Pobudkę miałem doprawdy fantastyczną. Obudziłem się czując że mój PTASZEK jest w Ustach dziewczyny, która delikatnie obciąga mi laskę. Lekko odsłoniłem koc i zobaczyłem blond włosy Agnieszki. Na tapczanie obok leżał Seba a między jego nogami leżała Marta i też mu obciągała. Marcina nie było - pewnie był u góry u Sylwii i Natalii i zabawiali się w czwórkę z Piotrem na dokładkę. Agnieszka lizała mi sam koniuszek mojego ptaszka bawiąc się przy tym moimi JaJkami. Potem brała do ust moje jądra, na zmianę raz lewe, raz prawe, jedną ręką je przytrzymując a drugą stymulując mojego penisa. * KONIEC *
— Czułem się cudownie i głaskałem ją po włosach a wtedy ona w końcu wzięła w lewą rękę moje jądra, prawą ręką chwyciła mój pal u nasady i wsadziła go sobie głęboko do ust. Na początku miała w ustach połowę mojego penisa, ale w miarę obciągania coraz większa część mojego najlepszego przyjaciela znikała w JeJ słodkich usteczkach. Byłem już blisko orgazmu i Aga chyba to wyczuła, bo wypuściła z ust mojego naprężonego do granic możliwości członka i Masturbując mnie ręką sprawiła że trysnąłem.
— Spojrzałem w bok i zobaczyłem że Seba na tapczanie po drugiej stronie pokoju namiętnie całuje obnażone PIERSIĄTKA Marty. Aga też miała bardzo ładny biust, więc pomyślałem sobie że pobawię się teraz JeJ cycusiami a potem ją przelecę. Podciągnąłem do góry koszulkę Agi i ucieszyłem się że znów nie ma na sobie stanika, bo to zawsze szybciej i wygodniej. Dossałem się do PIERSIĄTKA Agnieszki, ale ta po chwili odepchnęła mnie od siebie i powiedziała :
— Na razie wystarczy. Na to będzie czas później.
— Wstała, chwyciła mnie za penisa i pociągnęła go, tak że chcąc nie chcąc musiałem wstać, żeby nie narazić się na ból. Szła w stronę drzwi ciągnąc mnie za sobą za Członka, tak jakby trzymała mnie za rękę.
— Chodź, pójdziemy na plażę - rzuciła przez ramię.
— Zaraz, zaraz - odezwałem się. Przecież nie pójdę tak jak teraz, z kutafonem na wierzchu.
— Sorry, nie zauważyłam - zażartowała. Szybko coś ubierz i idziemy.
— Seba też już nie zabawiał się za Martą, widocznie ona potraktowała go podobnie, jak Aga mnie. Widocznie się umówiły, żeby nas trochę popodpuszczać i patrzeć, jak napalamy się na nie. OK, mogę się pobawić w te ich gierki, byleby skończyło się to bzykankiem. Ubrałem bardzo obcisłe kolarki, które bardzo uwidaczniały kształt mojego dużego, sterczącego penisa. Marta podeszła do mnie i pogłaskała mnie po wyprężonym członku, dodając :
— Ale masz fajnego, dużego penisa. Będziesz mi go musiał potem wsadzić w cipkę i porządnie mnie wydymać.
— Ok, nie ma sprawy - odpowiedziałem. Wydymam ciebie i Agę i to nie jeden raz.
-- Mamy na to nadzieję - zaśmiała się Aga. Nasze pipki są wilgotne i spragnione Waszych kutasów, ale musicie jeszcze trochę poczekać.
— Aga wsadziła mi rękł w kolarki i chwyciła mnie za penisa.
— Ale twardziel - skomentowała. Ale tak chyba jest ci niewygodnie. Ustawię ci go w odpowiedniejszej pozycji.
— Włożyła drugą rękę w moje spodenki i odciągając je trochę na bok, włożyła mi członka w prawą nogawkę spodenek. Wyjęła swoje zwinne rączki z moich spodenek i jedną ręką Pieszczotliwie Ścisnęła mnie za jądra a drugą pogłaskała mnie po penisie.
— O, teraz lepiej i będę miała do niego lepszy dostęp.
— Seba również włożył kolarki i Marta była bardzo zainteresowana jego zaganiaczem. Dość długo przy nim majstrowała aż w końcu ustawiła mu penisa w spodenkach koncówką do góry, tak że kształt jego jąder były bardzo dobrze widoczny spod cieniutkich, obcisłych spodenek a penis optycznie wydawał się większy, niż był w rzeczywistości.
— Tez fajnie zrobiłaś - pochwaliła ją Aga i jedną ręką pogłaskała ją po cycuszku a drugą pogłaskała Sebe po jajach.
— Dobra, idziemy - Marta uszczypnęła mnie lekko w JaJka i pociągnęła delikatnie za penisa.
— Wyszliśmy na korytarz i zawołaliśmy resztę towarzystwa, czyli Sylwię, Natalię, Marcina i Piotra. Potem cała nasza ósemka poszła na plażę. Szliśmy kilka kilometrów aż w końcu zauważyliśmy dwa wbite w plażę słupy i rozciągniętą między nimi siatkę. Mieliśmy ze sobą piłkę, więc zaproponowałem że zagramy w siatkówkę. Wszyscy się zgodzili i podzieliliśmy się na dwie drużyny. Ja byłem z Martą, Natalią i Piotrem a drugą drużynę tworzyła Aga, Sylwia, Marcin i Seba. Graliśmy jakiś czas i fajnie się bawiliśmy. Po każdym moim udanym zagraniu Marta i Natalia nagradzały mnie całusem i lekko ściskały mnie za jądra lub głaskały po penisie. Tak samo nagradzały Piotra. My z kolei po udanej akcji któreś z dziewczyn czule klepaliśmy ją po tyłeczku ściskaliśmy JeJ cycuszka. Podobnie zachowywała się przeciwna drużyna. Byliśmy dość daleko od najbliższej miejscowości, więc prawie nikt tędy nie przechodził. Rzuciłem więc pomysł :
— A może zagramy w rozbieraną siatkówkę ?
— Ja na to jak na lato - podchwyciła pomysł Marta. Już mi trochę się spociła cipeczka i cycuszki. Tylko musimy ustalić zasady gry.
— Zasady będą proste. Ta osoba, przez którą drużyna straci punkt, musi coś ściągnąć.
— Wszystkim się spodobał ten pomysł i zaczęliśmy grę w rozbieraną siatkówkę. Chłopcy mieli na sobie tylko spodenki a laseczki miały tylko majtki i staniki. Pierwszą piłkę zepsuła Aga i bez zbędnych ceregieli zdjeęła stanik i odrzuciła go na bok. Naszym oczom ukazał się JeJ duży, Jędrny, opalony na brąz biust. Pochyliła się do przodu a PIERSIĄTKA zafalowały JeJ w bardzo seksowny sposób. Wziąłem piłkę, żeby zaserwować, ale widok cyców Agi strasznie mnie podniecił, zwłaszcza że przedtem przerwała mi, gdy je rano Ssałem. Stanął mi a wpatrzony w PIERSIĄTKA Agi nie mogłem się skoncentrować i zbyt mocno uderzyłem piłkę, która poleciała w out. Miałem na sobie tylko spodenki, więc zdjąłem je i stanąłem nago ze sterczącym penisem. Dziewczyny nagrodziły mnie oklaskami. Marta chwyciła mnie za członka i potrząsneęła nim z uznaniem. To samo zrobiła Natalia a Aga przeszła pod siatką, uklękła przede mną, ucapiła mnie za kuśkę i powiedziała :
— Tak mi się on podoba że po prostu muszę go pocałować. Co powiedziała, to zrobiła - pocałowała mojego zagarniacza a potem w JeJ ślad poszła Sylwia.
— Wznowiliśmy grę, Aga zaserwowała, piłka przeleciała nad siatką, podbiegła do niej Natalia i próbowała ją odbić, jednak nie udało JeJ się to. Zdjęła Stanik, wtedy wszyscy, nie wyłączając dziewczyn, nagrodzili ją całując JeJ PIERSIĄTEK. Kolejną piłkę zepsuła Marta i własnoręcznie zdjąłem JeJ stanik i wycałowałem JeJ cycuszki a potem w moje ślady poszła reszta grupy. Po następnym serwisie Marcin został bez spodenek i dziewczyny zaraz do niego podbiegły i po kolei całowały go w ptaszka. Potem pech dopadł Sylwię, która najpierw pozbyła się biustonosza a po następnej piłce musiała ściągnąć majteczki. Żeby ją pocieszyć, wycałowaliśmy JeJ cipeczkę a ja nawet zrobiłem to z języczkiem. Następnie spodenki ściagnąłl Piotr a potem Marcin. Dziewczyny były zadowolone, bo czwórka facetów stała nago ze sterczącymi członkami. Przeszło obok nas jakieś małżeństwo po pięćdziesiątce i popatrzyli się na nas bardzo zdegustowani, ale nie zwracaliśmy na to uwagi.
— Niedługo potem wszyscy już byliśmy nadzy jak nas Bóg stworzył a wszystkie cipeczki, cycuszki i penisy były wycałowane. Przy każdym wyskoku PIERSIĄTKA dziewczyn cudownie podskakiwały i nie mogliśmy od tego oderwać oczu. Tak samo laseczki patrzyły na nasze wyprężone penisy podrygujące nam przy każdym ruchu. Wszyscy byliśmy już bardzo Podnieceni i po cichu kombinowałem już, jak tu odciągnąć na bok Martę i ją wyciupciać. W końcu mi przecież powiedziała że będę musiał wsadzić mojego penisa w JeJ cipkę i porządnie ją wydymać. Wyczułem moment, kiedy Marta stojąc przede mną pochyliła się do przodu, co spowodowało że JeJ apetyczna szparka była dobrze widoczna. Dałem krok do przodu i od tyłu włożyłem JeJ w pipkę koncówkę mojego członka. Była wilgotna, ale zdziwiona odwróciła się w moim kierunku.
— Przestańcie, ktoś idzie - Sylwia doprowadziła nas do porządku.
— Przeszły obok nas jakieś dwie młode dziewczyny, podśmiechując się i z zainteresowaniem spoglądając na nasze penisy, będące cały czas w stanie erekcji.
— Chcecie z nami zagrać ? - krzyknąłem w ich kierunku.
— Nie, dzięki - odpowiedziała jedna z nich, po czym szybko się zmyły.
— Wiem że chciałbyś mnie teraz wyciupciać - Marta bardzo uwodzicielsko spojrzała w moim kierunku, oblizała wargi i pogłaskała swoje Włoski łonowe - Ale jeśli chcesz, żebym ci dała dupki, najpierw musisz coś dla mnie zrobić.
— Co takiego - spytałem zainteresowany, myśląc że chodzi pewnie o minetkę.
— Pójdziemy w trochę bardziej uczęszczaną okolicę, tam wykopiemy dół, w którym się położysz. Potem zakopiemy cię, tak żeby ci wystawał tylko penis. Zrobimy ci też małą Dziurkę do oddychania.
— Nie ma sprawy, ale po co mam to robić ? - byłem tak na nią Napalony że wprowadziłbym w życie bardziej szalone pomysły, byleby tylko dobrać się do JeJ kuciapki.
— A tak sobie, dla jaj. Schowamy się na wydmach i będziemy obserwować, co się dzieje. Na pewno będzie przy tym kupa śmiechu.
— Ubraliśmy majtki, dziewczyny wzięły w rękę staniki, których nie ubierały, bo chciały sobie trochę opalić PIERSIĄTKA i poszliśmy w bardziej uczęszczaną okolicę. Wykopaliśmy sporą dziurę, w której się położyłem. Zasypali mnie w ten sposób że wystawał mi tylko penis. Zrobili mi małą Dziurkę do oddychania, którą zamaskowali jakimś krzaczkiem i trawą. Przed odejściem Marta possała mi trochę wystającego z piasku członka i zostawili mnie tak zakopanego ze sterczącym kutasem. Sami schowali się na pobliskiej wydmie i obserwowali, co będzie się dalej dziać. Dalszy przebieg wydarzeń znam głównie z późniejszych opowiadań dziewczyn, bo przecież nic nie widziałem. Bałem się tylko, żeby nie przebiegał tędy żaden pies i żeby nie wziął mojego ptaka za kiełbaskę.
— Najpierw przeszło jakieś starsze małżeństwo, które wcale nie zauważyło mojego wystającego fiuta. Potem przechodziła kolejna parka, ona i on około 40-tki. Facet obserwował morze, ale kobieta zauważyła mojego kutasa i zdziwiona pokazała go swojemu mężowi. Ten spoglądał z niedowierzaniem, kobieta się podśmiechiwała, potem podeszli bliżej, przez chwilę obserwowali z kilku metrów moją kuśkę a kobieta powiedziała :
— Ciekawe skąd on się tutaj wziął ?
— Nie wiem - odpowiedział mąż - Co mnie to obchodzi ? Chodź już - odciągnął ją na bok i odeszli.
— Chwilę potem przechodziły 3 nastolatki w wieku około 17-18 lat i cała nasza grupka z zainteresowaniem obserwowała, co będzie dalej się działo. Panienki były już 5 metrów od mojego penisa i wesoło o czymś rozmawiały, gdy nagle jedna z nich, cycata blondynka, zatrzymała i wskazując koleżankom na mojego członka powiedziała:
— A co to jest ?
— Jak to co ? Kutas - wytłumaczyła JeJ druga, długowłosa czarnulka i zaśmiała się. Nie widziałaś nigdy kutasa ?
— Widziałam, ale nie na plaży wystającego z piasku. Co on tu robi ?
— A pewnie tak sobie dziko rośnie - odezwała się trzecia z nich, też blondynka, ale z mniejszymi PIERSIĄTKAMI niż JeJ hojnie obdarzona przez naturę koleżanka.
— Co ty powiesz - zdziwiła się cycatka - Widziałaś gdzieś dziko rosnące kutasy ? - w tym momencie wszystkie wybuchnęły śmiechem.
— Jak dotąd nie, ale właśnie teraz widzę.
— Tak rozmawiając stanęły tuż przy moim penisie.
— Skoro już jesteśmy tak blisko, to może zbadamy bliżej to dziwne zjawisko - powiedziała czarnulka.
— To nie jest taki głupi pomysł - poparła ją cycatka. W końcu nie wiadomo przecież, czy to prawdziwy penis, czy tylko taki fajny wibrator.
— Jeśli wibrator, to ja go biorę, bo pierwsza go zauważyłam ! - brunetka paliła się do czynu.
— Biuściata blondyna kucnęła i wzięła do ręki mojego członka. Pomasowała go chwilę i powiedziała :
— W dotyku jak prawdziwy !
— Pokaż - JeJ blondwłosa koleżanka odepchnęła JeJ rękę i sama ucapiła mojego członka. Rzeczywiście, jak prawdziwy - po chwili macanka potwierdziła wersję koleżanki.
— Teraz ja chcę zobaczyć - czarnulka chwyciła mnie za mojego drąga i zaczęła go energicznie pocierać. Podnieciło mnie to i dostałem silnej erekcji, co dziewczyny oczywiście od razu zauważyły.
— Patrz, stanął! - krzyknęła brunetka nie przestając pocierać mi członka. Ale jeszcze sprawdzę, jaki jest w smaku - to mówiąc wpakowała sobie do buzi mojego kutasa i zaczęła mi go obciągać z dużą wprawą, co było trochę zaskakujące zważając na JeJ młody wiek. Już dochodziłem do wytrysku, gdy JeJ zazdrosna cycata koleżanka praktycznie siłą wyrwała czarnulce z ust mojego fiuta.
— Nie bądź taką samolubną - skrytykowała czarnulkę - ja też chcę spróbować. Jednak blondyna była dużo słabsza we francuskim niż JeJ oralnie uzdolniona koleżanka. Robiła to zbyt wolno i zbyt płytko wkładała sobie do ust mojego penisa a w dodatku 2 razy boleśnie mnie przygryzła, co oczywiście osłabiło moją erekcję. Nie wiem, jak by się to skończyło dla mnie i dla mojego członka, ale na szczęście z ust cycatej amatorki wyzwolił się Mój Olbrzym - Na okrzyk trzeciej z koleżanek :
— Kurde, idzie tu jakaś kobieta ! Lepiej się zwijamy, bo jak nas zobaczy, to będzie ładny obciach !
— No i Laseczki zmyły się w szybkim tempie. Ta kobieta okazała się dość tęga szatynka w wieku około 50 lat, której cechy charakterystyczne były ogromne, ledwo mieszczące się w obcisłym staniku cyce. Wzrok musiała mieć słaby, bo wcale nie zauważyła mojej sterczącej kuśki i prawie by mnie minęła, ale zahaczyła stopa o mojego kutasa i potknęła się. Zdziwiona odwróciła się i dopiero wtedy dostrzegła mojego fiuta. Rozejrzała się dookoła, ale na plaży nie było nikogo poza nią i moim kutasem. Usiadła więc w ten sposób że miała mojego członka między swoimi nogami, chwyciła go u nasady i zaczęła mnie masturbować.
— Co za niespodzianka - mówiła do siebie - w życiu bym się tego nie spodziewała !. Taki fajny kutas sam na plaży. A tak dawno nie miałam w ręce członka.
— Dostałem silnej erekcji a wtedy kobieta zsunęła stanik i wzięła mojego penisa między swoje dyndające, olbrzymie PIERSIĄTKA. Uwięziła mnie między cycami i zaczęła przesuwać się do przodu i do tyłu, dzięki czemu mój członek ocierał się o JeJ PIERSIĄTKA. Strasznie mnie to podnieciło i szybko się spuściłem, co wyraźnie zdenerwowało kobietę :
— Wierz co, kutasie ? Zawiodłam się na tobie. Też chciałam coś z tego mieć. Przyjdę za 5 minut, gdy dojdziesz do siebie - wstała i poszła do wody, ciągle zerkając na moją kuśkę.
— Chwilę potem przeszła rodzinka z chmarą dzieciaków, ale nie zauważyli mojego członka. Mój kutas znowu stał na baczność i gruba kobieta kapiąca się w morzu wychodziła już na plażę, by wrócić do zabawy moim penisem, ale wyprzedziła ją krótko obcięta brunetka w toplessie. Miała bardzo małe PIERSIĄTKA i pewnie dlatego nie wstydziła się chodzić bez stanika, ale z opowiadań znajomych wiem że była bardzo ładna i bardzo zgrabna. Już z daleka wypatrzyła mojego sterczącego członka i podeszła do niego bez cienia skrępowania, jakby codziennie widziała na plaży samego kutasa bez wlaściciela. Chwilę patrzyła na mojego sterczącego fiuta a potem nagle szybkim ruchem zdjęła majtki i nadziała się na mojego wała. Zaczęła mnie ujeżdzać jak dzika amazonka i po kilku minutach szczytowała, ale nie przerywała galopady. Potem szczytowała drugi raz a gdy trysnąłem i zwód zaczął mi słabnąć, zeszła ze mnie, nachyliła się, pocałowała mnie w członka i powiedziała :
— Dzięki, Penisie !
— To mówiąc odeszła. Puszysta szatynka znów szykowała się do ataku na mojego członka, ale Marta, widząc co się dzieje i chcąc mnie wyzwolić ze szponów tej nie pierwszej młodości kobiety, podbiegła do mnie i odkopała mnie.
— Dobra, starczy tej zabawy, idziemy.
— Wstałem a Marta pocałowała mnie w usta i powiedziała :
— Dzisiaj moja Dupka należy do Ciebie. Ale jeszcze trochę poczekaj, ok ?
— OK - odpowiedziałem.
— Zleciała się cała reszta naszej ekipy i w ósemkę poszliśmy w tym samym kierunku skąd przyszliśmy. Odwróciłem się szukając wzrokiem grubaski. Stała nad brzegiem morza i patrzyła się na mnie rozczarowanym wzrokiem. Chwyciłem się za członka i pomachałem JeJ na pożegnanie penisem. Grubaska posmutniała i odeszła a ja założyłem slipki i udaliśmy się na plażę naturystów. Rozebraliśmy się do naga, rozłożyliśmy się na plaży i obserwowaliśmy przechodzących naturystów. Większość z nich była już po czterdziesce i raczej nieciekawa. Ale zdarzały się młode, fajne sztuki z Jędrnymi PIERSIĄTKAMI i krągłymi tyłeczkami. Gdy zobaczyłem przechodzącą nieopodal nagą blondynkę z długimi włosami i PIERSIĄTKAMI jak marzenie, nie wytrzymałem, wstałem, podszedłem do niej i spytałem się, czy mógłbym sobie z nią zrobić zdjęcie. Marcin wziął aparat, ja objąłem blondynkę w pasie i Marcin pstryknął nam fotkę. Potem stanąłem za JeJ plecami i chwyciłem ją za PIERSIĄTEK. Dziewczyna trochę się zdziwiła, ale nic nie powiedziała i Marcin pstryknął nam drugie zdjęcie. Wtedy ja, ośmielony zachowaniem dziewczyny i JeJ urodą, wziąłem w usta JeJ brodawkę i Marcin znów pstryknął.
— Dobra - powiedziała piękna nieznajoma - teraz porobimy zdjęcia moim aparatem.
— Dala Marcinowi (nie dupki, świntuchu, tylko aparat i niespodziewanie chwyciła mnie za członka. Marcin bez zastanowienia pstryknął. Podniosła jedną ręką mojego penisa a drugą chwyciła mnie za jądra i w takiej pozycji Marcin zrobił nam zdjęcie. Wtedy dziewczyna ukląkła i całkowicie mnie zaskoczyła, bo wzięła do buzi mojego penisa. Marcin miał dobry refleks i momentalnie uwiecznił to na kliszy. Wtedy blond Piękność wypuściła z ust mojego dragala, podbiegła do Marcina, wzięła od niego aparat, podeszła do mnie, pocałowała mnie słodko w usta i powiedziała :
— Dzięki, kolego, będę miała fajną pamiątkę z wakacji.
— Odwróciła się i odeszła. Gdy już była kilkadziesiąt metrów ode mnie krzyknąłem za nią :
— Ej, Ślicznotko, jak masz na imię ?
— Joanna - odpowiedziała i zniknęła w oddali.
— Reszta poszła w moje ślady i co chwilę chłopacy robili sobie seksowne zdjęcia z jakimiś fajnymi dziewczynami (ja oczywiście też nie przepuściłem żadnej okazji na uwiecznienie się z jakąś nagą Pięknością) a nasze koleżanki to samo robiły z facetami. Sporo było przy tym macanek i fajnej zabawy. Dziewczyny były mniej wybredne od nas i nawet faceci około pięćdziesiątki dostawali szanse na zdjęcie z ręką na ich cycuszkach lub pipkach, pod warunkiem że dali się przedtem chwycić za kutasa i JaJka, na co każdy z nich chętnie przystawał. Ja nawet mam zdjęcie, na którym liżę cipeczkę jakieś trzydziestoletniej, zadbanej rudej kobiecie a w tym samym czasie JeJ koleżanka, mająca lekką nadwagę blondynka okolo 40-tki, trzyma w ustach mojego fiuta. Jednak nie udało mi się zrobić takiego fajnego zdjęcia jak Seba, bo temu skubańcowi udało się namówić jakąś kobietę na zdjęcie, na którym ona się pochyliła a on wsadził JeJ kutasa od tyłu. Po zrobieniu zdjęcia chciał sobie jeszcze pociupciać, nie krępując się wcale naszą obecnością, ale kobieta zgrabnie uwolniła się od jego penisa i szybko się zmyła.
— Musiałem się załatwić i nagi poszedłem na wydmy. Zrobiłem co trzeba i postanowiłem wrócić trochę inną drogą, przez krzaki. Przedzierałem się przez nie, gdy nagle błysnęła mi w oku naga skóra, od której odbijało się słońce. Zatrzymałem się, rozejrzałem się uważnie i ujrzałem nagą kobietę opalającą się na wydmach na ręczniku. Była wysmarowana olejkiem i cała się świeciła. Podszedłem bliżej, żeby JeJ się dobrze przyjrzeć. Zaszedłem ją od tyłu, ale okazało się że to nie było konieczne, bo dziewczyna spała. Miała tak na oko około 22 lat, czarne, średniej długości włosy, dość ładne, Jędrne PIERSIĄTKA i cipkę wygoloną na zero. Najbardziej podnieciła mnie właśnie ta JeJ goła cipka.
