W Toalecie

Wyobraź więc Sobie że Mamy wspólnie zajęcia, klasa jest duża i tak Naprawdę się Nie Znamy. Pewnego dnia na zajęciach Zauważasz że się na Ciebie cały czas patrzę, widzisz jak jeżdżę oczami po twoim Ciele, widzisz jak oglądam twoje Nogi, gdy siedzisz przy stole, jak patrzę na twoje biodra, gdy wstajesz; no i oczywiście na twoje PIERSIĄTKA. Na początku Nie Jesteś tego pewna czy To na Ciebie się patrzę wiec co jakiś czas zerkasz na Mnie by się upewnić. W końcu nasze oczy się spotykają, widzisz jak się do Ciebie uśmiecham a Ty w Pierwszej chwili Nie wiesz jak zareagować więc odwracasz się zarumieniona.
— Pewnego dnia po zajęciach obserwuje Cię jak rozmawiasz ze Swoimi koleżankami.Obserwuję twoje Usta jak mówisz i twoje PIERSIĄTKA jak oddychasz, bardzo podniecający widok. Widzę jak wchodzisz do damskiej ubikacji, Ja czekam chwilkę i wchodzę tam za tobą. W środku Nie ma nikogo poza nami a Ty Jesteś strasznie zdziwiona że Mnie widzisz w damskiej toalecie.
— Patrzę się na Ciebie z dziwnym uśmieszkiem, podchodzę do Ciebie bliżej. Ty cofasz się do Tylu, obawiając się tego, czego mogę chcieć; nagle spostrzegasz że weszłaś do jednej z kabin, Ja wchodzę tam razem z tobą i zamykam drzwi. Stoję przy Tobie a Ty pytasz, czego Chcę, na co Ja odpowiadam że Chcę Tylko żebyś zamknęła oczy; proszę Cię o To grzecznie a Ty Sama Nie wiedząc, czemu robisz To Powoli. Nagle Czujesz na Sobie Moje Ręce. Kładę Je na twoich biodrach i szepczę Ci do Ucha; jeśli Chcesz żebym przestał To otwórz oczy, jak Tylko Je Otworzysz To przestanę. Masz oczy dalej zamknięte.
— Czujesz jak Moje palce Delikatnie wjeżdżają pod Twoja Bluzkę. Czujesz jak gładzę twoją skórę na biodrach i na brzuchu, Mam Ciepłe Ręce. Delikatnie podciągam Twoją Bluzkę wyżej, odsłaniając twoje PIERSIĄTKA w Staniku. Nagle pytasz Czekająco jak ktoś wejdzie ? Mówiąc To otwierasz oczy i widzisz że Ja zdejmuje Swój krawat. Odpowiadam: Czy To Cię Nie podnieca ? Nie wiesz, co odpowiedzieć, Ja w Tym czasie zakładam Ci krawat na oczy jak opaskę. Czujesz na Nim zapach Moich perfum. Pozwalasz Mi kontynuować, chociaż Sama Nie wiesz, dlaczego. Ja odwracam Cię Tylem do Siebie, opierasz się rękami o ścianę kabiny. Ja Delikatnie całuje twoje plecy wzdłuż kręgosłupa. Całuję biodra, Czujesz na Sobie Moje Ciepłe Usta i dostajesz lekkich dreszczy.
— Zaczynasz mruczeć a Ja słysząc To już Wiem że pozwolisz Mi na wszystko, co zechcę. Ściągam twoje Spodnie. Masz pod spodem SEKSOWNE Stringi, ale na razie ich Nie zdejmuję z Ciebie. Chcę tak na Ciebie patrzeć, na twoje śliczne Pośladki. Czujesz jak Je całuję Namiętnie. Czujesz jak gryzę Delikatnie. Potem idę wyżej. Odwracam Cię na chwilkę i zdejmuje z Ciebie Bluzkę. Jesteś w samym Staniku i Majtkach. Ja ściągam twój Stanik w dół, tak że w końcu uwalniam twoje PIERSIĄTKA o których tak fantazjowałem. Masz cały czas zakryte oczy, więc Tylko Czujesz jak zaczynam Je ściskać dłońmi i łapczywie Lizać Językiem. Ssię twoje Sutki, tak jakbym Nie Miał ich dość. Czujesz lekki ból, ale w tej chwili Cię To podnieca tak mocno że Nie protestujesz, chociaż wiesz że późNiej będą Cię bolec PIERSIĄTKA.
— Czujesz jak jedną ręką Drażnię twój Sutek a druga masuje drugą Pierś. Odwracam Cię z powrotem do ściany. Całuję twój kark a ręka mi w Tym czasie wędruje do twoich Majtek; Czuję, jaka Jesteś już Mokra. Dotykam na początku Delikatnie twojego Krocza przez Majtki, Ty Tylko mruczysz z Podniecenia, ale Nie Chcesz żebym Cię tak Drażnił, więc ściągam twoje Majtki i całą dłonią masuję twoją CIPECZKĘ. Po chwili Moja dłoń robi się cała Mokra od twoich soków. Jęczysz tak słodko, Ja Czuję że już też Jestem Podniecony jak nigdy dotąd. Masuję Twoją Szparkę i szepczę Ci do Ucha jak od dawna o Tobie fantazjowałem i jak długo na To czekałem. Ty cały czas wzdychasz Namiętnie. Ja schodzę Teraz wzdłuż twojego kręgosłupa. Każę Ci się wypiąć mocno a Ty robisz To posłusznie.
— Wypinasz mocno Swoje Pośladki a Ja od Tylu zaczynam Lizać Twoją Szparkę. Czujesz jak najpierw Delikatnie liżę JeJ okolice, a potem coraz mocNiej i mocNiej Czujesz jak Mój Język buszuje w Tobie jak szalony. Czuję jak zaczynasz stękać coraz głośniej, (lecz cały czas starasz się z Tym walczyć by nikt Nie usłyszał). Twoja Szparka jest Taka wspaniała. Czuję dokładnie twój Smak w Ustach. Czujesz jak Moje Usta zaciskają się na Twojej Łechtaczce i ssą Ją Namiętnie. Czujesz jak oblewa Cię fala Gorąca. W końcu nadchodzi ORGAZM a Ty zaciskasz Swoje dłonie tak mocno jak Tylko możesz i starasz się stłumić Swoje Jęki. Ja w Tym czasie Liżę Cię tak szybko i intensywnie jak Tylko Potrafię. Palcem Delikatnie Drażnię też Twoją drugą Dziurkę, co Tylko wzmaga twoje Podniecenie. Ja zaciskam Ręce na twoich Udach, aby pozostały Rozchylone, gdy masz ORGAZM abym mógł dalej Cię Lizać. Nie możesz się opanować i zaczynasz Jęczeć bardzo Głośno. Jesteś przyciśnięta do ściany i tak Powoli Czujesz jak opadasz z sił i oblatują Cię dreszcze.
— Ja wstaję, ale Ty z kolei opadasz na podłogę ze zmęczenia. Kucasz Delikatnie i wzdychasz gwałtownie, próbujesz opanować Swój oddech. Kiedy Ci się To Udaje Chcesz zdjąć Mój krawat ze swoich oczu, Ja jednak Łapię Cię za rękę i mówię że musisz Mi się jakoś za To odwdzięczyć, Ty uśmiechasz się lekko ? Z zasłoniętymi oczami szukasz Moich nóg a potem Mojego Krocza; wyczuwasz jak Mój Nabrzmiały PTASZEK czeka na To, abyś się Nim Zajęła. Rozpinasz Mi szybko rozporek i zdejmujesz Spodnie razem z bokserkami. Uwalniasz Mojego PTASZKA i szybko zaczynasz Go Pieścić żeby Nie opadł. Na początku musisz Go wymacać rękami gdyż masz zasłonięte oczy i Nie możesz nawet określić Jego rozmiaru. Jeździsz po Nim Delikatnie palcami żeby Go wybadać. Słyszysz jak wzdycham, kiedy zjeżdżasz do Moich Jajek i zaczynasz Je Delikatnie Masować. Przybliżasz twarz do niego i wystawiasz języczek. Liżesz Jego główkę Delikatnie i pytasz: Tego Chcesz ?
— Ja odpowiadam że tego właśnie pragnę, na co Ty od razu reagujesz Namiętnym Lizaniem na całej Jego długości. Słyszysz Tylko jak Stękam i Mruczę do Ciebie. Masz cały czas zasłonięte oczy, Nie pozwala żebyś zdjęła opaskę z głowy. Nie widzisz nic, Jesteś zdana Tylko na dotyk.
— Liżesz Mnie tak intensywnie i Namiętnie. Ja Czuję że tracę głowę, gdy wkładasz Go Sobie do Buzi i zaczynasz Ssać. Czuję że już zaraz Nie wytrzymam a Ty ciągle ssiesz tak jakbyś Nie Mogła się doczekać finału. Rękami szybko poruszasz po Nim w górę i w dół. Wyjmujesz Go z Buzi i Czujesz że Ja sam zaczynam To Robić. Rozumiesz o co Mi chodzi, słyszysz jak wzdycham, gdy Jestem już blisko i jak nagle sapię, gdy wytryska ze Mnie SPERMA która ląduje wprost na twojej Twarzy. Masz otwartą Buzię a Ja staram się w nią pocerować. Czujesz jak kropelki Słonej SPERMY lądują na twoim Języczku. Czujesz też JeJ ciepło jak ocieka po twojej twarzy. Zaczynasz zlizywać z niego resztki a Ja Jęczę z ROZKOSZY.
— Ty Tylko uśmiechasz się i podnosisz. Ja również To robię, zdejmuję Ci opaskę. Twoja twarz jest jeszcze Mokra od Moich soków. Powoli Dochodzi do Ciebie, co właśnie Przeżyliśmy i mówisz: o Boże, po czym zaczynasz się śmiać. Ubieramy się Powoli. W końcu możesz przyrzec się jak wyglądam z bliska, bo do tej pory nic Nie widziałaś. Myjesz Swoją twarz, a Ja Zapinam Spodnie. Patrzymy na Siebie, po czym Ja mówię do Ciebie: do zobaczenia następnym razem a Ty już się cieszysz na myśl o następnym razie.
— Potem wychodzimy z Łazienki a Ty dostrzegasz na drzwiach ręcznie napisaną kartkę: PRZEPRASZAMY TOALETA CHWILOWO NIECZYNNA - AWARIA.
— Dochodzi do Ciebie że To Ja Ją napisałem, aby nikt nam Nie przeszkadzał. Rozstajemy się a Ty jeszcze cały dzień wspominasz, co zrobiłaś tego dnia i sprawdzasz w kalendarzu, kiedy Mamy następne zajęcia...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `