Powiedziałam że wyjeżdżam za granicę do pracy. * KONIEC *
— Podejdź do mnie.
Wstałem, spojrzałem JeJ w oczy po czym dostała wpierw jednego liścia a po chwili uderzylem ją z pięści w brzuch. Padła na kolana i zwinęła się do pozycji embrionalnej.
— Kiedy suka się nauczy - nadepnąłem butem na JeJ twarz dociskając ją do ziemi - dlaczego taka kurwa jak Ty ciągle traktuje nas na równi. Przecież jesteś nikim rozumiesz nikim !
— Tak Panie - wymamrotala z pod buta.
— Co kurwa, tak Panie odpowiadaj pełnym zdaniem.
— Tak Panie masz rację jestem nikim, przepraszam że musisz się ze mną męczyć.
— Dobra teraz spadaj do piwnicy ogarnij się bo walisz sikami, jak przyjdziesz masz być naga i czekać w pozycji Na czworaka z wysuniętymi rękoma nad głowę a czoło dotyka podłogi.
— Wróciła do piwnicy pierwsze co zrobiła to poszła się załatwić, później szybki prysznic i lewatywa, lepiej żebym była czysta może nie dostanę już lania. JeJ obolale ciało przypominało JeJ o tym co bylo. Starała się jak najszybciej skończyć z sobą i wrócić do salonu. Kiedy weszła do pokoju nie było w nim Pana. Pamiętała o kamerach więc nie ryzykując ustawiła się w pozycji którą JeJ Pan wyznaczył. Za nim przyszedłem, miała czas na przemyślenia. Najczęstszym pytaniem w JeJ głowie było "co się stało z tym miłym spokojnym chłopakiem ? On taki nigdy nie byl ? Czy naprawdę aż tak go to bolało ?" Po godzinie czekania usłyszała dźwięk zamykanych drzwi zewnętrznych.
— Dobrze suczko teraz jesteś grzeczna, może i nagrodę dostaniesz. A teraz się nie rusz.
— Podszedłem do niej i zacząłem bawić się JeJ DziurKami. Wpierw paluszki nawilżanie śliną powędrowaly w odbyt.
— Odruch był jeden próba ucieczki z tego położenia. Szybki klaps w pośladki przywołał mnie do porządku.
— Ciasna jesteś pewnie, jeszcze dziewicza co ?
— Tak Panie w dupę jeszcze nie dostałam.
— Zmieni się to już nie długo. - Zmieniłem obiekt zainteresowań na CIPECZKĘ. - Jesteś mokra, podoba Ci się nowy Kubuś ? Lubisz czuć władzę nad swym suczym ciałem ?
— Tak Panie potrzebowałam tego.
— Była taka mokra że bez nawilżania i bez problemu weszły w nią dwa paluszki.
— Wyjąłem PTASZKA ze spodni, dotknąłem PTASZKIEM wejście do JeJ CIPECZKI, jednym silnym ruchem wszedłem w nią i zacząłem ją posuwać.
— Podoba się szmato.
— Tak Panie jest cudownie.
— Masz mnie błagać o ORGAZM.
— Chwilę trwało posuwanie mojej byłej gdy usłyszałem że coś do mnie próbuje powiedzieć pomiędzy jękami. Przestałem ją rżnąć.
— Co chcesz powiedzieć.
— Już nic Panie, byłem bardzo blisko.
— Wyjąłem PTASZKA z JeJ CIPECZKI. Był cały w JeJ śluzie. Podszedłem pod JeJ głowę.
— Wąchaj PTASZKA i co czujesz.
— Czuję swoje soczki Panie.
— Brawo. Ma być czysty więc bierz go do pyska, mam ochotę się spuścić.
— Długo nie musiała obciągać kiedy wytrysnąłem w JeJ usta.
— Trzymaj szmato moje nasienie, zrobię tylko zdjęcie ale czegoś brakuje - włożyłem palce w JeJ CIPECZKĘ i wyjąłem trochę śluzu który wytarłem o JeJ czoło. Po zrobieniu zdjęcia pozwoliłem JeJ połknąć nasienie.
— Smakowały nasze soczki.
— Tak było pyszne dziękuję Panie, mogę mieć pytanie ?
— Chcesz się zapytać dlaczego nie pozwoliłem Ci na ORGAZM ? Proste, to ja decyduję kiedy po co i dlaczego, naucz się tego a będzie Ci lepiej a teraz szmato posprzatąj dom i zrób kolację dla dwóch osób.
— Za nim ogarnęłam dom minęło 3 godziny i byłam wykończona a jeszcze muszę zrobić kolację.
— Co robisz dobrego Suniu.
— Risotto Panie, masz może wino ?
— Masz tam w lodówce dla nich.
— Poszłam i zacząłem szukać odpowiedniego wina, w tym czasie Pan zdążył podejść do mnie od tylu i coś mi wcisnąć w dupkę. A ja prawie upuściłam wino. Okazało się że to był plug z ogonkiem.
— Teraz jesteś prawdziwą Sunia, nałóż nam mi na talerzu sobie w miskę a ja zajmę się napojami.
Zrobiłam jak Pan kazał, zaniosłam wpierw panu talerz do stołu a ja ze swoimi miseczkami czekałam, tylko za czym ?
— Chodź suczko koło nogi to jest twoje miejsce posiłku i zejdź już do pozycji psa.
Zrobiłam jak Pan kazał. Posiłek minął w spokoju, mi było tylko ciężko jeść i pić bez rąk. Jak stwierdził Pan, w końcu się nauczę.
— Było dobre suczko a teraz idź umyć naczynia ja w tym czasie popatrzę na twoją dupę z ogonkiem.
— Bardzo musiał się mu podobać bo gdy skończyłam, Pan kazał mi podejść i usiąść mu na kolana. Oczywiście nie muszę mówić że jak siadalam PTASZEK wbijal mi się w CIPECZKĘ.
— Pokaż suczko jak to ujeżdzasz wiesz że to lubię.
— Oczywiście że wiem w końcu tak wyglądał nasz pierwszy raz kiedy uprawialiśmy seks. Ach fajnie było auto pod moim mieszkaniem, zrobił mi wpierw minetkę i pamiętam że nie doszedł do końca bo się baliśmy że mogę być w ciąży. Jacy byliśmy młodzi i bez pomysłu. A teraz to ja nie dochodzę, jak wszystko się zmienia. Klaps w tyłek przypomniał mi o rzeczywistości.
— No dalej nie każ mi czekać.
Zaczęłam ruszać biodrami, ruszać tyłkiem góra-dół.
— Masz nie przerywać póki nie wyrażę zgody.
— Tak Panie.
— Moje jęki były słyszalne w całym domu pewnie i na zewnątrz. Jezu jak było przyjemnie. Wiedziałam że dłużej nie wytrzymam.
— Panie błagam Cię, błagam.
— O co suka błaga.
— Panie pozwól mi dojść.
— Pokaż mi jak przepływa przez twoje ciało fala szczęścia.
— Nie musiał mi więcej nic mówić całe moje ciało drżało a ja wyłam z radości aż zwolniła swoje ruchy do zera.
— Co suczko przypomniał Ci się nasz pierwszy raz.
— Tak cudownie było i jest Panie.
— Dobra złaź i zacznij obciągać bo tym razem chcę dojść nie tak jak wtedy.
— Ledwo wzięłam go do buzi i już był spust. Jeszcze chwilę to ssalam, następnie trzymałam SPERMĘ w buzi czekając na reakcję Pana.
— Co jest suczko nie polykasz a chcesz zdjęcie jeszcze jedno. Otwórz pysk i waruj.
Czekałam za Panem jeszcze chwilę za nim pozwolił mi polknąć.
— Dobra suka do piwnicy szmato, jutro wstajesz wcześnie rano i sprzątasz dom. Mnie budzisz ok. 8:00, chce widzieć już wszystko ogarnięte. Potem wychodzimy.
— Dobranoc Panie.
— Dobranoc szmato a i jeszcze jedno jak się wyśpisz przed snem masz włożyć sobie to co będziesz miała w komodzie.
— Tak Panie.
— Zeszłam na dół, w piwnicy czekała na mnie miska z wodą do picia. Umyłem się, po czym włożyłam sobie pluga w dupę tak jak Pan kazał i położyłam się na materacu...