Spotkałem Ją o dziewiętnastej. Patrzyłem jak szła w moim kierunku. JeJ ciemne blond włosy lekko falowały na wietrze. Miała na sobie sukienkę z bardzo Delikatnego materiału, pod którym rysowały się kobiece kształty. JeJ biodra kołysały się w taki elastyczny sposób. Było w niej coś zmysłowego wtedy po raz pierwszy zdałem sobie sprawę, dlaczego na niektóre kobiety mówi się kociaki. * KONIEC *
— Poruszała się niesłychanie płynnie. Każdy mięsień zdawał się podkreślać JeJ kobiecość. Kiedy stanęła przede mną skąpana w słońcu dostrzegłem JeJ regularne rysy twarzy.
— Była śliczna. Kiedy się odezwała JeJ głos był tak miękki i przy tym Delikatny że przeszył mnie dreszcz. Może nie z Podniecenia, ale jakiejś dzikiej satysfakcji. Poszliśmy razem do kawiarni gdzie zamówiliśmy piwo. Było w tym coś niemal perwersyjnego że kobieta taka jak Ona pije piwo. O wiele bardziej pasowałoby wino lub jakiś drink. Rozmawialiśmy długo i swobodnie. Powoli oswajałem się z JeJ obecnością. Widziałem jak przechodzący mężczyźni zerkali na nią. Choć nie była Moją kobietą, a jedynie znajomą z Internetu miałem satysfakcję że widzą mnie z nią. Przez to czułem się lepszy jakby dowartościowany. Kiedy zakładała nogę na nogę Robiła to w taki sposób że musiałem przełykać nerwowo ślinę.
— Powoli ocierała udem o udo, aż znalazła wygodną dla siebie pozycję. Uderzała mnie w niej JeJ cera. Niesłychanie Delikatna bez żadnej skazy. Słuchając JeJ nie mogłem oderwać wzroku od miejsc, w których widziałem JeJ Nagie Ciało.
— Ramiona, szyja Nogi, JeJ cera zdawała się tak świeża że miałem ochotę JeJ dotknąć. Zauważyłem że w miarę jak ubywało piwa Ona przyglądała mi się jakby mnie taksując. Przymykała swoje zielone duże oczy jakby coś ważyła w myślach. Chociaż rozmowa była zupełnie luźna, atmosfera wokół nas zdawała się gęstnieć że by nie powiedzieć elektryzować. Kiedy zapalałem Kolejnego papierosa i czekaliśmy na Kolejne zamówienie Ona przyglądając mi się, w zasadzie patrząc mi prosto w oczy odezwała się – pamiętasz, co mi obiecałeś na czacie. – Kiedy to usłyszałem omal nie zadławiłem się dymem. Wciągnąłem głęboko powietrze w płuca, po czym wypuściłem dym przypominając sobie, o czym rozmawialiśmy zeszłej nocy.
— Na czacie spotkałem Ją dość późno w nocy. Miała bardzo Seksowny pseudonim Słodka Muszelka. W trakcie rozmowy bardzo szybko, choć nie w sposób wymuszony nasza rozmowa zeszła na tematy Erotyczne. Siedząc w nocy w ciemnym pokoju gdzie jedyne światło to blada poświata z monitora, w samotności jest dużo łatwiej o szczerą rozmowę na tematy Seksu.
— Nawiązując do JeJ pseudonimu wspomniałem jak bardzo lubię Pieścić kobietę ustami, a w szczególności, kiedy jest całkowicie Wygolona. Ona wtedy stwierdziła że w takim razie dobrze trafiła dając mi tym samym do zrozumienia że JeJ Muszelka jest zupełnie gładka. Nie uprawialiśmy wirtualnego Seksu jednak opowiadaliśmy sobie, co kto lubi, jakie Pieszczoty itd. Jednak patrząc na nią zupełnie realną, z Krwi i kości, patrząc na kobietę śliczną siedzącą naprzeciwko mnie speszyłem się. Nie była już anonimową Słodką Muszelką po drugiej stronie monitora, a konkretną kobietą umiejscowioną w czasie i przestrzeni tu i teraz. Odparłem JeJ że owszem pamiętam lekko się musiałem przy tym zaczerwienić, bo uśmiechnęła się nieznacznie. Więc jak będzie – nie dawała za wygraną. Już trochę mniej zmieszany odparłem że zawsze dotrzymuję słowa. I słusznie, bo kiedy sobie przypominam naszą wczorajszą rozmowę robię się Mokra. Mówiąc to po raz kolejny potarła udem o udo jednak teraz nieco dłużej. Przeciągnęła się niczym Kotka na fotelu i Zaczęła bawić się swoim palcem przesuwając po wewnętrznej stronie Uda. Zupełnie jakby od niechcenia. W mojej głowie szum alkoholu mieszał się z Podnieceniem. Czułem jak wysychają mi usta. Ona najwidoczniej również była coraz mocniej Podniecona.
— Widziałem jak JeJ drobne Kształtne PIERSI falują, jak JeJ Sutki Dotykają tego Delikatnego zwiewnego materiału sukienki. Wtedy odezwała się ponownie – pamiętasz jak mówiłam że czasem bawię się swoją Muszelką. – Naturalnie że pamiętałem. Powiedziałem JeJ wtedy że chętnie oblizałbym JeJ paluszki, kiedy już przestanie się bawić. Przytaknąłem JeJ czując że coraz bardziej zatracam się w Podnieceniu. Czułem się coraz mniej skrępowany, w spodniach Sterczał niemal boleśnie mój PTASZEK. Patrzyłem jak zahipnotyzowany na JeJ palec. Przesuwała Go po udzie coraz wyżej i wyżej. Rozejrzałem się wokół nas, jednak nikt nie zwracał na nas większej uwagi.
— Kiedy zwróciłem spojrzenie z powrotem na JeJ dłoń okazało się że JeJ paluszek zniknął pod tą ROZKOSZną sukienką. Siedziałem z piwem w ręku patrząc jak Moja znajoma Pieści swoją CIPECZKĘ paluszkiem.
— Robiła to tak swobodnie, jakby nie interesowały Ją te wszystkie stoliki wokół. Patrzyłem na JeJ lekko przymknięte powieki. Na JeJ twarzy rysował się taki anielski wyraz błogostanu. Przełknąłem większy łyk piwa i zwilżyłem Usta Językiem.
— Kiedy przestała otwarła oczy i wysuwając lśniący paluszek spojrzała na mnie. Byłeś ciekawy jak smakuje Moja Muszelka – powiedziała, a ja jakbym był w letargu pochyliłem się nad stolikiem zbliżając twarz do JeJ błyszczącego palca. Kiedy byłem już blisko Poczułem Zapach JeJ Muszelki. Wsunęła mi palec do Ust A ja Zacząłem Go Pieścić Językiem że by nie uronić ani kropli JeJ kobiecości. Oblizałem Go i Ssałem przez chwilę zamykając oczy tak jak Ona Robiła to przed chwilą. Twoja Muszelka jest rzeczywiście słodziutka – powiedziałem lekko zachrypłym z Podniecenia głosem. Uśmiechnęła się z aprobatą jakby chciała powiedzieć że doskonale o tym wie. Stało się jasne że nie możemy tu dłużej siedzieć. Zapłaciłem rachunek i wyszliśmy. Kiedy szła obok mnie miałem nieodpartą pokusę że by wziąć Ją za rękę. Zdawałem sobie sprawę jak absurdalne to było Uczucie, jednak Zapach JeJ ciała i JeJ sposób poruszania się sprawił że chciałem mieć z nią jak najbliższy kontakt fizyczny.
— Poszliśmy do mnie. Kiedy weszliśmy, podeszła do okna spoglądając na miasto rozciągające się jakby pod JeJ stopami. Słońce już zachodziło jakby niepewne, czy schować się za horyzontem, czy też otulić nas swoimi promieniami. Masz ładny widok – rzuciła miękko patrząc gdzieś w dal.
— Podszedłem do niej od tyłu i stanąłem tak, blisko że przywarłem całym swoim Ciałem do JeJ ciała. Dłonie zaplotłem na JeJ płaskim brzuchu wtulając twarz w JeJ Pachnące miękkie włosy.
— Poczuła na swoich Pośladkach Mojego Sztywnego Członka i westchnęła cichutko. Położyła dłonie na moich dłoniach i tak staliśmy dłuższą chwilę. Opanowała mnie taka euforia że nawet nie zauważyłem, kiedy odwróciła się do mnie twarzą. Staliśmy naprzeciwko siebie Dotykając się niemal nosami. W JeJ zielonych oczach można się było zatracić na długie godziny.
— Zbliżyłem Usta do JeJ Czerwonych pełnych Warg i Musnąłem Delikatnie. Nie protestowała, więc przywarliśmy do siebie ustami i zaczęliśmy Pieścić się Językami. Dłońmi otuliłem JeJ buzię jakby w obawie że by się nie wymknęła Ale Ona nie zamierzała tego robić.
— Głaskałem Ją po twarzy, głowie, aż wreszcie zsunąłem dłonie w duł po plecach na JeJ Pośladki. JeJ pupa była bardzo zgrabna i jędrna. Pieściłem JeJ Pośladki rozcierając powoli, aż Zacząłem je ugniatać w dłoniach. Musiało JeJ to dawać Przyjemność, bo Wsunęła swój Język jeszcze głębiej Dotykając Mojego Podniebienia. Na zmianę to ocieraliśmy się Językami to ssaliśmy swoje usta. Dotykanie JeJ Tyłeczka przez ten ROZKOSZNY materiał dawało podwójną Przyjemność. W tym konkretnym momencie stała się dla mnie symbolem kobiety, zdawała mi się tak piękna że przez Moją głowę przelewały się miliony uczuć, których nie potrafiłbym nazwać. Nasze Podniecenie rosło coraz bardziej, oddechy stawały się coraz płytsze. Zacząłem całować JeJ policzki szyję, Dotykałem Językiem JeJ uszy i kark ramiona i podbródek. Odchyliła głowę nieco w tył dając mi do zrozumienia że chce żebym Pieścił również JeJ PIERSI.
— Rozpiąłem kilka guziczków i moim oczom ukazały się JeJ wspaniałe drobne PIERSI. Upięte w czarny stanik unosiły się wysoko, kiedy nabierała powietrza. Wyjąłem je dłonią z uwięzi i Zacząłem całować.
— Masowałem je ustami i Pieściłem Językiem, aż dotarłem do JeJ sztywnych Sutków. Ssałem je biorąc w Usta i Masując jednocześnie końcówką Języka. Przypomniało mi się jak podczas naszej nocnej rozmowy mówiła jakby z nutką rezygnacji że JeJ PIERSI są małe. Jednak w tej chwili były to dla mnie najpiękniejsze PIERSI, jakie widziałem. Nie mogłem się powstrzymać, więc Zacząłem całować Ją coraz niżej. Klęczałem przed nią jak przed starożytną boginią i Całowałem JeJ brzuszek. Zadarłem JeJ sukienkę wysoko i Zacząłem Lizać JeJ Uda. Całowałem je od kolan w górę Aż wreszcie dotarłem do JeJ Muszelki. Majteczki z czarnego tiulu Pieściły JeJ Muszelkę swoim zmysłowym dotykiem. Nie zdejmując ich najpierw Zacząłem całować JeJ Muszelkę przez materiał majtek. Poczułem od razu że są całe Mokre. Kiedy już wyssałem niemal wszystkie Soczki z nich, zsunąłem je, aż opadły na podłogę.
— Spojrzałem na JeJ Muszelkę mając Ją tuż przed oczami. Była calutka Wygolona tak jak mówiła. Dotknąłem Ją palcem i Poczułem tą ROZKOSZną miękkość Wzgórka. Pieściłem chwilę dłonią, po czym moje Usta przywarły bardzo mocno do tej Słodkiej gładziutkiej Muszelki. Pieściłem Ją swoimi ustami wsuwając Język do Środka. Ssałem JeJ Wargi każdą z osobna i obydwie naraz.
— Kiedy dotarłem do ŁECHTACZKI JeJ westchnienia stawały się coraz donośniejsze. JeJ melodyjny aksamitny głos wypełniał pokój Wypełniał moje uszy A ja zaciskając dłonie na JeJ Pośladkach lub Masując JeJ Uda nie przestawałem Pieścić JeJ Słodkiej Wilgotnej Muszelki.
— Kiedy Szczytowała nie przestałem Masować ustami JeJ Sromu. Dreszcze, jakie przeszły przez JeJ Ciało mnie samego niemal doprowadziły do ORGAZMU. Mój Członek pęczniał cały czas uwięziony w spodniach, ale czułem że Główka jest już mocno Wilgotna. Poczułem jak JeJ kolana miękną i coraz trudniej ustać JeJ jest na nogach, więc przesunąłem się. Opadła obok mnie na podłogę. Wzięła Moją twarz w swoje dłonie i złożyła na moich Ustach Pocałunek tak Gorący, jakiego jeszcze żadnej kobiecie się nie Udało. Leżeliśmy na podłodze wtuleni w siebie, a Ona wciąż oblizywała moje Usta i Język jakby chciała poczuć swój własny smak na moich Ustach. W tym czasie ja głaskałem Ją po głowie, bawiłem się JeJ włosami. Nasze Nogi splotły się między sobą tak że nie można byłoby nas rozdzielić. W tej plątaninie naszych ciał było tyle Ciepła tyle żaru że zrzuciłem z siebie koszulkę. Przylgnąłem do niej jeszcze mocniej. Chciałem czuć jak w JeJ żyłach płynie krew, czuć jak gładka jest JeJ skóra. Przestała mnie całować i wtuliła głowę w moje ramiona.
— Poczułem jak JeJ dłonie Rozpinają mój rozporek.
— Po sekundzie mój sztywny PTASZEK znajdował się już w JeJ dłoni. Poczułem jak Ciepła jest JeJ dłoń. Jak Delikatne są JeJ palce. Pieściła Go dłuższą chwilę. Zarzuciła na mnie nogę oplatając moje biodro, a sama Wsunęła sobie Twardego Członka do Swojej pulsującej wciąż Muszelki. Wszedłem w nią błyskawicznie do samego końca. Jęknęła mi do ucha. ROZKOSZOWAŁEM się JeJ Ciepłem, JeJ Wilgocią. Do Ekstazy Doprowadzało mnie, kiedy Zaciskała mięśnie w taki sposób, jakby chciała uwięzić mnie w sobie na wieki. Praktycznie się nie poruszałem. Prężyłem się w niej i mocno do siebie przyciągnąłem dłońmi. Mieliśmy tak silną potrzebę zbliżenia że niemal się nie udusiliśmy nawzajem. Niemal miażdżyłem JeJ PIERSI na swoim torsie, ale nie sprawiało JeJ to Bólu. Nasz Nogi były znowu tak poplątane że nie miałem dużej swobody ruchów. Wtedy On poruszała bardzo nieznacznie biodrami. Objęci mocno całowaliśmy się i zaczęliśmy turlać się po podłodze, choć wciąż z niej nie wychodziłem. Była taka Mokra że całe JeJ Uda już błyszczały z Soczków, a może to byłem ja. Już nie wiem sam, ale pamiętam jak poszybowałem poza granice świadomości, kiedy Wystrzeliłem Zalałem Gorącą SPERMĄ całą JeJ Muszelkę...