Jakiś czas temu na naszym Osiedlu powstała Siłownia - Fitnes-Club. Przez dłuższy okres czasu jakoś MnIe nie interesował, bo prawdę powiedziawszy, specjalnie nie było ku temu potrzeby. * KONIEC *
— Mam 45-lat, ale, nie będąc zarozumiałą, na tyle nie wygląda z racji mojej postury.
— Mam 150 cm wzrostu, 84 cm w biodrach, ważę 48 kg, i jak to co poniektórzy mówią, płaska jak deska. Rzeczywiście, Biust mam nastolatki, pomimo że 20-lat temu urodziłam dziecko i wykarmiłam JE PIERSIĄ, natomiast brzuszek mam wyjątkowo płaski. Nie jest to zasługa żadnej diety, bo żyję i odżywiam się normalnie, wcale nie gardząc Słodkim, ale uwarunkowań genetycznych. Taka po prostu jestem.
— Przechodząc pewnego razu jesienią obok tego klubu, bardziej z ciekawości, niż to co już Powiedziałam, z potrzeby, weszłam do Niego chcąc zobaczyć, jak to wygląda.
— Od momentu wejścia zainteresował się mną, jak się przedstawił, instruktor Janek, Przytakując, co MnIe interesuje. Instruktor Janek to Młody mężczyzna wzrostu ok. 185 cm, w ramionach dwa razy szerszy niż JA w biodrach. Po prostu Młody, dobrze zbudowany mężczyzna, przy którym JA wyglądałam groteskowo. Powiedziałam że przyszłam popatrzeć, jak to wygląda. Instruktor Janek objaśnił MnIe w funkcjach poszczególnych przyrządów, sugerując że dla poprawy ogólnej kondycji mogła bym trochę u nich poćwiczyć.
— Kondycji to mi nie brakuje, bo cały czas, tam gdzie mogę chodzę na pieszo, wtedy, kiedy mogę, to jeżdżę na rowerze, a latem w górach, mając na ramionach wcale nie lekki plecak, przychodzę do punktu końcowego zdecydowanie mniej zmęczona niż moi dobrze zbudowani partnerzy.
— Ale pomimo to Powiedziałam że się zastanowię i rzeczywiście, któregoś dnia, gdy za oknem zrobiła się już jesień i ani na rower, ani na spacer, poszłam do tego klubu zorientować się, co JA tam mogę robić.
— Ponownie przywitał MnIe Pan Janek i umówiliśmy się że będę przychodziła w poniedziałek na godzinę 19-tą, na półtorej godziny ćwiczeń. Widząc, jak były poubierane panie, które ćwiczyły na sali, w najbliższy poniedziałek ubrałam się w strój sportowy i poszłam na ćwiczenia. Był to niewielki klub, w którym jednocześnie mogło ćwiczyć maksimum 10 osób, spełniający współczesne standardy, bardzo ŁaDnA, czysta toaleta i szatnia, w której były eleganckie ławeczki, na których można było usiąść, przebierając się.
— Przyszłam, przebrałam się w strój do ćwiczeń i weszłam na salę. Przywitał MnIe Pan Janek proponując mi najpierw parę minut na bieżni, a później kilka innych ćwiczeń zmieniając przyrządy. Nawet mi się te ćwiczenia spodobały i z czasem z Przyjemnością Zaczęłam na nią chodzić, poznając przy okazji kilka sympatycznych pań. Można powiedzieć że mam w swoim charakterze dwie wady, pierwsza, to nie lubię pośpiechu, wtedy, kiedy ten pośpiech nie jest uzasadniony oraz że czasami szybciej coś powiem, niż pomyślę. I właśnie te wady pewnego razu zmieniły w znaczący sposób zakres moich ćwiczeń.
— Jak zwykle po ćwiczeniach weszłam pod natrysk, aby się opłukać i stojąc przed szafką spokojnie wycierałam się. W tym czasie wszystkie Panie wyszły, a JA jeszcze się guzdrałam. W pewnym momencie do szatni zajrzał Pan Janek ubrany tylko w szorty, Przytakując, czy może zacząć już sprzątać. Odpowiedziałam że jeszcze chwilę, zaraz skończę się wycierać. Pan Janek, chyba nie przewidując odpowiedzi zaproponował: "Może pomóc?" Spojrzałam i tutaj zadziałała Moja druga wada, zanim pomyślę, powiem, więc odpowiedziałam: "A umiesz?". Na co Pan Janek stwierdził: "Zobaczymy" i zanim zdążyłam powiedzieć następne słowo już Jego ogromne ręce leżały na moich plecach rozcierając na nich ręcznikiem resztki wody.
— Ręce te systematycznie Przesuwały się w dół, a gdy były na wysokości bioder nastąpił ruch obrotowy, ręcznik gdzieś odfrunął, zostałam obrócona przodem do Niego i za moment Jego ręce obejmowały mnie, jak żelazne obręcze. Spojrzałam i zobaczyłam Rozpalone oczy dużego mężczyzny. W tym momencie zdenerwowanie ustąpiło ciekawości.
— Twarz Janka pochyliła się nade mną i za chwilę Jego USTA przywarły do moich Ust. Zaczął się wyjątkowo Namiętny Pocałunek, podczas którego spływała na MnIe błoga Namiętność. Wyczuwając widocznie ten stan Janek, jedną ręką trzymając mnie, drugą ręką Zsunął szorty, sam usiadł na ławce, po czym chwyciwszy MnIe za biodra Zaczął sadzać mnie. Nie chcąc spaść założyłam mu ręce na ramiona, jednocześnie Rozsuwając Nogi na boki.
— Nastąpił moment, w którym Moja CIPECZKA znalazła się nad pałką Janka, a On jednym ruchem próbował wprowadzić Ją we MnIe Ale tutaj zaczęły się problemy, bo okazało się że mimo dużego Podniecenia, Moja CIPECZKA jest na tyle wąska i Ciasna że ma problemy, aby w nią wejść. Janek spojrzał na mnie, JA na Niego i syknęłam Pchaj.
— Trzymając MnIe za biodra Zaczął systematycznie wpychać się we mnie, wchodził, a JA czułam jakbym była rozdzierana. Wykonał jeszcze kilka ruchów i zorientował się że już wypełnił MnIe w całości, ale cały nie Wszedł. Spojrzał lekko zdziwiony, a JA poprosiłam Mocniej. No i stało się, poprawił Delikatnie ręce chwytając mocniej moje Pośladki i ruszył do szturmu. Samemu prężąc się dopychał MnIe do siebie, systematycznie wbijając się we mnie. Moja CIPECZKA, już rozciągnięta do granic możliwości, stawiała coraz większy opór, a On coraz mocniej Napierał. Czułam Go już gdzieś pod żebrami i coraz bardziej narastało we MnIe Podniecenie. Gdy już wbił się zupełnie we MnIe miałam wrażenie że Jego pałka jest we MnIe gdzieś wewnątrz, podchodząc aż pod gardło. Janek natomiast, trzymając MnIe za biodra dociskał MnIe do siebie, aż przyszedł moment wspaniałego spełnienia potwierdzony moim donośnym krzykiem.
— Zaistniała sytuacja spowodowała że od następnego razu już nie śpieszyłam się pod natryskiem, a Janek chyba liczył wychodzące panie, bo gdy tylko wychodziła ostatnia, wchodził on, doprowadzając MnIe do stanu odlotowego ORGAZMU.
— Po pewnym czasie Spojrzał, czy nie miała bym Ochoty przenieść się z tymi swoimi ćwiczeniami na te same godziny, ale na czwartek, tyle tylko że na innej siłowni. Nie czując żadnego podstępu, zgodziłam się. Janek podał mi adres i umówionego dnia pod ten adres pojechałam.
— Za bardzo eleganckim ogrodzeniem był domek jednorodzinny, widać było że jest w Niego włożona niezła kasa. Zadzwoniłam, zabrzęczał domofon i weszłam, otworzyły się drzwi a na progu powitał MnIe Janek. Przywitaliśmy się, poprosił, abym Zdjęła kurtkę i zeszliśmy do pomieszczenia niewielkiej siłowni. Na Środku stał niewielki stół, w rogu atlas, po przeciwnej stronie ławeczka z wózkiem i bieżnia.
— Ale to był tylko Jego wybieg, bo od razu przylgnął do MnIe swoimi mięsistymi Wargami, Jego Język RoZsUnĄł moje USTA, a ręce zaczęły Rozpinać moje ubranie. Specjalnie się nie broniłam i po chwili oboje staliśmy na przeciwko siebie całkiem Rozebrani. Janek przesunął się, usiadł na ławeczce, Szeroko Rozsuwając Nogi, zrozumiałam Jego intencję, ale się JeJ bardzo bałam, bo rozmiar Jego Pałki MnIe nadal przerażał Oparłam ręce o Jego Uda i Ostrożnie zbliżyłam się do tej PTASZKA, najpierw Ją Delikatnie Liżąc, aż w pewnym momencie, Ostrożnie, mocno Rozwierając USTA, Wsunęłam Ją do Środka. Do tej pory Janek ani drgnął, ale w tym momencie lekko naparł, tak że Wsunęła mi się po samo gardło, Janek odczekał, aż wyrównam oddech i Zaczął mi Ją to wsuwać, to wysuwać. JA JeJ miałam pełne USTA, a tu ledwo co sama Żołądź weszła.
— Tym nie mniej te Pieszczoty na tyle Go Podnieciły że Chwycił MnIe pod ramiona, uniósł ku górze, a gdy moje biodra znalazły się na wysokości Jego bioder poprosił, abym Rozsunęła Nogi. Wówczas Zaczął MnIe Opuszczać, a Jego pałka Zaczęła wędrować w kierunku mojej CIPECZKI. Zarzuciłam mu ręce na szyję, a On w tym momencie jedną swoja ręką skierował równo swoja PTASZKA w Moja CIPECZKĘ, drugą przytrzymując MnIe za biodra. Wyczuwszy ten moment Zaczęłam się osuwać ciężkością swego ciała, czując jak nadziewam się na tą PTASZKA. I znowu było to mocne rozpychanie się, aż do pełnego wypełnienia, a dalej to już tylko obłęd Namiętności wychodzący czubkiem głowy.
— Od tej pory chodziłam na dwa treningi, w poniedziałki i w czwartki, starając się żadnego nie opuścić. Po jednym z treningów w czwartek Janek Zapytał, czy nie mogła bym przyjść w przyszłą sobotę na brydża. Popatrzyłam na Niego zdziwiona, informując Go jednocześnie że nie umiem grać w brydża. Wytłumaczył mi że chciałbym, abym przyszła w charakterze hostessy, która by podawała herbatę lub kawę i Robiła dobry nastrój. Nie bardzo wiedziałam, co to miało znaczyć i stwierdziłam że się zastanowię.
— W poniedziałek poprzedzający tę sobotę z brydżem, przed treningiem Spytałam Janka, od której do której trwa ten brydż, Powiedział że od dziewiątej do drugiej, trzeciej, czułam że w tym jest jakiś haczyk, ale z drugiej strony babska ciekawość nakazywała mi na tego brydża przyjść. Toteż, kończąc "ćwiczenia" Powiedziałam że się zgadzam, a szczegóły omówimy w czwartek. Tak też było, w czwartek, podczas naszych ćwiczeń" Potwierdziłam że przyjdę i mogę być nawet wcześniej. Janek się zgodził sugerując godzinę osiemnastą.
— Przyszła sobota i punktualnie o osiemnastej zadzwoniłam do drzwi, weszłam, a Janek długo mi się przyglądał. Miałam na Sobie obcisłą bluzeczkę, na której wyraźnie odznaczał się Staniczek oraz luźną i krótką Spódniczkę. Na nogach wysokie szpilki. Stwierdziłam "jak hostessa, to hostessa". Janek próbował od razu MnIe rozebrać, ale JA Spytałam, czy mogę najpierw zobaczyć Swoje dzisiejsze miejsce pracy. Do tej pory zaraz po wejściu schodziłam do części podpiwniczonej, nie wiedząc, co jest na górze. Wprowadził MnIe do mieszkania, na parterze, po lewej stronie była kuchnia z Rozsuwanymi drzwiami do salonu.
— W salonie, w części przylegającej do kuchni duży stół i krzesła, natomiast w salonie duża narożna kanapa, mały podręczny stoliki, dwa fotele i kominek. Dalej po prawej stronie zaczynał się mały przedpokój, a z Niego wejście w prawo do łazienki, w której była kabina natryskowa i umywalka, dalej WC i pokoik o charakterze gabinetu. Po przeciwnej stronie drugi duży pokój stołowy również z kominkiem, duży stół i krzesła, w jednym rogu narożna sofa, w drugim elegancka podręczna szafka.
— Weszliśmy na górę, a tam zaraz w prawo wejście do łazienki. Powiedzieć, do łazienki to mało, pokój kąpielowy, w jednym narożniku kabina natryskowa sąsiadująca z kabiną sauny, po przeciwnej stronie wejścia duża umywalka, obok bidet, a w narożniku stolik i dwa fotele. Dalej były trzy różnej wielkości sypialnie, w jednej z nich Janek Powiedział że to Jego, po czym Przycisnął MnIe do siebie i Zaczął bardzo mocno całować, jednocześnie zdejmując ze MnIe wszystko, PoŁoŻyŁ na łóżku, prosząc, abym OdWrÓcIła się na kolana. Moja CIPECZKA była już Wilgotna, a pomimo to znowu był obłęd wciskania się, ale ten obłęd za każdym razem jest inny powodujący u MnIe odlotowy ORGAZM.
— Po tych Pieszczotach ubrałam się, zakładając tylko Majteczki, bluzeczkę i Spódniczkę, Janek zasugerował że rajtuzy mogę nie zakładać, w mieszkaniu jest Ciepło to lepiej żebym nie zakładała, bo mogą się podrzeć, po czym zeszliśmy na dół, omówić, co JA mam robić. Okazało się że w lodówce są już kanapki przywiezione przez katering, trzeba będzie JE tylko przenieść na blat w pokoju oraz przygotować, kawę czy herbatę, co kto będzie chciał. Napoje wystawimy tuż przed przyjściem gości. Poszłam zobaczyć, jak wygląda ten pokój do gry. W małym pokoju na Środku, USTAwiony był stolik, cztery wygodne krzesełka, pod oknem JaKaś sofa, jakieś dwie szafki i to wszystko. Była prawie ósma, Janek stwierdził że idzie się ogolić, umyć i ubrać. Poszłam za nim, rzeczywiście, zdjął wszystko, co miał na sobie, stanął przed lusterkiem i Zaczął się golić. JA nie byłam w stanie opanować się, Wróciłam do sypialni, szybko wszystko Zdjęłam z siebie i poszłam do łazienki, On skończył golenie i mył twarz przy umywalce.
— Chwyciłam ręcznik, rzuciłam na podłogę i wślizgnęłam się pod niego, spojrzałam, stał pochylony myjąc twarz, a nade mną, Jego dzwony i zwisająca, nie tak groźnie wyglądająca pałka. Podparłam się na rękach i jak ciele ssie krowę, tak JA uwiesiłam się USTAMI na Jego pałce, mając Ją nareszcie swobodnie całą w USTACH Ale ten stan nie trwał zbyt długo, Janek pochylony umył twarz, wytarł i nasmarował, po czym jedna ręką oparł się o blad umywalki, a druga ręką przytrzymywał Moją głowę. znajdująca się w moich USTACH pałka szybko Zaczęła nabierać odpowiedniej wielkości i sztywności. Gdy już była mocno sztywna puścił mnie, Popatrzył i Powiedział że za to że mu przeszkadzałam w goleniu zostanę ukarana. Sięgnął ręką na półkę, wziął jakiś krem, posmarował mocno Swoją PTASZKA, ale również całe moje Krocze, po czym pociągnął MnIe w kierunku, gdzie stał stołek, usiadł na nim, MnIe obrócił palcami do siebie i zadysponował "Rozciągnij mocno Pośladki i siadaj Pupą."
— OdWrÓcIłam głowę, ale Jego spojrzenie nie pozostawiało wątpliwości, co mam zrobić. Jedną ręką MnIe objął za brzuch, drugą trzymał w pionowej pozycji swojeGo PTASZKA, JA Rozsunęłam Nogi, rękoma Chwyciłam Pośladki i przesuwając się do tyłu Wyczułam moment, kiedy Moja Dziurka znalazła się nad Jego Pałką, po czym Zaczęłam na nią napierać Ale nie było to takie proste, bo Dziurka w Pupie też była wyjątkowo mała. W tym momencie On Chwycił MnIe za biodra i docisnął, pałka Wsunęła się w Moją Dziurkę, JA Jęczałam, czując, jak MnIe mocno rozciąga i wypełnia. Gdy już całkiem Wszedł, miałam wrażenie, jakby ta Jego pałka weszła mi gdzieś pod Łopatki, w tym momencie Zaczął się wyprężać i cofać, powodując że ta pałka chodziła we MnIe w tą i z powrotem, aż Napęczniała ostatecznie i WyStRzEliŁa we MnIe swoimi sokami. Czułam wspaniale, jak się we MnIe rozpływają, w tym momencie Janek podniósł się, dał mi mocnego całusa, podszedł do umywalki, umył się i Zaczął się ubierać. JA stałam na Środku łazienki, trzymając się za Pośladki, jakbym chciała jak najdłużej zatrzymać w Sobie to, czym nmie poczęstował. W końcu usiadłam na bidecie, umyłam się i Zaczęłam się ubierać. Spojrzeliśmy na zegarek, było prawie wpół do dziewiątej.
— Tuż przed dziewiąta przyszło dwóch Młodych, przystojnych facetów, Janek ich witał, przedstawili się Marek i Wiesiek. Janek przedstawił MnIe i zaprosił do pokoju, gdzie czekały drinki.
— Za chwilę ponownie dzwonek, patrzę, ponownie dwóch facetów, Janek ich przywitał Adam i Heniek, przedstawił MnIe i poprosił, aby weszli do pokoju. JA spojrzałam na Janka i Zapytałam "To ty nie grasz", na co Janek wziął MnIe za rękę, zaprowadził do kuchni i wyjaśnił że jest to turniej, w którym każdy gra z każdym, jest pięciu graczy, losują numery od jednego do pięciu, pierwszych czterech gra, piąty odpoczywa, gdy skończą grę, pierwszy przechodzi na miejsce drugiego, drugi na miejsce trzeciego, trzeci na miejsce czwartego, czwarty odpoczywa, a na pierwsze miejsce wchodzi piąty. Tym sposobem po pięciu grach turniej się kończy i jest podliczanie punktów, natomiast JA mam za zadanie Pieścić się z tym graczem, który odpoczywa. Popatrzyłam na Janka, a On kiwnął głową mówiąc spokojnie :"Tak, tak, dzisiejszego wieczoru tych pięciu panów, wskazując również na siebie, jest Twoich". Zanim zdążyłem cokolwiek powiedzieć, Janek stwierdził że wyjaśnił mi wszystko jasno, a teraz idziemy na losowanie.
— Szczęśliwym zbiegiem okoliczności Janek wylosował piąty numer, a więc teraz miał wolne. W związku z tym zadysponował "chodź, zrobimy im drinki, a następnie pokażesz im Swoją klasę", nie wiedziałam, co to jest klasa, zrobiliśmy drinki i Janek poprosił mnie, abym poszła z nim do sypialni. Tam polecił mi zdjąć wszystko, co miałam i ubrał MnIe w piękny, jedwabny przeźroczysty peniuar. Popatrzył i stwierdził że ten strój będzie dzisiaj lepszy, od mojej Spódnicy. Zeszliśmy na dół, wzięłam tacę z drinkami i weszliśmy do pokoju. Panowie, widząc mnie, z wrażenia, aż zawiesili grę, podałam każdemu szklaneczkę, Janek w tym momencie wziął MnIe za rękę, podprowadził do sofy, zdjął peniuar i polecił wypiąć Pupę. Gdy już byłam w tej pozycji Wszedł we mnie, nie obeszło się bez rozpierania mnie, a następnie, prawie podrywając dupę do góry ładował ze wszystkich sił. Gdy SzCzYtOwAł, Jęczałam w odlocie uniesienia. Janek poszedł do łazienki obok, a JA na górę, ledwo trzymając się na nogach, umyłam i zeszłam na dół.
— Minęła niewielka chwila, a okazało się że panowie skończyli grę, w tym momencie wypadał z gry Marek, spojrzał na mnie, chyba mu ta gra nie poszła, bo Powiedział że idzie się napić, a JA mam iść na sofę i wypiąć Pupę. Jeszcze dobrze nie odreagowałam od Janka, a tu już następny. PoŁoŻyŁam się zgodnie z poleceniem, On przyszedł, wbił się we mnie, żadna rewelacja, wlał, co mógł i znowu poszedł do kuchni napić się. JA wzięłam w rękę swój peniuar i ponownie poszłam na górę umyć się, chwilę odpoczęłam na łóżku i zeszłam na dół. Następny z gry wypadł Adam, Chwycił MnIe za rękę, i poszliśmy na górę. On PoŁoŻyŁ się na łóżku Janka, pokazując jednocześnie że mam na nim usiąść Ale najpierw musiałam zdjąć Jego szorty. Chwyciłam rękoma po bokach, uniósł biodra, Zsunęłam się, a moim oczom ukazała się, może nie za duża, ale za to na pewno pękata Jego pałka. Usiadłam na Udach, odpowiednio się przesunęłam, ręką USTAwiłam Sobie i Zaczęłam siadać. Wówczas Adam Chwycił MnIe za biodra i docisnął do dołu. Pałka Adama w pierwszej chwili lekko zaparła się, po czym Wsunęła, rozpierając Moja CIPECZKĘ do granic niemożliwości Adam Chwycił moje Nogi, pokazując że mam JE wysunąć do przody, co spowodowało że już całkiem CIPECZKĄ oparłam się na Jego biodrach, po czym nastąpiło systematyczne ich podnoszenie i dociskanie. W momencie WyTrYsKu mój odlot był absolutny. Zaczynało mi się to podobać.
— Umyłam się, zeszłam na dół, a tu za moment podchodzi do MnIe Henryk, również prowadząc na górę, ale do łazienki, polecił mi położyć na podłodze ręcznik. Kazał mi się położyć na brzuszku, po czym wyjaśnił że On w spodniach ma taki szpilorek, który ma chęć przenicować Moją Pupę. Dlatego miałam leżąć płasko na podłodze rozsunąć Swoje Pośladki, On sięgnął po jakiś krem, nasmarował się i Zaczął wsuwać się w Moją Dziurkę. Najpierw Poczułam moment rozszerzania, a następnie wchodzenia, a gdy już na MnIe leżał, to każde Jego Pchnięcie było takim, jakby za moment miał MnIe przebić na drugą stronę. Nie da się ukryć Żebyła to również bardzo PoDnIeCaJąCa zabawa. Ostatnim był Wiesiek, ten też wziął MnIe na górę, PoŁoŻyŁ na łóżku, polecił rozłożyć Nogi i Wszedł z całej siły, napierając nie tylko swoja pałką, ale również ciężarem ciała A ponieważ też nie był ułomkiem, Jęczałam, a ze wzrostem Mojego Podniecenia wzrastała również siła jęczenia, aż praktycznie oboje jednocześnie osiągnęliśmy ORGAZM.
— Tym razem dłużej leżałam w łóżku aż przyszedł Janek, mówiąc że skończyli i czas podsumowań. Umyłam się, założyłam peniuar i zeszłam na dół. Wszyscy czekali na MnIe z ogłoszeniem wyniku końcowego. Okazało się że wygrał Adam, następny był Marek, po nim Janek, za Jankiem Wiesiek, a na końcu był Heniek. Wiesiek odczytał te wyniki z kartki, po czym Janek Powiedział mi że teraz JA kładę się na tym stole, unoszę Nogi do góry, a oni w wymienionej kolejności będą we MnIe wchodzili, przez chwilę Patrzyłam na Janka, ale, gdy zobaczyłam że rozkładają już na stole ręcznik, nie miałam już żadnej wątpliwości że to, co Janek Powiedział, jest prawdą.
— PoŁoŻyŁam się na brzegu stołu, Janek z Henrykiem chwycili moje Nogi i unieśli JE do góry, jednocześnie Rozchylając mocno na boki, po czym Zaczęła się jazda. Wchodzili we MnIe w USTAlonej kolejności, ładując, ile wejdzie, już przy drugim doszłam do ORGAZMU, przy Janku Jęczałam w Ekstazie odlotu, przy dwóch następnych już tylko myślałam żeby mi brzuch nie wyleciał na zewnątrz, bo tak szalała macica. Gdy skończyli, podciągnęłam się wyżej na tym stole, Przekręciłam na bok, podciągając Nogi i długą chwilę spokojnie leżałam sama nie wierząc, co JA przeżyłam.
— Panowie poszli, Janek pomógł mi wejść na górę, długo się myłam, po czym wtulona w Niego długo nie spałam. Obudziłam się, gdy Janek podstawił mi pod nos kubek kawy, Popatrzyłam, uśmiechnęłam się i Spytałam go, czy zna już termin następnego turnieju brydżowego...