Urodziny mojej żony

Rok temu postanowiłem zorganizować imprezę urodzinową mojej żonie. Zaaranżowaliśmy wszystko z myślą kolacji. Zarezerwowałem nam miły pokoik w miłym hotelu i znalazłem opiekunkę dla dzieci na noc. Wyszliśmy do hotelu o 18:00. Zdecydowaliśmy się tam przygotować. Marta Włożyła parę pończoch, Majteczki, stanik i obcisłą sukienkę. Wyglądała wspaniale. Ja sam ubrałem się normalnie w spodnie i koszulę. Wyglądaliśmy dobrze jako para. Na kolację wybraliśmy się około 19:00. Jedliśmy i piliśmy dopóki Marta nie poczuła się ciut pijana. Normalnie nie pije dużo z powodu świadomości, jak będzie się czuła następnego dnia. Więc lekko wstawieni Udaliśmy się do klubu by trochę potańczyć. Bawiliśmy się świetnie, a Marta szczególnie dobrze.
— Jakiś porządnie ubrany mężczyzna poprosił Martę do tańca. Spojrzała na mnie z Pytaniem czy się zgadzam. Powiedziałem JeJ że muszę zrobić sobie przerwę, jednocześnie wiedziałem że bardzo by chciała przyjąć zaproszenie nieznajomego. Był ode mnie większy prawie o głowę i o wiele lepiej zbudowany. Teraz powinienem powiedzieć że kiedy Marta jest trochę pijana, naprawdę wczuwa się w taniec. Odszedłem w miejsce, gdzie mogłem Ją obserwować, ale Ona mnie nie mogła zobaczyć z parkietu.
— W czasie drugiej piosenki nieznajomy tańczył już dosyć blisko niej. W czasie trzeciej, dystans się skrócił jeszcze bardziej. W czasie piątej już trzymał Ją blisko siebie i bez dwóch zdań wiedział jak się tańczy, bo poruszali się harmonijnie w rytm muzyki.
— Kolejny mężczyzna o latynoskich rysach zbliżył się do nich i dał Marcie i JeJ partnerowi drinka.
— Wypili je szybko i zaczęli znów tańczyć. Marta rozglądnęła się wokół w poszukiwaniu mnie, ale nie mogła mnie dojrzeć.
— Latynos, który przyniósł Marcie drinka nie odszedł z parkietu, lecz Zaczął tańczyć za nią. Już w czasie siódmej piosenki obydwaj wzięli Ją w "kanapkę". Tańczyła twarzą do jednego i po jakimś czasie odwracali Ją twarzą do drugiego i tak w kółko. W czasie ósmej piosenki przytłaczali Ją już swoimi ciałami, a ja widziałem jak to jeden to drugi pieści PIERSI, biodra i Tyłeczek mojej żony. Nie wiadomo czy próbowali wcisnąć ręce między JeJ Uda, aby dostać się do JeJ norki, czy po to, aby cofając się nadziewała się Tyłeczkiem na ich Krocza.
— Po dziewiątej piosence Marta zeszła z parkietu, a za nią JeJ partnerzy. Wyszedłem JeJ na przeciw.
— Partnerzy mojej żony przynieśli nam drinki i przedstawili się. Pierwszy z nich nazywał się Marek, a drugi, Karlos.
— Kiedy rozmawialiśmy przysiadł się do nas ich kolega Tomek.
— Marta poszła do ubikacji, a Tomek kupił Kolejne drinki. Zauważyłem że zamówił mojej żonie podwójnie mocnego.
— Kiedy wróciła, Tomek wzniósł toast za JeJ urodziny i powiedział że musi z nią koniecznie zatańczyć jedną czy dwie piosenki.
— Marta wypiła połowę swojego drinka i zgodziła się widząc moje przyzwalające spojrzenie. Ja sam z kolei Poczułem że muszę iść do toalety. Kiedy wróciłem Tomek, Marek i Karlos tańczyli z Moją żoną. Miała z sobą swojego drinka, którego to właśnie kończyła i Marek wziął od niej pustą szklankę i odstawił w rogu.
— Tym razem nie obracali jej, lecz sami tańczyli wokół. Po trzech piosenkach parkiet się bardzo zagęścił. Marek znalazł się za Martą, Karlos przed nią, a Tomek staną za Markiem. Marek chwycił Delikatnie JeJ ręce i uniósł je sobie za głowę. Marta poddała się temu i objęła Go za szyję, Marek objął Ją w pasie jedną ręką a drugą chwycił Delikatnie JeJ ręce, które miała na jego szyi.
— Dostrzegłem że oczy Marty są zamknięte, a JeJ Usta lekko Rozwarte. W tym czasie Karlos podszedł do niej bliżej. JeJ Nogi były złączone razem, kiedy ręce Karlosa przyciągnęły JeJ biodra do swoich. Tłok na parkiecie jeszcze bardziej się zagęścił, ale ja widziałem ich bardzo dobrze. Zauważyłem jak ręka Tomka Delikatnie chwyta i zaczyna unosić rąbek sukienki Marty. Szybko chwycił JeJ majtki i jakimś cudem przerywał ich gumkę, dzięki czemu mógł je zdjąć z mojej żony. Mogę tylko się domyślać, czy Marta nie zauważyła tego czy była po prostu na tyle rozbudzona by się nie przejąć, ale fakt faktem nie przestała tańczyć.
— Tomek schował JeJ Majteczki do kieszeni i zmienił się miejscami z Karlosem. Marek obrócił Martę twarzą do siebie wciąż przytrzymując JeJ ręce Alkohol Zaczął już robić swoje, bo Moja żona poddała się temu bez oporu. Tomek zbliżył się do niej z tyłu i przycisną Ją swoim Ciałem. Położył swoje ręce na JeJ biodrach i Zaczął je rytmicznie odsuwać i przysuwać do siebie. Było oczywiste że jeździ swoim ukrytym w spodniach PTASZKIEM po JeJ CIPECZCE. Marta nadal miała zaciśnięte powieki. Marek pochylił się i Zaczął szeptać JeJ coś na ucho. I wtedy się stało.
— Marek Pocałował Ją Namiętnie w Usta i ze zdziwieniem zobaczyłem że Marta odpowiada mu równie mocno. Tomek wykorzystał okazję i podciągnął JeJ sukienkę i rozwarł JeJ Nogi tak że JeJ Tyłeczek był odkryty. Następnie wyciągnął swojego na wpół stojącego PTASZKA ze spodni i wsadził Go mojej żonie między Nogi. Kiedy tylkoPTASZEK Tomka zetkną się z CIPECZKĄ Marty, Marek Zaczął Ją całować jeszcze mocniej, jedną ręką ściskając JeJ Pośladek i rozszerzając JeJ norkę by ułatwić do niej dostęp PTASZKA Tomka. Tomek Zaczął jeździć swoim drągiem po JeJ Wargach. Jedna z jego rąk Powędrowała z bioder Marty na JeJ PIERŚ. Pocałunek mojej żony i Marka stał się mniej Namiętny i Marta zorientowała się, co się dzieje.
— JeJ biodra poruszały się już, naciskając na PTASZKA Tomka, bez pomocy partnerów.
— Była skrajnie Podniecona. Marek szepną JeJ na ucho że zaraz wypieprzą Ją tu na parkiecie. Jak tylko Moja żona spojrzała na niego zaskoczona, Tomek wepchną swojego PTASZKA do JeJ Mokrej i Gorącej CIPECZKI. JeJ Ciało napięło się i ściśnięta między Tomka i Marka i z PTASZKIEM Tomka w Swojej Rozgrzanej norce poddała się biegowi zdarzeń.
— Tomek Penetrował Ją przez jakieś dwie piosenki. Potem wyśliznął się z niej i jego miejsce zajął Karlos, który nie czekając wepchną swojego Twardego PTASZKA w JeJ CIPECZKĘ.
— Posuwał Ją wolniej niż Tomek w sposób jaki spodobał się mojej żonie, bo pozwoliła mu ugniatać swoje PIERSI, podczas gdy Marek wciąż Ją Całował. Karlos Posuwał Ją przez jakieś trzy piosenki i Wytrysnął w CIPECZKĘ Marty swój Ładunek Gorącej SPERMY. Widziałem jak JeJ Ciało także napina się i wygina od ORGAZMU. Przez chwilę rozejrzała się w poszukiwaniu mnie, ale byłem poza zasięgiem JeJ wzroku. Myślałem że Marek będzie następny jednak, kiedy Karlos się dosuną jakiś koleś cofając się popchną Martę na Marka. Odwrócił się by przeprosić i wtedy Marek uniósł Spódnicę mojej żony i obnażył JeJ Tyłeczek przed nieznajomym. Skinął głową i nieznajomy przylgnął do niej. Sekundę później zobaczyłem jak JeJ Usta otwierają się Szeroko w Wielkie O, kiedy poczuła trzeciego już PTASZKA w Swojej CIPECZCE. Koleś Posuwał Ją brutalnie przez prawie sześć piosenek, a ja widziałem jak JeJ Ciało napręża się dwa razy w oznace ORGAZMU. Nieznajomy szepną coś do Marka, a ten uśmiechnął się i skinął głową. Koleś zszedł z parkietu. Marek obsunął sukienkę Marty z powrotem na dół i powiedział coś Tomkowi i Karlosowi. Obaj się uśmiechnęli i kiwnęli głowami.
— Marek przytrzymując Martę za biodro Zaczął prowadzić Ją do wyjścia. Moja żona była zdezorientowana, pijana i Rozpalona. Wiedziałem że nie odmówi im niczego. Przed wyjściem, po prawej stronie znajdowały się niewielkie drzwi. Przeszli przez nie i zeszli Ciasnym korytarzem w dół do ciemnego pomieszczenia. Pokój wyglądał na magazyn. Jedyne światło dochodziło z pomieszczenia obok. Marek Zaczął znów całować Martę Namiętnie przyciągając JeJ Rozpalone Ciało do siebie. Nie przerywając Pocałunku zaczęli Ją rozbierać. Karlos Położył jakiś koc na Ciasnym biurku, które stało przy ścianie. Tomek Ściągnął majtki z mojej żony, Marek podniósł Ją i nadział sobie na Sterczącego PTASZKA, a następnie Położył na biurku.
—— Zaczął posuwać Martę powolnymi ale bardzo głębokimi ruchami, tak jak Moja żona lubiła najbardziej. Po chwili wiła się już po nim i Jęczała z ROZKOSZY. Karlos pochylił się nad nią i Zaczął całować i Ssać JeJ PIERSI. Tomek wepchnął swojego PTASZKA w JeJ Rozwarte usta. Zaczęła Ssać Go zachłannie podczas gdy On Wsuwał się i wysuwał z JeJ buzi. Nagle pojawił się nieznajomy który wypieprzył Martę na parkiecie. "Wygląda na to że jest w palącej potrzebie" powiedział śmiejąc się "Ach !
— Ależ Ona ma usta" jęknął Tomek Nieznajomy, który przedstawił się teraz jako Łukasz pochylił się nad Martą i szepnął JeJ do ucha "Lubisz to prawda mała ?" Marta zajęczała.
— "Tak, chcę poczuć naszą SPERMĘ wewnątrz siebie i na sobie, prawda" Jęknęła jeszcze głośniej w odpowiedzi. Widziałem że JeJ Ciało znów się napręża i zaczyna się wić w nadchodzącym orgażmie kiedy Łukasz znów powiedział do niej "
— Mała jest nasza na caaaały wieczór, prawda ?" Kolejny ORGAZM Wstrząsnął Ciałem Marty, a Ona sama Jęknęła głośno. PTASZEK Tomka wypadł JeJ z ust, ale Łukasz kazał mu Włożyć Go tam z powrotem. Marta wiła się i Jęczała jak suka podczas, gdy Marek Posuwał Ją nadal.
— "Chcesz by Rżnął Cię mocniej i szybciej ?" Spojrzał Łukasz "Tak" "Więc powiedz nam czego chcesz" Marta leżała cicho przez chwilę nim wybełkotała w Podnieceniu " Chcę by mnie Rżnięto. Chcę by mnie Rżnięto mocno i szybko" Marek Zaczął spełniać JeJ prośbę. "Błagaj nas, błagaj byśmy Cię zerżnęli twoją Mokrą i nagrzaną CIPECZKĘ, twoje usta, twoją Ciasną Dupę. Błagaj nas byśmy spuścili się w Ciebie i na Ciebie. błagaj." I błagała.
— Błagała gdy Marek Ją Pieprzył, potem Tomek. Karlos był następny i wylał swój Ładunek SPERMY na JeJ twarz i PIERSI. Łukasz po raz drugi dziś Penetrował Ją swoim drągiem. Pojawili się dwaj koledzy Łukasza, Marcin i Grzesiek. Łukasz obrócił Ją na brzuch i Zaczął posuwać od tyłu.
— Marcin wepchnął swojego Czerwonego PTASZKA w JeJ usta, a PTASZEK Grześka wylądował w ręce Marty. Kiedy Łukasz wypełnił JeJ Mokrą Norkę kolejną dawką SPERMY, jego miejsce zajął Grzesiek. Marcin nie mogąc już dłużej wstrzymać Wytrysku chwycił głowę Marty i wepchnął swojego PTASZKA tak głęboko jak tylko się dało, zmuszając Moją żonę do połknięcia każdej kropli. Normalnie wzdrygnęłaby się i zwymiotowała, jednak teraz była skrajnie Rozpalona więc Połknęła wszystko.
— Marek doskoczył do niej i wsadził swojego PTASZKA w miejsce Marcina. W tym czasie Marcin wyciągnął swojego drąga z CIPECZKI Marty i Zaczął powoli wpychać Go w JeJ Dupcię. Nigdy tego nie lubiła, ale teraz Jęknęła z ROZKOSZY.
— Nagle pokój wypełniło jasne światło. Na ekranie projektora, zawieszonym nad parkietem pokazał się obraz Marty Pieprzyonej brutalnie przez kilku kolesi. Pojawiło się dwóch kolejnych gości, którzy wypieprzyli Moją żonę kilka razy. Punktem kulminacyjnym wieczoru było to że faceci, którzy przelecieli Martę wynieśli Ją i położyli na podłodze przy wyjściu, aby każdy wychodzący z klubu mógł Ją wydymać i Spuścić się na JeJ Rozgrzane i Lepkie od SPERMY Ciało. Zaraz po zamknięciu klubu zemdlała.
— Podszedłem do niej i Włożyłem JeJ Wibrator w Dupę i CIPECZKĘ, zawinąłem JeJ ociekające SPERMĄ Ciało w koc na którym wszyscy Ją dymali. Wziąłem Ją na ręce i zabrałem do hotelu. Tam włączyłem Wibratory i Włożyłem do kamery kasetę z klubu, aby kontynuować nagrywanie. Nagrałem dokładnie JeJ Lepkie od SPERMY Ciało. Pochyliłem się na nią i wyszeptałem "Wszystkiego najlepszego" "Mmmmmm" wymruczała w odpowiedzi. Zatrzymałem taśmę, wyjąłem Wibrator z JeJ Norki i Pupci i Położyłem się koło niej.
— Co było rano ?
— To już inna historia...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `