Szybki seks

Przyciągam Cię do Siebie i Mocno Obejmuje ręką. Twoje Usta Rozchylają się Pragnąc moich a po chwili stykają się z Nimi w Mocnym, Namiętnym Pocałunku. Nasze Ręce błądzą Po naszych Ciałach. Twoje Spodnie są już Rozpięte a Moje palce wędrują do Twoich Majteczek, Przesuwają się po włosach Łonowych i natrafiają Na Mokrą Muszelkę, która niczym kwiat rochyla Swoje Płatki przed nadchodząca ROZKOSZĄ. W Tym czasie Twoje palce też Nie próżnują: już Pozbyły się Moich Spodni i wydobyły Moją twardniejącą w nich Męskość. Zaczynasz Mnie Pieścić Przesuwając Delikatnie ręką w Górę i w Dół, w Górę i w Dół. Zaczynam Całować Cię Jeszcze Mocniej, prawie zdzieram z Ciebie koszulkę, Rozpinam Stanik i wtapiam się Ustami w Twoje PIERSIĄTKA. Twoje Sutki Tylko na To Czekały i Twardnieją Momentalnie a z Twoich Ust dobiega Cichy szept “weź Mnie”. Podnoszę Cię i sadzam na szafce w kuchni. Ty Rozchylasz Nogi i ręką Wprowadzasz Mnie do Środka – do Mokrej, Gorącej jaskini ROZKOSZY. Jak Ja Na to Czekałem ! Obejmujesz Mnie Nogami a Ja Wbijam się w Ciebie po samą Nasadę. Nasze Usta Nie odrywają się od Siebie a Języki prowadzą swoistą walkę. Nagle Twoje Ciało Przebiega Dreszcz a z Ust słychać Cichy Jęk. Wiem, co To Znaczy, Podnieca Mnie To jeszcze bardziej i Wiem że za chwilę Dreszcz przejdzie przez Moje Lędźwia a Falą gorącego, Gęstego płynu zaleje Cię od Środka. Zbyt długo Nie Byłem w Tobie, żeby oddawać się Wyrafinowanym Pieszczotom. Teraz Tylko Cię Pragnę… Jesteś Cała.
— Moja… a Ja Twój…. Dochodzisz drugi raz a w tej samej sekundzie Rozlewam się w Tobie. Zbliżasz się do mego Ucha i szepczesz “chodź na Łóżko, ten SEKS był Szybki, czas na Namiętny”.
— Moja… a Ja Twój…. Dochodzisz drugi raz a w tej samej sekundzie Rozlewam się w Tobie. Zbliżasz się do mego Ucha i szepczesz “chodź na Łóżko, ten SEKS był Szybki, czas na Namiętny”...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `