Szczęśliwa rodzina

Kiedy po Raz Pierwszy To Poczułem Miałem 16-lat. Oglądałem film w telewizji i Nagle Zobaczyłem jak pewna Kobieta się Rozbiera. Nigdy Wcześniej Mnie To Nie Interesowało, ale Teraz na JeJ widok Poczułem Lekki Ból w Majtkach. Sięgnąłem tam ręką i z przerażeniem Krzyknąłem.
— Mamo Coś się Stało z Moim pisiorkiem.
— Moja Przyrodnia Matka Siedziała obok razem z Moją 17-letnią kuzynką Basią.
— Co się Stało ? Odpowiedziała Mama.
— On jest duży i Twardy.
— Basia Zaczęła się śmiać a Moja Macocha Zaczerwieniła się i Powiedziała:
— Wiesz, Zaczynasz być Mężczyzną i Twój pisiorek będzie się zwiększał za każdym razem, kiedy Coś Cię Podnieci, ale On jest Teraz taki duży, Muszę Ci To Pokazać.
— W ogóle Nie Zdawałem Sobie sprawy z tego że To może być krępujące dla Mojej przybranej Matki i dla Mnie a przecież obok Siedziała Moja kuzynka, która już się Nie Śmiała Tylko cały czas Językiem Oblizywała Swoje Usta. Nie Miałem pojęcia co To za odruch. Myśląc Tylko o Tym, żeby Pokazać Mamie, co Mi się przytrafiło, Ściągnąłem Szybkim ruchem Spodnie i Majtki. Mój Ptaszek Wyskoczył jak z procy.
— Boże Jaki On jest ogromny – Krzyknęła Macocha.
— Basia Nie Mogła Oderwać oczu od Mojego PTASZKA i Tylko kiwała głową ze Zdziwienia. Mama po chwili zawstydzonym głosem Powiedziała:
— Synku masz Wielki SKARB Między Nogami, Twója Przyszła żona będzie Miała z tobą Szczęśliwe życie.
— Nagle kiedy Chwyciłem Mój SKARB w dłoń, Moim Ciałem wstrząsnął Dreszcz a z PTASZKA Zaczęła Strzelać dziwna Ciecz, poleciała na Sukienkę Mojej Matki i na Gołą Nogę Mojej kuzynki, która Siedziała w krótkiej Mini. Obydwie Jęknęły z przerażenia a Mnie Zatkało. Nie Miałem pojęcia co się Stało. Po chwili Mama Wstała i Powiedziała:
— Muszę iść To Szybko zaprać.
— I poleciała do Łazienki. Ja Pobiegłem do ubikacji wytrzeć Mojego PTASZKA a kiedy Wróciłem Zobaczyłem Coś co Mnie zamurowało. Basia, która Jeszcze siedziała na kanapie, Dotknęła palcem Mojej SPERMY Ściekającej po JeJ Udzie i Polizała Ją.
— Basiu, co Ty robisz, przecież To okropne – Krzyknąłem.
— O Boże, Przepraszam, ale kiedy Zobaczyłam jak z Twojego Wielkiego PTASZKA Tryska SPERMA, To się Tak Podnieciłam że Strasznie Chciałam JeJ spróbować.
— Gdy To Usłyszałem, Mój Członek znów się podniósł, Byłem już w Spodniach, ale Cioteczna kuzynka i Tak To Zauważyła.
— Kuzynku, widzę że nadal Jesteś Rozgrzany. Naprawdę Podnieca Cię Mój widok. Jak Chcesz To Ci Pokażę, co Mam pod Spódnicą.
— Przecież Ty Jesteś Moją Cioteczną Siostrą. A Ty Moim małym kuzynkiem, który oblał Mnie Gorącą SPERMĄ. Po czymś takim już Nie Mam oporu przed Pokazaniem Ci tego, co Mam najcenniejsze a Ty Ściągnij lepiej te Spodnie, bo twój Ptaszek jest nieposłuszny i możesz Sobie pokleić Spodnie.
— Rzeczywiście znów osiągnął ogromny Rozmiar i Moje Majtki Nie Mogły Go utrzymać. Pomyślałem że Skoro i Tak już Go Widziała, To co To za różnica. Po czym Ściągnąłem Spodnie i Majtki i Wyprężyłem Swoją Męskość ku Basi. Moja kuzynka, gdy Go Zobaczyła, znów Oblizała Językiem Swoje Wargi i Głośno Westchnęła.
— Ohh, braciszku Muszę Go Dotknąć.
— I Tak Zrobiła, Wzięła Go w dłoń i Zaczęła Powoli Ściągać skórkę a druga ręka Podciągnęła Spódniczkę i Opuściła Majteczki. Moim oczom Ukazała się całkowicie wygolona CIPECZKA.
— Ohh, Basiu jaka Ona jest Śliczna, Taka Różowiutka.
— Chciałbyś JeJ Dotknąć ?
— Tak, bardzo tego Pragnę.
— Kiedy Położyłem rękę na JeJ Gorącej CIPECZCE, Usłyszałem głośny krzyk:
— O Boże, dzieci co wy robicie !
— To Mama Wróciła z Łazienki. Ja Miałem w Tym Momencie rękę na CIPECZCE kuzynki a Ona Obciągała Moją skórkę.
— Mamo My Tylko chcieliśmy, ale przecież Jesteście rodziną !
— Przerwała Mi Jakby Nie chcąc dalej tego słyszeć.
— Dlatego Nie wstydzimy się swoich Ciał – skwitowała Basia.
— Mama przez chwilę Milczała Znowu przyglądając się Mojemu Członkowi. Chyba Była Podniecona Tym widokiem, bo Zauważyłem że też zwilża Językiem Swoje Usta. Moja Matka Miała 37-lat i Nie Miała Faceta od 3-ch lat, kiedy To Odszedł od nas Mój ojciec, Zostawiając rodzinę dla Jakiejś Młodej zdziry. Dlatego bardzo Potrzebowała męskich Pieszczot. I chyba dlatego po chwili ciszy Powiedziała:
— Skoro Nie wstydzicie się swoich Ciał To Ja też się Rozbiorę.
— I jak Powiedziała Tak Szybko się Rozebrała do Naga. Była Cudowna, Miała Jeszcze wszystko takie Jędrne i Gładkie. JeJ PIERSIĄTKA były Większe od cycuszków Basi a CIPECZKĘ Miała Lekko zarośniętą blond Włoskami. Spojrzałem znów na Basię, która Zaczęła Masować CIPECZKĘ i Poczułem jak drugą ręką coraz Szybciej porusza Moją skórką. Zrobiło Mi się Cudownie.
— Ohh, ale Mnie Podniecacie Powiedziała Mama.
— Po czym także Zaczęła Masować Swoją CIPECZKĘ. Puściły Nam już wszystkie hamulce. Macocha Podeszła do Mnie i szepnęła na Ucho:
— Wiesz, kiedy Byłam w Łazience, To Spróbowałam Twojej SPERMY, jest Taka Smaczna że Chcę JeJ jeszcze, ale dużo więcej.
— Pocałowała Mnie w policzek. Tymczasem Basia już Jęczała na cały głos.
— Basiu, Moja droga, wstań i zajmij się Tym dużym PTASZKIEM a Ja Tymczasem Wyliżę Mu Jego Dziurkę w Dupci.
— I Zaczęły To Robić. Moja własna kuzynka Obciąga Mi PTASZKA a przybrana Matka Liże Mój Odbyt. Byłem w siódmym niebie. Mama Wylizała Ją w każdym Miejscu a potem dołączyła do Basi i Zaczęły Obciągać wspólnie Mojego PTASZKA.
— Jest taki Twardy i Gorący Powiedziała Basia.
— Tak, Mamy Wielki SKARB przy Sobie. Chciałabym Go Poczuć w Mojej CIPECZCE a Ty ?
— O Tak ! Pragnę tego !
— Wstały i Złapały Mnie za Ręce. Poszliśmy do sypialni, gdzie Zostałem Gwałtownie rzucony na Łóżko.
— Chcesz Pierwsza, Basiu ? Powiedziała Mama.
— Tak, już Nie mogę Wytrzymać z Podniecenia !
— No To dawaj, usiądź na Nim i zacznij Go Ujeżdżać.
— Nabiła się na Mój pal i Zaczęła Poruszać tą Swojego Śliczną dupką jak szalona. Krzyczała Tak Głośno że Mama Musiała zatykać Dłonią JeJ Usta.
— Tak, Tak, Wspaniale, Cudownie, o Kurwa jak Mi Dobrze, już Nie mogę.
— I po chwili Wygięła się w łuk a JeJ Ciało Zaczęło rzucać na wszystkie strony. Przeżyła Tak Siłny ORGAZM że Opadła na Łóżko i Nie Miała siły się ruszyć.
— Widzisz Jaką Przyjemność Sprawiłeś Kuzynce Tym Swoim SKARBEM. Teraz zrób To samo ze Mną.
— Pragnę tego, uklęknij na Łóżku a Ja Ci Wsadzę od Tyłu i będę Ruchał aż osiągniesz Szczęście, bo Kocham Cię bardzo.
— Ohh, już klękam, Wsadź Mi Go Szybko.
— Wypięła się do Mnie dupką a Ja Wsadziłem Szybkim ruchem Swojego PTASZKA. Zacząłem Walić ze Wszystkich sił a Mama Jęczała i Krzyczała jak Opętana.
— Jesteś Wspaniały !
— I jak To Powiedziała, Dostała Siłnych drgawek Ekstazy, Przeżywając Wspaniały ORGAZM.
— Do pełni Szczęścia brakuje Nam Tylko Twojej SPERMY.
— Gdy To Usłyszałem, Zacząłem trzepać PTASZKIEM nad Leżącymi na Łóżku Matką i kuzynką.
— O Tak ! Już Teraz Dochodzę.
— I Strzeliłem Ogromną Dawką na ich Twarze.
— Uff, jest Taka Smaczna i Cieplutka.
— Kiedy Opadłem. nie mając już sił, Mama z Basią Zaczęły wylizywać Nawzajem Swoje oblepione Twarze.
— Teraz będziesz nas częstować Codziennie Swoim Nektarem a My będziemy Robiły co Tylko Sobie zażyczysz.
— Od tego momentu tworzyliśmy Szczęśliwą i Kochającą się rodzinę, w której o Miłości Nie Tylko się mówiło, ale również Ją się Smakowało...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `