Urodzinowa imprezka z daniem głównym

Dostaliśmy zaproszenie na urodziny znajomego. Ponieważ znaliśmy się dość dobrze, więc spodziewaliśmy się że może To być mocno zakrapiana impreza. Ponadto Adam był zawsze bardzo otwarty i bezpruderyjny. W rozmowach wielokrotnie wspominał że na urodziny chciałby zrobić przyjęcie osobno dla rodziny w ścisłym gronie oraz d**gie dla znajomych o podobnych preferencjach erotycznych. Krótko mówiąc zawsze marzyło mu się zorganizowanie Seks zabawy z Udziałem kilkunastu par. Ponieważ już niejednokrotnie uczestniczyliśmy wspólnie w takich zabawach więc doskonale wiedzieliśmy na co ma ochotę. Wszystkim rozpowiedział że prezenty mają być w stylu ero. Długo zastanawialiśmy się co mu kupić.
— W końcu w zaprzyjaźnionej hurtowni znalazłam Coś nietypowego.
— Była To świeczka o wyglądzie przypominająca sporego PTASZKA z Jąderkami. Mocno czerwony i realistyczny PTASZEK – świeczka.
— I pomyśleć że kiedyś gdy Nie było ero zabawek Panie używały świeczek. Do takich zabaw. Jednak Nie prezenty Miały być Tu najważniejsze. Ważny był sam Udział. Stawiliśmy się u znajomych na wyznaczoną godzinę. Drzwi Otworzył nam Adam. Jego uśmiech na twarzy i błyszczące oczka świadczyły że towarzystwo już Coś niecoś Musiało Sobie wypić. Czule się z nami przywitał. Oczywiście już w przedpokoju złożyliśmy solenizantowi życzenia pomyślności, zdrowia i długich lat życia oraz sprawności SEKSUALNEJ. Wręczyłam mu prezent, spojrzał i od razu usłyszałam głośny okrzyk i śmiech.
— Adam bez zwłoki odpakował prezent z celofanu i poszedł do pozostałych gości POCHWALIĆ się trofeum.
— Usłyszeliśmy z pokoju mocny śmiech zgromadzonych gości. Po rozebraniu się weszliśmy dalej, przywitaliśmy się z pozostałymi. Większość osób znaliśmy już bardzo dobrze. Jednak pojawiły się dwie nowe pary, znajomi znajomych. Wszyscy dobrze się znali i czuli swobodnie. Oczywiście musieliśmy wypić karniaki za spóźnienie.
— Po paru drinkach było nam już bardzo wesoło. Bardzo szybko rozmowy zeszły na tematy polityki i SEKSU.
— Oczywiście Adam opowiedział wszystkim o swoich oczekiwaniach. Panowie stwierdzili że życzenia solenizanta muszą być spełnione. Nawet wśród Pań Nie było sprzeciwu. Pytały Tylko ironicznie czy wszystkie na Raz czy po kolei. Oraz czy solenizantowi wystarczy animuszu i możliwości. Panie ochoczo zasugerowały mu niebieską tabletkę. I postawiły warunek że jak Nie zażyje To Nie będzie zabawy. Po chwili Powiedział że Teraz będzie niespodzianka. Wyszedł do kuchni. Po paru Minutach zapowiedział że Teraz wjedzie do salonu danie główne. Wraz z kolegą wepchał przez drzwi stolik (barek) Taka ława na kółkach na której leżała Ania. Nie było by w Tym nic dziwnego poza Tym że Ania Była Naga a na JeJ Ciele porozkładane były kawałki owoców.
— Panowie aż syknęli z radości. Adam z kolegą Ustawili stolik przed sofą. Ania leżała na plecach. Miała na Sobie Tylko czarne samonośne pończoszki. Nogi Miała złączone a Między Nimi od stóp do Łona rozrzucone były kawałki owoców: banan, pomarańcza, jabłko, winogrona, maliny. Również podbrzusze i okolice pępka jak i PIERSIĄTKA i ich okolice były pokryte gęsto owocami. Wyglądało To jakby podano do stołu salaterki z owocami.
— Wszyscy natychmiast rzucili się do stołu i zaczęli Powoli wyjadać owoce, odkrywając coraz To większe połacie Ciała Ani.
— Oczywiście Panowie wybierali najpierw te kawałki, które zakrywały czubki PIERSIĄTEK odkrywając Sterczące Sutki Ani.
— Pozostali szybko odsłonili trójkącik Między nogami, docierając do Szparki z której wystawał banan. Okazało się że Ania Miała w CIPECZCE włożonego banana. Był To ostatni element do konsumpcji. Oprócz samej Ani.
— Janusz Nie czekając na innych Rozchylił Nogi Ani i zanurkował Między JeJ Uda. Złapał Ustami banana i Zaczął Go zjadać wyciągając Go z CIPECZKI Ani. Po chwili banan był zjedzony a CIPECZKA otwarta i uwolniona.
— Po skonsumowaniu banana, Język Janusza na dłużej utkwił w Szparce Ani. Dotąd leżała spokojnie, ale gdy Język Janusza Zaczął świdrować w JeJ Pochwie uśmiech zniknął z JeJ twarzy, szerzej Otworzyła oczy i Usta. Z JeJ gardła wyszedł cichy syk i pomruk jak Głaskanej kotki. Złapała oburącz Janusza za głowę jakby Chciała czuć To narządzie dające JeJ tak wielką ROZKOSZ. W Miarę rozwoju sytuacji mruczała coraz śmielej i głośNiej nadal przyciskając głowę Janusza do Swojej CIPECZKI.
— Ponieważ Ania ma bardzo wrażliwą ŁeChTaczKę więc Naprawdę niewiele trzeba by doszła. Tak więc Nie trwało To długo gdy Ania zamknęła oczka, Syknęła Głośno, wyprostowała Nogi jak struny i krzyknęła z ROZKOSZY. Dreszcz ORGAZMU przeszył JeJ Ciało. Janusz nadal Swoje Wargi Miał sklejone z wargami Ani. Cały czas Nie przestawał penetrować JeJ CIPECZKI. Ania Głośno wzdychała i mruczała jak rasowa kocica, wiercąc się na prawo i lewo. Starała się uwolnić z objęć Janusza ale On był niewzruszony i Nie odpuszczał. Wszyscy w koło obserwowali JeJ ORGAZMY i zmagania. Ania błagalnie spoglądała na Panów siędzących najbliżej JeJ głowy. Między innymi Siedziałam tam też Ją że Zbyszkiem. Spojrzałam na Zbyszka znacząco. I chyba zrozumiał co Mi chodzi po głowie. Wstał, JeJ głowa Była na wysokości Jego rozporka. Wyciągnęłam Ręce i Zaczęłam rozpinać Zbyszkowi Spodnie: Pasek, rozporek. Szybkim ruchem ściągnęłam mu Spodnie do kolan. Jego PTASZEK był już postawiony, ściągnęłam mu również slipki.
— PTASZEK mu się Wyprężył i pokazał wszystkim w całej okazałości. Jego Główka Była tuż przy czole Ani.
— Ania Tylko na To czekała, natychmiast złapała jedną ręką Jego PTASZKA i Wsadziła Go Sobie Głęboko w Usta jakby Chciała Go zjeść. Nic Go Nie oszczędzała. Łapczywie zaciskała Wargi na Jego PTASZKU a ręką ruszała skórą. Po chwili Zbyszek był już bardzo Podniecony. Wtedy Ania na chwilę wysunęła PTASZKA z ust bo Janusz doprowadził Ją do kolejnego ORGAZMU. Tym razem Skurcze były o wiele silniejsze. Ania Ścisnęła Udami głowę Janusza Nie mogąc już dłużej wytrzymać. Była konieczna interwencja gapiów, którzy Rozchylili kolana Ani, złapali Je z dwóch stron i przytrzymywali. Ania Była unieruchomiona. Janusz Tym czasem wcale Nie Miał zamiaru przestać.
—— Wstał z kolan, przyciągnął Ją bliżej Siebie i natychmiast wbił Swojego PTASZKA w JeJ CIPECZKĘ aż po same Jąderka. Ania Tylko krzyknęła. Janusz natomiast OSTRO Zaczął Ją PoSuWać. Wciskał Swoją Pałkę z całym impetem aż po same Jądra jakby chciał pokazać wszystkim jakie ma możliwości. Ponieważ był już bardzo Podniecony To Zauważyłam że szybciutko Go wzięło i Zaczął Głośno i szybko oddychać. Na chwilę zwolnił, chyba wiedział że w Tym tempie To bardzo szybko się Spuści i będzie po zabawie. Jeden z panów z uśmiechem na twarzy Powiedział: co brak kondycji ? I nagle wszyscy się roześmiali. Janusz troszkę zmieszany uwagą publiczności Nie wiedział co dalej. Nie chciał wypaść słabo i To Go chyba zmobilizowało bo po chwili znów Przyśpieszył ruchy w Ani. Ania To czuła i patrzyła na Janusza z otwartymi szeroko Ustami. Znów złapała w Usta PTASZKA Zbyszka i Zaczęła Go Namiętnie Pieścić, starając się skupić na Tym co robi. Zabiegi Ani również wpłynęły na Zbyszka który również Zaczął przymykać oczy i posykiwać co chwilę Ciężko oddychając. Wszyscy obserwowali Janusza. Domyślali się że długo tego tempa Nie wytrzyma. I tak też się stało, po paru mocniejszych pchnięciach dotarł do chwili gdy już Nie mógł się powstrzymać.
—— Już chciał wyskoczyć z Ani i Trysnąć gdzieś na zewnątrz, gdy od Tyłu pchnęła Go z powrotem do środka Edyta. Zrobiła To mocno i zdecydowanie, tak że Jego PTASZEK wszedł w Anię Głęboko jak nigdy przedtem. Janusz Tylko wciągnął Głęboko powietrze i zastygł w bezruchu. Widać było jak Mięśnie Jego Pośladków ulegają rytmicznym skurczom. Janusz stał z zamkniętymi oczyma i upajał się tą krótką chwilą ORGAZMU. Wypalił w Ani jak z armaty całą siłą. Ania Otworzyła szeroko oczy, trzymając PTASZKA Zbyszka w ostach spojrzała na Janusza. Wyglądała tak jakby Go Chciała zabić ! Widać było strach i przerażenie w JeJ oczach.
— Musiała czuć jak Janusz zalewa JeJ całą CIPECZKĘ. Tak Naprawdę dopiero na d**gi dzień dowiedziałam się od Ani że od momentu początku okresu Minęło 15 dni. Więc ma dość niepewne dni. Zbyszek skorzystał z okazji i odsunął się nieco od Ani. Widać było że też już jest u kresu wytrzymałości. A zapewne Nie chciał jeszcze kończyć jak Janusz. Generalnie danie na stole w postaci Ani zostało skonsumowane. Mało tego że zniknęły owoce, To zamiast wypełnienia CIPECZKI bananem zamiennie została wypełniona SPERMĄ.
— Solenizant Adam przyglądał się całemu zajściu z wypiekami na twarzy. Wszyscy wiedzieli że bardzo Go podnieca widok Jego żony PoSuWanej przez innego mężczyznę. Był bardzo Podniecony Tym faktem. Generalnie w Tym gronie wszystkich takie zabawy podniecają. Po Tym wstępie wszyscy byli już rozluźnieni a niektórzy nawet pozbawieni pewnych części ubrania. Ania natomiast po krótkiej chwili doszła do Siebie i przejęła Pałeczkę wodzireja. Życzeniem solenizanta było aby Panie (wszystkie) dosiadły Go po kolei i ujeżdżały. Mówiąc wprost Adam Miał ochotę zagościć Swoim PTASZKIEM w każdej z Pań.
— W ramach zabawy i chęci spełnienia zachcianki solenizanta przystałyśmy na to. Ania Poprosiła nas abyśmy wszystkie ściągnęły z Siebie Majteczki. Oczywiście zrobiły To te które jeszcze Coś na Sobie Miały. Ja Nie Musiałam nic ściągać bo tradycyjnie na takie zabawy Nie zakładam majteczek. Ania Poprosiła nas abyśmy wszystkie Klęknęły na sofie i wystawiły Tyłeczki dla Adasia. Panowie rozsiedli się wygodnie licząc na ciekawe widowisko. Widok Mieli ciekawy, kilka wypiętych Tyłeczków z lekko Rozchylonymi nogami i Wilgotne Szparki Pań.
— Adaś bardzo szybko pozbył się Spodni i majtek. Podszedł do Pierwszej z Pań i wśliznął się Swoim PTASZKIEM do środka. Widać było że jest bardzo Podniecony i zadowolony z prezentu urodzinowego. Po krótkim ruchanku był już w kolejnej Pani i Penetrował JeJ Norkę. Wszystkie wystawiałyśmy nasze CIPECZKI gotowe na przyjęcie solenizanta. W końcu przyszła i na Mnie kolej.
— Oczywiście Adam już wielokrotnie gościł w Mojej CIPECZCE, wielokrotnie Ją wypełniał Swoim nektarem. Na przykład w opisanym i pokazanym w 14 odsłonach „ wakacyjny czworokącik” Tak więc uśmiechnęłam się porozumiewawczo do Adama dając mu pełne przyzwolenie na Penetrację Mojej CIPECZKI. Czułam jak PTASZEK Adama wchodzi w Moją Szparkę, jak Ją rozpycha a Jego czubek dociera prawie do dna Mojej Norki.
— Było Miło ale trwało To bardzo krótko bo Adaś wyszedł z Mojej Norki by po chwili zagościć w CIPECZCE sąsiadki. Jednak niespodzianką Miało być To że po zaliczeniu każdej, Miał skakać wyrywkowo Miedzy nami i Trysnąć w którejś nas. Gdy zaliczył każdą z nas wszyscy patrzyli w którą znów wejdzie. Po chwili namysłu Adam Podszedł do Mnie i wpakował Swojego PTASZKA Głęboko w Moją CIPECZKĘ. Złapał Mnie za biodra i Zaczął Swoje mocne Pchnięcia. Adam doskonale wiedział że Ja również z wiadomych przyczyn Nie stosuję żadnych zabezpieczeń. Ufałam mu i liczyłam na Jego rozwagę i zrozumienie. Adaś jednak Robił Swoje. Gdy przyśpieszył, Zaczęło Mi się Robić coraz przyjemniej. Wiedział jakie przybrać tempo aby Mnie jak najszybciej podniecić. Spojrzałam ukradkiem na Zbyszka, stał niedaleko i patrzył na nas z ogromnym zainteresowaniem. Był bardzo tą sytuacją Podniecony. Adam Nie zwalniał, wręcz przeciwnie Jego ruchy były płynniejsze i mocniejsze. Teraz Nie Miałam już wątpliwości że dąży do finału We Mnie. Ledwie o Tym Pomyślałam usłyszałam za sobą Ciężki oddech Adama. Westchnął Głęboko, zamruczał donośnie i mocno dobił Swoją Pałkę do dna Mojej CIPECZKI. Jego rytmiczne Uderzenia spowodowały również u Mnie silne Podniecenie. Czułam jak Moja POCHWA jest Rozpalona i lada moment również odpłynę.
—— Adam wyczuł moment i równocześnie z Jego Wytryskiem złapał Mnie ORGAZM. Przez chwilę byłiśmy połączeni rytmicznymi drganiami. On Musiał czuć Mój a Ją Czułam Jego ORGAZM We Mnie. Czułam jak Jego soczki zalewają Moją CIPECZKĘ. Adaś ruszał się We Mnie jeszcze jakiś czas Głęboko dysząc. Ją starałam się stłumić Moje reakcje …ORGAZMU. Również przez chwilę się Nie ruszałam, było Mi bardzo przyjemnie. Czułam jak Jego SPERMA wylewa się bokami i spływa po wewnętrznej stronie Moich Ud. Gdy Tylko Adam wysunął Swojego PTASZKA z Mojej POCHWY od razu podeszła do Mnie Ania, uklęknęła i Zaczęła zlizywać SPERMĘ męża z Moich Ud a późNiej z Mojej CIPECZKI.
— Następnie Przyssała się do Mojej Myszki i Języczkiem Lizała Moją Perełkę. Pozostali rozsiedli się wygodnie na sofie i obserwowali poczynania Ani. Co niektórzy, Nie patrząc na nas zajęli się sobą. Zewsząd słychać było, ciche stękania, pomruki i przyśpieszone oddechy. Chwilami śmiech oraz jakieś głosy. Bardzo szybko pod wpływem Pieszczot Ani dostałam kolejnego ORGAZMU. Ania doskonale wiedziała gdzie i jak Mnie Lizać.
— Gdy już Nie Mogłam wytrzymać odwróciłam się i usiadłam odpoczywając. Zauważyłam że Zbyszek PoSuWa Edytę, ruszał się w Niej bardzo szybko. Edyta Szczytowała a Zbyszek zwiększał tempo. Po chwili również zatrzymał się w Niej a skurcze Jego Pośladków świadczyły o Jego ORGAŹMIE. Chwilę leżeli tak w bezruchu, podeszłam do nich. Gdy Zbyszek wysunął Członka z JeJ POCHWY Złapałam Go i Wsadziłam do ust zlizując z niego resztki SPERMY. Potem Zajęłam się Edytą oblizując JeJ CIPECZKĘ z wyciekającej SPERMY. Wszyscy się świetnie bawili do późnych godzin nocnych...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `