemu mam pozostać w tyle. Zostawiliśmy rzeczy przy brzegu i wskoczyliśmy do wody.
— Brrrrr ! Ale zimno !
— No coś Ty jest extra, daj rękę i idziemy dalej !głębiej.
— OK. ! jak chcesz !
— Stój dalej już nie jest bardzo głęboko ! Teraz zanurz się i pływajmy !
— Ok. to na trzy.
— RAZ DWA TRZY !
— Daliśmy nura pod wodę a tam otworzyliśmy oczy. Jeff podpłynął i objął MnIe za biodra tak aż mu stanął. Jeszcze nigdy nie Robiłam tego pod wodą ale czułam że między nogami robi się Wilgotno i faktycznie tak było. Podpłynęłam do Jeffa, a ten wsadził mi małego między Nogi tak że musiałam się wynurzyć by nabrać świeżego powietrza. Wynurzyliśmy się ale dalej PTASZEK Jeffa tkwił w mej CIPECZCE, ścisnęłam Go Wargami Sromowymi, potem zaczęliśmy się całować, Pieścić.
— On CaŁoWaŁ mi brzuch i PIERSI, JA ściskałam Jego PTASZKA miedzy nogami, a wszystko to w morskich falach Bałtyku...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `