Dużo zawsze rozmawialiśmy z moim mężem Czarkiem o Seksie GANG - BANG. Sam pomysł obsługiwania swoim Ciałem kilku, a może nawet kilkunastu facetów naraz był niesamowity i bardzo MnIe Podniecał i zawsze dochodziliśmy do wspólnego wniosku że żadne z nas nie ma nic przeciwko temu W sumie już parę razy w swoim życiu Robiłam to na Jego oczach z różnymi facetami, na razie tylko ze znajomymi, ale nigdy z kilkoma jednocześnie - ba nawet nie z kilkoma po kolei, bo po prostu zawsze był tylko jeden naraz. Nigdy jakoś nie mogłam doczekać się realizacji pomysłu, aby zrobić to z kilkoma facetami naraz, gdyż Czarek mówił że jak chce to mogę zaprosić facetów ilu mi pasuje i mogę rżnąc się z nimi choćby nawet w naszej sypialni. * KONIEC *
— JA jakoś nie miałam odwagi, aby na ulicy podejść do faceta i powiedzieć że chcę, aby MnIe Zerżnął razem z kilkoma lub nawet kilkunastoma innymi. Po wielu moich prośbach obiecał że zorganizuje stronę "techniczną". I kiedyś wreszcie doczekałam się.
— Czarek zaprosił swoich 8-miu najlepszych kolegów ze szkoły średniej w ósmą rocznicę JeJ ukończenia. Wcześniej kazał mi ubrać się tylko w wysokie szpilki i bardzo króciutką luźną mini, oraz krótką, luźną bluzeczkę ( oczywiście bez jakiejkolwiek bielizny pod spodem ) oraz zachowywać się mocno prowokująco Ocierać się o nich Pośladkami, czy tez siadać między nimi i niby przypadkowo opierać ręce akurat na ich Rozporkach.
— Siedzieli tak i gadali dobre 2 godziny, w czasie których Moja CIPECZKA zrobiła się całkiem Mokra, gdyż doskonale wiedziałam to, czego oni nie podejrzewali nawet w najskrytszych snach Dzisiaj dowiem się praktycznie wszystkiego o Seksie z kilkoma facetami naraz.
— W międzyczasie wszyscy byli już nieźle wstawieni i zeszli na tematy Seksu, a JA Wyczułam że na skutek Mojego prowokacyjnego zachowania oraz poruszanych tematów kilku z nich zrobiło się Ciasno w Rozporkach. Tematami dyskusji było na przykład: branie przez Dziewczyny do Buzi, lizanie jaj oraz rżnięcie w Tyłek, gdzie przy każdym temacie Czarek Zapytał MnIe głośno czy to lubię O ile przy potwierdzeniu brania do Buzi nie wzbudziło to sensacji, to już potwierdzenie że lubię lizanie jaj, a tym bardziej, kiedy entuzjastycznie stwierdziłam że Rżnięcie w Tyłek bardzo mi odpowiada, wywołało wśród Jego kolegów lekką konsternację i niedowierzanie.
— Wtedy nastąpił kulminacyjny moment tego spotkania Czarek poprosił mnie, abym znalazła naszą bardzo prywatną kasetę ( domyślacie się o co chodzi... ). Kiedy Podeszłam do szafki z magnetowidem stałam tyłem do nich wszystkich i zdając Sobie doskonale sprawę jakie to zrobi wrażenie, nie przykucnęłam, tylko pochyliłam się maksymalnie wypinając do nichPuPcIę i Zaczęłam szukać tej kasety. Z tyłu słyszałam pogwizdywanie i cmoknięcia, a ktoś nawet Powiedział Żebym się nie śpieszyła z tą kasetą - jak się łatwo zorientować przy tej pozycji prawie cały mój ( przecież w końcu goły... ) Tyłeczek był widoczny jak eksponat na wystawie nie wspominając już nawet o mojej gładko Wygolonej i wypielęgnowanej CIPECZCE.
— Czarek Udając zdziwienie Spojrzał się, dlaczego nie założyłam majteczek, na co odpowiedziałam mu że zawsze chciałam wykonać striptiz przed większą publicznością, co z kolei spotkało się z entuzjazmem Jego kolegów. Czarek jednak spokojnie odpowiedział że to później, a teraz żebym włączyła kasetę, co tez uczyniłam, a potem swobodnie usiadłam Sobie między Jego kolegami podciągając pod pretekstem uwierania Spódniczkę tak że ledwo przykrywała mi ładnie przystrzyżone futerko. Po ponad pół godzinie, gdyż tyle trwała kaseta, chłopaki nieco zdziwieni i lekko zszokowani patrzyli to na Czarka to na mnie, nie bardzo wiedząc co z sobą zrobić. Czarek jak zwykle opanował sytuację mówiąc spokojnie, tak jakby się nic nie stało że przecież miałam zrobić striptiz, co spotkało się z Gorącym poparciem reszty chłopaków.
— Wstałam więc, włączyłam muzykę i okrążywszy stolik, tak aby otrzeć się swoim prawie Nagim ciąłem o wszystkich chłopaków weszłam na Niego i Zaczęłam tańczyć i podciągając lekko Spódniczkę kręciłam biodrami, prawie muskając futerkiem wpatrzone we MnIe twarze 8-miu chłopaków. Gdy już widziałam efekty mego przedstawienia ( większość chłopaków bezwiednie ugniatała dłońmi okolice Krocza ) jednym zdecydowanym ruchem Zdjęłam Spódniczkę oddając Ją Czarkowi i mocno kręcąc biodrami eksponowałam moje futerko i zgrabny Tyłeczek w całej okazałości.
— Mocno już PoDnIeCoNa wypinałam Tyłeczek w stronę niektórych ( tych, którzy mi się najbardziej podobali ) chłopaków pozwalając im Dotykać moich Pośladków i Wilgotnej CIPECZKI. Po chwili Czarek podał mi olejek, a JA Zdjęłam bluzeczkę i oblałam nim Swoje PIERSI i Tyłeczek Długo nie musiałam czekać na ich reakcje, gdyż jednocześnie Poczułam na swych PIERSIACH i Pośladkach kilka par dłoni wpasowujących mi olejek w moje Nagie Ciało. Oczywiście chłopaki nie byliby sobą, gdyby nie wykorzystali sytuacji do nieco ostrzejszej zabawy Coraz bardziej czułam czyjeś palce w mojej CIPECZCE, a nawet w naoliwionym Tyłeczku Nie PrZeSzKaDzAłO mi to jednak, a wręcz dziko Podniecało.
— Czarek zaproponował, aby chłopaki wyskoczyli z ciuchów, co też chętnie uczynili, odsłaniając swe w większości już całkiem stojące ArMaTy. 8 stojących PTASZEKów to nie byle co Pomyślałam Sobie Przyglądając się im dokładniej. Jak to w życiu były rożne Mniejsze, większe Ogólnie nie były złe, gdyż oprócz jednego mniejszego i 2-ch bardzo zbliżonych reszta była wyraźnie większa niż PTASZEK Czarka, a trafiły się 2 prawdziwe okazy, z których każdy miał około 24-25 cm. długości, a jeden z nich był od dołu przyozdobiony tak Wielkimi "klejnotami" że wprawił MnIe w niemałe zdumienie. Potem poprosiłam ich, aby USTAWILI się dookoła stolika, a sama wzięłam olejek i stanąwszy na stoliku "na pieska" Zaczęłam po kolei bawić się ich ArMaTaMi Polewałam JE olejkiem i wpasowywałam Go dłońmi w ich prężące się PTASZKA, nie zapominając oczywiście o ich "klejnotach", które z wielką czułością Masowałam naoliwionymi dłońmi, jednocześnie tuląc się i ocierając swe małe "rodzyneczki" o ich OwŁoSiOne PIERSI.
— Robiąc to cały czas Patrzyłam się im prosto w oczy, a najwięcej uciechy miałam oczywiście bawiąc się największym z okazów, którego właściciel był wyraźnie dumny z wielkości swego przyrodzenia (miał zresztą powody...) i cały czas, gdy Masowałam mu Jego "małego" i Wielkie (prawie jak kurze ...) jaja uśmiechał się do MnIe Masując mi palcami Sutki. Nie zwracałam uwagi na to, iż z drugiej strony stolika ktoś zabawia się Pieszcząc mój naoliwiony, wypięty do Niego Tyłeczek. Dopiero kiedy obróciłam się do chyba już ostatniego chłopaka w kolejce, Poczułam na moim Tyłeczku Pocałunki i po chwili ktoś normalnie robił mi minetę Westchnęłam cicho i Kontynuowałam nacieranie PTASZKA chłopaka z przodu, ale po chwili zastanowiło mnie, jak On może Lizać naoliwioną CIPECZKĘ i odruchowo spróbowałam, jaki to ma smak oblizując naoliwioną Główkę PTASZKA przede mną Z lekkim zdumieniem stwierdziłam że smak tej oliwki jest lekko owocowy, więc niewiele myśląc Zaczęłam Lizać i Ssać Sterczącą mi tuż przy twarzy pałę, jednocześnie nadal Masując dłońmi ozdabiające Ją od dołu Jądra.
— Ten z tyłu dalej Lizał Moją CIPECZKĘ, a inni zaczęli Masować i Pieścić moje PIERSI, plecy, brzuch, Uda i Pośladki, tak że czułam się jak w mackach ośmiornicy, gdyż zachłanne dłonie docierały w każdy zakamarek mego ciała. Tak MnIe to Podniecało że Postanowiłam nie darować żadnemu PTASZKOWI i przewróciłam się na plecy jednocześnie odchylając do tyłu głowę i Rozkładając Nogi, dając w ten sposób chłopakom swobodny dostęp do mojej CIPECZKI i Ust, które teraz znajdowały się poniżej ich PTASZEKów, co oni postanowili wykorzystać na swój sposób podając mi JE po kolei do Buzi (w tej pozycji było to o tyle ciekawe że wykorzystywali moje USTA na podobieństwo CIPECZKI Po prostu wsadzali Swoje Nabrzmiałe PTASZKI i normalnie MnIe w nie posuwali przestając tylko wtedy, gdy przychodziła kolejka następnego i czasami kiedy chcieli, abym popieściła ich "klejnoty" Wtedy po prostu wkładali Swoje Jądra w moje otwarte USTA, a JA JE NaMiĘtNiE SsAłAm i LiZaŁam jak Potrafiłam najlepiej ). Cały czas dawałam z siebie wszystko, czułam, jak wpadam w jakiś orgiastyczny szał Nie było już dla MnIe nic wstydliwego i chciałam, aby chłopcy, którzy akurat byli z drugiej strony stolika, czyli Ci co Pieścili, lizali i Masowali Moją Rozpaloną CIPECZKĘ też mieli zabawę, a nie musieli czekać na Swoją kolejkę w moich USTACH.
— Poprosiłam Czarka Żeby dał im Moją dość bogatą kolekcje Wibratorów, co On niezwłocznie zrobił i już po chwili Poczułam jeden z nich w mojej Mokrej CIPECZCE, ale nie starczało mi to, więc nadal niespokojnie kręciłam biodrami, dając im do zrozumienia że Sztuczne jest dobre, ale naturalne lepsze. Chwilę potrwało, zanim to do nich dotarło, ale po tej chwili doczekałam się - jeden z nich zastąpił swym Wielkim ( sporo większym niż Czarkowy ...) PTASZKIEM Wibrator w mojej CIPECZCE wkładając Go aż po same Jądra. Inni poszli za Jego przykładem i po kolei rżnęli Moją Rozpalona CIPECZKĘ.
— Czułam, jak ich PTASZKI Penetrują moje Ciało z dwóch stron, jak ich Nabrzmiałe Jądra obijają się z jednej strony o moje Pośladki, a z drugiej strony o Moją twarz i zdałam Sobie sprawę że daję im, a oni mi ROZKOSZ, która trudno z czymkolwiek porównać, więc Postanowiłam zrobić wszystko, aby ten dzień okazał się jednym z lepszych w ich i moim życiu. Po którejś z kolei "zmianie" Poczułam fale Gorąca, która uderzyła mi do głowy i Zaczęłam wiercić nerwowo biodrami, aż jeden z nich Spojrzał o co mi chodzi. Odpowiedziałam że chce poczuć coś solidnego w mojej Pupie, Spojrzał czy aby na pewno, co JA ochoczo potwierdziłam i już za chwilę stałam na stoliku na kolanach, przysiadami zanurzając stojący na nim Wibrator w mojej CIPECZCE. Któryś z nich, pochylając MnIe do przodu, aż oparłam się łokciami o stół Powiedział że teraz dopiero zacznie się zabawa i bez zbędnych ceregieli wsadził mi w Tyłeczek spory Wibrator, jednocześnie poklepując moje Pośladki i mówiąc, ze faktycznie lubię nadstawiać Tyłeczek.
— Po chwili krzyknął że teraz będzie inauguracja i wyjmując Wibrator z mego Tyłeczka zastąpił Go swym sporo od Niego grubszym PTASZKIEM, co skwitowałam westchnieniem i pierwszym tego dnia ORGAZMEM.
— Chłopaki jednak nie dali mi odpocząć i już po chwili miałam w swych USTACH jakąś Nabrzmiałą pałę. Spodobało mi się to, więc chłopcy wrócili do znanego schematu Co około pół minuty obracali stolik do następnego W ten sposób każdy z nich odwiedził mój Tyłeczek w czasie, gdy któryś Jego kolega zabawiał się w moich USTACH, a ktoś z boku bawił się Wibratorem wetkniętym w Moją CIPECZKĘ. Po kilku takich pełnych obrotach stolika byłam już w takiej Ekstazie że sama poprosiłam ich Żeby zerżnęli MnIe naprawdę "na 2-wie pyty". Czarek się wtrącił i Powiedział że jako goście będą korzystać z mego Tyłeczka po czym PoŁoŻyŁ się na stoliku na plecach i kazał mi usiąść na Jego PTASZKU na jeźdźca, po czym Rozchylając mi swymi dłońmi Pośladki zaprosił swoich kolegów do korzystania z mojejPuPcI. Dwa razy nie trzeba im było tego powtarzać i już po chwili Poczułam w swoim Tyłeczku pierwszego gościa.
—— Czarek PiEśCiŁ moje Sutki, a Jego koledzy doskonale się bawili Rżnąc na zmianę mój Tyłeczek co minutę obracając stolik i zmieniając się miejscami. Któryś z nich zażartował że za głośno jęczę, podszedł do MnIe i zatkał mi USTA swym stojącym PTASZKIEM. Od tej chwili Czarek obsługiwał Moją CIPECZKĘ, ten Jego kolega, który akurat był z tyłu dogadzał mojej PuPcI, temu na wprost Robiłam Loda, a kolesie po prawej i lewej stronie poddawali swoje PTASZKI Pieszczotom moich dłoni. Trwało to jakiś czas, podczas którego miałam chyba z 3 ORGAZMY. Potem zeszłam ze stolika i Ocierałam się na stojąco Pośladkami i futerkiem o ich prawie gotowe do wystrzału PTASZKI, Pieszcząc JE dłońmi i czasami pochylając się i wpuszczając niektórych do mojej CIPECZKI lub Tyłeczka, a na koniec klęknęłam przed nimi, a oni po kolei spuszczali mi się na twarz, w czym ochoczo im pomagałam Pieszcząc ich PTASZKI USTAMI i dłońmi, jednocześnie Masując im też Jądra.
— Uczucia, kiedy 8 porcji ( Czarek spuścił się wcześniej w Moją CIPECZKĘ ... ) świeżej, Gorącej SPERMY ładuje po kolei na twarzy i zaczyna strużkami ściekać po szyi i PIERSIACH nie da się z niczym porównać Delektowałam się tą chwilą i smakiem świeżej SPERMY, która w tej chwili orgiastycznego uniesienia smakowała niczym nektar bogów.
— Czarek podał mi ręczniczek, ale JA z uśmiechem Powiedziałam że takiego dobra nie należy marnować i wcierałam SPERMĘ w twarz, szyję, PIERSI, brzuch i Pośladki niczym balsam do ciała. Usiadłam całkiem NaGo na stole, a tymczasem chłopaki powoli dochodzili do siebie i widać było że zaczynają się czuć trochę niepewnie, nie bardzo wiedząc jak powinni się teraz zachować Postanowiłam ratować sytuację proponując Gorącą kąpiel i obiad dla wszystkich. Wstałam ze stołu i Powiedziałam że muszę się odświeżyć, po czym zostawiłam ich na kilkanaście minut tylko w towarzystwie Czarka. Wracając narzuciłam na siebie jedwabny szlafroczek i zaprosiłam ich po kolei do łazienki, aby też się odświeżyli biorąc prysznic. Postanowiłam oczywiście sama zadbać o komfort ich kąpieli i z każdym z nich wchodziłam pod prysznic myjąc całe Jego Ciało i przewrotnie przekonując Go że to właśnie On był dzisiaj najlepszy i sprawił mi najwięcej ROZKOSZY. Gdy już wszyscy byli wykąpani, odświeżeni i Pachnący, zaprosiłam ich do jadalni na obiad, uprzednio ubierając ich we wcześniej przygotowane przez Czarka szlafroczki. Sama ubrałam się tylko w kuchenny fartuszek i z odkrytymi PIERSIAMI oraz Tyłeczkiem krzątałam się po kuchni wyjmując i Rozstawiając zastawę. Obiad oczywiście był przygotowany wcześniej i musiałam tylko Go podać na stół. W międzyczasie Czarek Powiedział że musi na chwilę wyskoczyć załatwić jakąś sprawę i za niecałą godzinę będzie z powrotem. Wyszedł, a JA już prawie kończyłam podawanie obiadu i kiedy wreszcie usiedliśmy do stołu mogłam spokojnie zapoznać się trochę ze wszystkimi chłopakami, bo do tej chwili nawet nie pamiętałam jak który ma na imię.
— Tak więc siedzieliśmy i jedząc obiad rozmawialiśmy o tym kim Oni są, co w życiu robią i takie tam. Co ciekawe okazało się że tylko 2-ch z nich było kawalerami, a reszta ( czyli cała 6-stka ) to żonaci faceci ( w końcu to rocznik Czarka, więc każdy z nich miał około 28-lat), którzy dzisiaj zdradzali ze mną Swoje żony. Czas płynął, zjedliśmy już obiad, sprzątnęłam ze stołu, wrócił Czarek i śmiejąc się od progu Wszedł i kładąc na stole dużą kopertę Powiedział, abym Ją otworzyła, co też niezwłocznie uczyniłam, gdyż bardzo ciekawiło mnie, co też może w niej być. Rozerwałam Ją i ujrzałam całe mnóstwo zdjęć W tym orgiastycznym szale nie zauważyłam że Czarek cały czas robił nam zdjęcia Okazało się że napstrykał ich aż 4 klisze, czyli było ich ponad 140 sztuk. Dalszy rozwój wypadków był łatwy do przewidzenia Zaczęliśmy oglądać zdjęcia komentując co ciekawsze uwiecznione na nich sytuacje, a tych nie brakowało. Siedząc prawie NaGo przy stole i oglądając Swoje zdjęcia, których nie powstydziłby się żaden renomowany magazyn Porno, zastanawiałam się nad tym że od dzisiaj już nic nie będzie takie samo.
— Inaczej będę patrzeć na życie i sprawy Seksu, gdyż po tym, co przeżyłam w czasie dzisiejszej orgii, Seks z jednym facetem już nigdy MnIe nie zadowoli i teraz zawsze będę pragnęła robić to z przynajmniej kilkoma facetami naraz Nie wiedziałam co na to Czarek, ale gdy mu o tym Powiedziałam, uśmiechnął się tylko i stwierdził że to będzie mały problem "techniczny", bo skąd brać tych facetów. Ucieszyłam się z Jego podejścia i Spytałam, czy mogę zrobić coś, co sprawi mu Przyjemność Zastanowił się chwilę i odpowiedział że owszem, mogłabym wybrać spośród siedzących tu Jego kolegów 2-ch lub 3-ch, którzy najbardziej przypadli mi do gustu i "na pamiątkę", zamiast deseru po obiedzie zrobić im Loda z tzw. "Polakiem" Oni oczywiście nie protestowali, a JA pomyślałam że jeszcze nigdy nie Połknęłam całego Wytrysku, a tym bardziej 2-ch czy 3-ch, więc skoro już ten dzień i tak był szalony, to może być taki do końca i zgodziłam się.
— Wybrałam spośród nich właścicieli tych 2-ch największych okazów, a jako trzeciego poprosiłam swego ślubnego, czyli Czarka co spotkało się z ogólnym zrozumieniem. Nie zdejmując fartuszka PoŁoŻyŁam się na plecach na stole i Ustaliliśmy Żeby cała reszta tez miała z tego jakąś radość ( choć oczywiście nieporównywalną z tymi 2-ma ) i widziała dobrze całą "akcję", oni klęcząc na demną będą MnIe po prostu posuwać w USTA i tuż przed Wytryskiem wyjmąPTASZKI wtryskując cały Ładunek z pewnej odległości, tak aby było to widać. Najpierw więc we 3-jkę uklękli przy mojej głowie, a JA Pieściłam ich ArMaTy USTAMI, Językiem i dłońmi, a gdy już wszystkie stały, zajęłam się również ich "klejnotami" Masując JE dłońmi i Pieszcząc Języczkiem. Nad Moją twarzą po obu stronach stały dwie potężne ArMaTy, a nad moim czołem miałam PTASZKA Czarka, który przy tych dwóch "potworach" wyglądał jak przestraszony wróbel na zlocie orłów, ale obdarzałam Go największą czułością, gdyż to przecież dzięki Czarkowi dzisiejszy dzień trafił do historii mego życia, a albumy rodzinne wzbogaciły się o zdjęcia, które będzie dane oglądać tylko nielicznym wybrańcom. Przez kilka minut kontynuowaliśmy ta zabawę, aż oni widocznie doszli do wniosku że mi tez się jeszcze coś należy i zaczęli rękoma Pieścić Moją CIPECZKĘ, podczas gdy Czarek Masował moje Nabrzmiałe PIERSI. Po chwili Poczułam ich palce w Środku i po wyrazie ich twarzy widziałam że zbliżają się do końca, więc Zaczęłam brandzlować ichPTASZKI dłońmi otwierając Szeroko USTA w oczekiwaniu na swój "deser" Nie musiałam długo czekać, gdyż już po kilku chwilach opróżnili zawartość swoich Jąder prosto w moje USTA, wypełniając JE świeżą i Gorąca SPERMĄ. Przez dłuższą chwilę trzymałam ten Gorący "ładunek" w USTACH i dopiero kiedy Czarek kazał mi przełknąć zrobiłam to i przez chwilę miałam wrażenie że mi to nie przejdzie przez gardło, ale gdy było już po wszystkim stwierdziłam że nie było to takie złe jak myślałam i że właściwie mogę nawet robić to częściej. Reszta chłopaków cały czas przyglądała się mi pilnując, abym nie wypluła ani kropli. Teraz było już po wszystkim, usiadłam na stole i Powiedziałam że bardzo mi się to podobało i Spytałam z uśmiechem kiedy znowu nas odwiedzą. Oni popatrzyli niepewnie na Czarka, ale On śmiejąc się Powiedział że mu to nie przeszkadza i że jeśli chcą, to mogą MnIe odwiedzać kiedy im pasuje, nawet kiedy Jego nie ma w domu. Obiecali kiedyś jeszcze wpaść ...