Wolny dom, rodzice pojechali na zakupy i do dziadków. Zostałem tylko ja i moja starsza siostra. Luiza jest zgrabną 19-letnią dziewczyną, czarne kręcone włosy, ciemna karnacja, zgrabne duże piersi oraz długie szczupłe nogi, ciemne stopy na wysokim podbiciu z długimi palcami-mega seksowne. * KONIEC *
— Wykorzystałem okazję i ukradłem z kosza na brudna bieliznę JeJ nylonowe cieliste skarpety za kostkę i oddałem się ROZKOSZY wąchania i lizania. Często w ten sposób fantazjowałem o JeJ stopach.
— Gdy nagle weszła bez pukania zapytać czy nie widziałem JeJ telefonu. Uwierzcie że zrobiło mi się wstyd a Luiza zaniemówiła "młody co Ty robisz z moimi rajstopami ?", stwierdziłem że wytłumaczę JeJ mój skryty fetysz "błagam nie mów nikomu ale uwielbiam kobiece stopy a twoje są takie boskie, wstyd mi".
— Luiza chwilę zastanawiała się aż zaproponowała że będzie milczeć i odda mi swe stopy w zamian za moją rezygnację z nowego telefonu na rzecz JeJ wakacji ze znajomymi.
— Pierwszy raz w życiu nie żałowałem że Luiza jest taka skąpa i cwana. "A więc to Cię podnieca, tak ? Dobrze, młody, klękaj przed łóżkiem !".
— Luiza rozłożyła się wygodnie na łóżku "ściąg mi vansy" posłusznie to uczyniłem a moim oczom ukazały się cudowne stopy, "a teraz załóż mi te nylonowe skarpety", z zapałem założyłem. "Wąchaj moje stopy !" Zacząłem wąchać przepiękne stopy a ona dodatkowo wyginała swe paluszki, Rozkoszny zapach schodzonych nylonków rozpalał mnie aż zacząłem całować. Po czym Luiza się wkurzyła "powiedziałam wąchać nie całować !" i dostałem kilka plaskaczy stopami w twarz. "Teraz liż, ssij i całuj, zabaw się młody". Czym prędzej zacząłem całować, lizać JeJ poruszające się długie szczupłe paluszki, dławiłem się cała stopą w buzi aż mi stanął w spodenkach. Luiza dotknęła mnie tam jedną stopą "chyba Cię podniecam co gówniarzu ?
— Ściągaj spodenki, zawsze mnie ciekawiło jak wygląda twój PTASZEK !", wstydząc się zacząłem opuszczać je w dół i odrzuciłem w kąt, "nie jest źle, jeszcze Ci podrośnie młody haha a teraz liż, wystaw język !".
— Klęczałem nagi przed Luizą z wyciągniętym językiem a ona ocierała o niego stopy, czułem na nim szorstkość rajstop, to było piękne, gdy zorientowałem się że ukradkiem robi mi zdjęcia w tej pozycji. Oburzyłem się lecz to na nic... "no młody ale mam haka na Ciebie haha zrobisz teraz dla mnie wszystko inaczej twoi znajomi zobaczą Cię takiego".
— "Ściągnij w zębach rajstopkowe skarpety i ssij mi paluszki!", po raz kolejny zobaczyłem cudowne ciemne i opalone długie stopy mojej siostry a ten czerwony lakier na bardzo długich paluszkach doprowadzał mnie do obłędu, zacząłem ssać jeden po drugim, ślina ociekała mi po brodzie lecz nic nie jest w stanie opisać tej euforii.
— "Młody kładź się na podłodze przy łóżku !" wsadziła mi nylony do ust i zaczęła pieścić stopami delikatnie PTASZKA, był bardzo nabrzmiały a Luizka sprawiała być się podekscytowana całą tą sytuacją. Objęła go stopami i zaczęła poruszać, góra - dół, chwilami myślałem że dojdę, JeJ wygimnastykowane paluszki rozwarły się i objęły prącie, cudowne uczycie i widok gdy tak waliła mi cały czas. Luiza położyła jedną zimną stopkę pod PTASZKIEM a drugą zaczęła ocierać o spód wykonując frykcyjne ruchy przód - tył. Aż nie wytrzymałem, pisnąłem i doszedłem, zalewając pół pokoju i stopy Luizy, "no, no, piękne podziękowanie za footjob ", wyjęła mi z ust nylonowe skarpety i wytarła sobie stopy, gdy ja leżałem sparaliżowany ORGAZMEM, wtedy zobaczyłem jak Luiza złapała mnie za moją ciemna bujna grzywkę i wsadziła mi w usta przesiąknięte SPERMĄ skarpety mówiąc "pamiętaj, zrobisz wszystko co Ci rozkażę haha smacznego !" Leżałem tak jeszcze przez chwile zastanawiając się co tu tak naprawdę się stało i obserwowałem jak Luiza zakłada vansy, śmiejąc się ze mnie poszła do swojego pokoju...