Dzień dla mnie zaczął się o 5:00 nie żebym spała. Pani przyszła i zapytała tylko czy będę grzeczna. Pokiwalam głową na "tak". * KONIEC *
Zostałam odpięta, wpadłam na kolana i zaczęłam całować stopy Pani.
— Dobrze już dobrze Suczko nowy dzień nowe przygody.
— Dziwny dreszcz przeszył moje ciało. Zaczęłam iść przy nodze tak jak Pan mnie nauczył. Wpierw oprowadzila mnie po domu.
— Dużej różnicy nie było kuchnia, Jadalnia salon garderoba 3 pokoje sypialniane. A była różnica spałam w stodole nie w domu.
— Póki nie wytresuję Cię i nie zdobędziesz rodowodu będziesz spała jak zwykły kundel.
— Co tylko sobie zarzyczysz Pani.
— Świetnie robisz postępy, wiesz że wczoraj byłaś niegrzeczna i kara się należała ?
— Tak wiem Pani.
— To w cale nie oznacza że tylko jak będziesz rozrabiała będą baty, pamiętaj że lubię się odstresować.
— Szłam dalej za panią, jak weszłam do domu zauważyłam że ktoś obcy chodzi po kuchni.
— Suniu waruj, poznasz moją gosposię. Ona zajmuje się domem. Robi posiłki itd. Rozmawiasz tylko ze mną jak Ci pozwolę oczywiście, przy innych osobach masz skomleć szczekać no wiesz jak pies. Zrozumiałaś ?
— Tak Pani.
— Aniu podaj proszę śniadanie.
— Czy dla psa też dać.
— Tak od wczoraj nic nie Jadła, znajdź jakieś resztki, mogą być ze śmietnika.
— Niestety będzie z tym problem ponieważ wszystko już zabrali śmieciarze.
— Włóż chleb do miski, Ja już coś uszykuję.
— Ania postawiła miskę przed moim pyskiem, jednak za nim zaczęłam jeść Paulina stwierdziła że JeJ się siusiu chce a kibelkiem będzie moja miska. Po wysiusianiu zawartości pęcherza, mój Język posłużył jako papier toaletowy a później grzecznie zaczęłam jeść co mi dano.
— Smakowało szmato ? Lubisz wszystkie soczki Pani ?
— Tak moja pani, są pyszne.
— Dobra szmato chodź ze mną do mojego biura.
— Nie duży pokoik, z biurkiem po środku i szafkami do okola. Pani rozsiadła się w fotelu, mi za to kazała wejść pod biórko.
— Sunio teraz się połóż odpocznij, Pani musi chwilę popracować, później się pobawimy.
— Nawet nie wiem kiedy zasnęłam, mało było miejsca ale jakoś tak przytulnie. Pani położyła na mnie nogi co mi nie przeszkadzało.
— Suczko wstawaj ! Podniosłam szybko głowę, co skutkowało uderzeniem się o blat. Ty moja mała niezdaro wszystko dobrze ?
— " zaskomlałam trochę" - tu mnie Pani zaskoczyła bo objęła moją głowę i Ją przytulił. Może nie będzie w cale tak źle.
— Już dobrze Suczko, Pani potrzebuje Twojego Mokrego języczka pomiędzy nóżkami !
— Weszłam więc pod spódniczkę i ochoczo zaczęłam Lizać JeJ CIPECZKĘ. Była Mokra i pyszna, nie mogłam się od niej oderwać. W ten weszła do biura pokojówka oznajmiając że przyszedł klient do Pani. Speszyłam się tą informacją i odsunęłam się od CIPECZKI.
— Nie uciekaj liż dalej !
— Pani z powrotem przyciągnęła mnie do JeJ pięknej CIPECZKI.
— Dzień dobry Pani Paulino.
— Dzień dobry Panie Pawle, wybaczysz ale nie wstanę jestem delikatnie niedysponowana.
— Nie ma sprawy.
— Pani wymownym ruchem palca wskazała na stopy. Które po chwili zaczęłam całować i masować. Spotkanie trwało jakąś godzinę, cały ten czas masowalam stopy.
— Szmato po obiedzie, ubierzesz się i pojedziemy w jedno miejsce.
— Oczywiście Pani.
— Paulina zapomniała tylko dodać że to Ona będzie Jadła obiad, Ja mogłam zjeść z podłogi jeśli coś by zleciało z talerza. Na moje nieszczęście nic nie dostałam. Pani mnie ubrała w shorty że mi Tyłek było widać i do tego biała koszulka oczywiście bez bielizny.
— Na szyi została obroża. ruszyłyśmy w milczeniu. Okazało się że było to studio tatuażu.
— Dziwko mam dla Ciebie prezent.
— Weszliśmy do budynku. Wszystko było Ustalone z góry 4 kolczyki i jeden tatuaż. Tylko gdzie to wszystko miało być ?
— Część Daniel, moja własność, chcę tatuaż i kolczyki dasz radę dzisiaj to zrobić.
— Paulinka dla Ciebie, tylko zależy gdzie te kolczyki i jaki tatuaż.
— Kolczyki w Języku, Sutkach i w Łechtaczce a tatuaż na Łonie. Podała mu karteczkę.
— Ciekawe, nie ma problemu jakieś 1000 zł.
— 700 i mała zrobi Ci Loda.
— 800 i jeszcze Ją zerżnę - odpowiedział z przekonaniem Daniel.
— Dobra, Kurwo rozbieraj się. Wpierw Pan Daniel Cię zerżnie a potem Cię oznakujemy.
— Ale Pani. Nie zdążyłam nic więcej powiedzieć, dostałam liścia w pysk.
— Rozumiesz szmato czy mam Ci wyjaśnić Rozbieraj się.
— Posłusznie zrobiłam co mi kazała. Czułam się upokorzona, obecnemu tutaj facetowi miałam zrobić Loda i być Ruchana przez niego. Zaczęłam jedną ręką zakrywać CIPECZKĘ a drugą PIERSIĄTKA.
— Nie wiedziałem że ta Sunia jest taka wstydliwa. Klękaj i zrób mi porządnie Loda.
— Uklekłam po czym moim oczom ukazał się duży PTASZEK. Otworzyłam Usta i zaczęłam go obciągać. Pan złapał za głowę i wyznaczył prędkość z jaką miałam mu robić Loda. Lizałam, Ssalam najlepiej jak potrafiłam, musiałem pomagać sobie ręką, taki był duży.
— Dobra Pizdo zerżnę Ciebie tak jak Sukę.
— Słyszałaś co Pan powiedział, przyjmij pozycję.
— Powiedziała do mnie Paulina która wszystkiemu się bacznie przyglądała. Daniel mam prośbę wejdź w JeJ Dupkę, taki Kurwiszon nawet tak woli Prawda Suko ?
— Tak Panie zerżnij mnie w Dupkę.
— Skoro tak lubisz.
— Daniel bez większych ceregieli wszedł w moją Dupkę i zaczął mnie mocno rżnąć. Strasznie mnie rozpychał jego PTASZEK. A rżnął mnie bardzo szybko. Z tego wszystkiego Pani Paulina zaczęła się masować. Stwierdziła że JeJ mało i kazała się Lizać.
— Daniel spuść się w Dupkę tej Kurwie, lubi to.
— Długo nie trzeba było mu powtarzać i tak jakby się zgrali oboje doszli. W nagrodę dostałam do wylizania Pani CIPECZKĘ no i oczywiście PTASZKA Daniela. A zapomniała bym Nagrodą była jeszcze SPERMA w mojej Dupce. Pani wyjęła nadmuchiwany korek Analny po czym zatkała mój Odbyt i nadmuchała do granic mojej wytrzymałości.
— Dziwko zapraszam na kozetkę...