Nie zapomnę nigdy tego co wydarzyło się w zeszłe wakacje. Wracałem znad morza. Na jednej ze Stacji do Mojego przedziału Wsiadła Młoda Dziewczyna. Mogła Mieć 21-23-lata. Szczupła brunetka. Miała na Sobie letnią błękitną Sukienkę do pół Uda. Nogi Przepiękne, Cudownie Zbudowane i Lekko Opalone, Tak jak Lubię. * KONIEC *
— Siadła na Przeciwko Mnie i Zaczęła czytać gazetę. Gazeta zasłoniła JeJ Twarz, Mogłem Teraz bez Przeszkód podziwiać To Cudowne Ciało, Nie obawiając się że Ona się zorientuje i będzie Mi trochę głupio, bo wpatrywałem się w Miejsce, gdzie Uda chowały się pod Sukienką.
— W pewnym Momencie Laska Poruszyła się i Rozłożyła Szerzej Nogi. Moim oczom Ukazał się niezwykle Podniecający widok: Nie Miała na Sobie Majtek ! Mimo tego że w przedziale były jeszcze trzy inne osoby, Tylko Ja Mogłem oglądać JeJ Dziurkę, z racji tego że Siedziałem naPrzeciw Niej.
— Widziałem Różowe Wargi otoczone Wąskim Paskiem Włosków, Ona Musiała Je chyba Codziennie Pielęgnować. Krew Zaczęła Mi Szybciej krążyć, napływała też do Mojego Członka, który Stawał się coraz Większy. Nie Mogłem Oderwać oczu od JeJ Cudownego SKARBU.
— Dziewczyna w pewnym Momencie energicznym ruchem zwinęła gazetę i Uśmiechając się Popatrzyła Mi w oczy, Wiedziała że Wpatrywałem się w JeJ Szparkę. Widziała też Moje Pęczniejące Spodnie. Nagle Wstała a wstając Jeszcze Szerzej Rozchyliła Uda.
— Wyszła z przedziału i Zaczęła Powoli iść w stronę toalety. Ruszyłem za Nią. Byłem coraz bliżej i bliżej i gdy już prawie Weszła do WC, Chwyciłem Ją za ramię. Nie Obróciła się, Stanęła na chwilę i Lekko schyliła się. Już Byłem pewien że chodzi JeJ o To samo. Jedną rękę włożyłem JeJ pod Sukienkę i Chwyciłem za Biodro a drugą Wyciągnąłem PTASZKA na zewnątrz – Stał i był gotowy do zabawy.
— Zadarłem JeJ Sukienkę, Zbliżyłem Ją do Siebie i Zacząłem Powoli w Nią Wchodzić. Była Naprawdę Mokra a JeJ Cudowne Ciepło Zaczęło ogrzewać Mojego PTASZKA.
— Zaczęła się Poruszać, Wbijałem się w Nią coraz Szybciej i Głębiej. Po Dłuższej chwili stukania JeJ w rytm stukotu kół pociągu, Poczułem że JeJ Szparka Zaczyna Wykonywać serie Skurczów na Moim PTASZKU, To zawsze doprowadzało Mnie do Ekstazy – wbiłem się jeszcze kilka razy i Zacząłem Szczytować razem z Nią, trwało To Dobre pół Minuty, zanim Przestałem Wlewać w Nią Ostatnie krople Mojego Nasienia.
— Gdy Ochłonąłem, Zauważyłem że pociąg wjeżdża na stację. Piękna Nieznajoma Ruszyła w stronę przedziału. Ja Postanowiłem odczekać jeszcze chwilę. Gdy jednak Doszedłem już do przedziału, Zauważyłem że Nie ma ani JeJ ani JeJ rzeczy. Pociąg ruszył, wyjrzałem przez okno i Zobaczyłem że Stoi na Peronie i macha do Mnie. Machnąłem do Niej i wtedy wiatr podwiał JeJ Letnią Sukienkę i Zobaczyłem po Raz ostatni JeJ Wspaniałą Dziurkę. Nigdy więcej JeJ Nie spotkałem...