— Obszedłem ją tak, żeby ją widzieć od przodu i powoli zbliżałem się do JeJ cipki, starając się nie robić hałasu, by JeJ nie obudzić. Coś musiało JeJ się śnić, rozłożyła nogi, pogłaskała się po cipce i położyła rękę wzdłuż tułowia. Gdy byłem około metra od JeJ cipeczki opadłem na kolana i dokładnie przyglądałem się JeJ rozwartej szparce. Przysunąłem się jeszcze bliżej JeJ Wzgórka Łonowego i w końcu nie wytrzymałem i bardzo delikatnie pocałowałem ją w sam środek pipki. Nie zauważyłem żadnej reakcji, więc powtórzyłem to. Dziewczyna spała, więc zacząłem lizać JeJ szparkę. Rozwarła nogi jeszcze szerzej i miałem swobodny dostęp do wszystkich JeJ skarbów. Pieściłem językiem JeJ łechtaczkę a ona chwyciła mnie za włosy i przycisnęła do swojej CIPECZKI. Zaczęła jęczeć i chyba się obudziła, ale nie przerywała mi. JeJ Muszelka zrobiła się strasznie wilgotna a ja kontynuowałem moje dzieło aż wstrząsnął nią spazm orgazmu. Oderwałem usta od JeJ pipki a ona chwyciła mnie za barki i pociągnęła w swoją stronę. Położyłem się na niej i przywarłem ustami do JeJ ust a rozpalona dziewczyna chwyciła mnie za członka i wprowadziła go sobie do pochwy. Zareagowałem na to tak, jak zrobiłby na moim miejscyu każdy facet i zacząłem ją energicznie PoSuWać ugniatając JeJ przy tym PIERSIĄTEK. Znów głośno jęczała, ale ja nie przerywałem i waliłem ją tak długo aż w końcu trysnąłem. Wtedy wyjąłem mojego zagarniacza, wstałem i otrzepałem się z piasku. Musiałem oszczędzać siły na Martę. Powiedziałem cześć - i odwróciłem się, żeby odejść a ona cicho powiedziała do mnie :
— Danke. Auf wiedersehen.
— Zaskoczyło mnie to, bo nie wiedziałem że mam do czynienia z Niemką, ale chciałem zostawić dobre wrażenie po Polakach, więc nachyliłem się nad nią, pocałowałem ją w cipkę i odpowiedziałem :
— Danke. Auf wiedersehen.
— Wróciłem na plażę. Towarzystwo gdzieś się zmyło, ale na szczęście zostały najładniejsze z dziewczyn, czyli Aga i Marta, na której cipeczkę miałem ochotę od samego rana i która przecież obiecała mi że będę mógł ją później przelecieć. Położyłem się między kobietami i tak opalaliśmy się leżąc na plecach. Po kilku minutach znudziło mi się to i położyłem lewą rękę na CIPECZCE Agi a prawą na cipce Marty. Głaskałem je po cudnych pipeczkach a potem każdej z nich włożyłem w szparkę 2 palce i Pieściłem im pochwy. Po ich minach było widać że bardzo im to odpowiada. Mruczały rozkosznie jak duże kotki. Marta chwyciła mnie za penisa i zaczęła przy nim majstrować a Aga głaskała mnie po jądrach. Potem Marta kucnęła między moimi nogami i zaczęła mi robić loda, nie przejmując się przechodzącymi co chwilę naturystami. Widząc to Aga rozkraczyła się nad moją głową i udostępniła moim ustom swoją cipkę, więc porozmawiałem z nią po francusku. Tak się właśnie miło zabawialiśmy, gdy podbiegła do nas jakaś stara, mniej więcej 60-letnia naturystka z obleśnym, pomarszczonym i obwisającym ciałem i zaczęła nas wyzywać na cały głos :
— Co za pieprzone świnie ! Już nie mają gdzie się pierdolić ! Na plażę przyszli się pierdolić. Do czego to podobne ? Zaraz zadzwonię po policję i was zabiorą stąd ! Co za kurestwo ! Spierdalajcie stąd dziwki i weźcie tego swojego kutafona ze sobą !
— Zaczęło się robić zbiorowisko i trzeba było jakoź uciszyć rozwydrzone i rozwścieczone babsko. Wstałem więc, chwyciłem jedną ręką za ramię to stare pruchno a drugą chwyciłem się za penisa, który ciągle był w stanie erekcji, więc mógł imponować swoimi rozmiarami.
— Zamknij pysk, ty stara dziwko - krzyknąłem do niej. Zazdrościsz nam ? Jak chcesz, to ciebie też mogę zaraz wyruchać ! Na śmierć cię zarucham, ty stara rozpierdolona purchawko !
— Zbliżyłem mojego zagarniacza do JeJ obleśnej pipy i udawałem że chce go JeJ zapakować, tak że końcówka mojego fiuta była zaledwie 2 cm od JeJ szpary. Oczywiście za żadne skarby bym JeJ nie przeleciał, ale babsko chyba uwierzyło w moją groźbę, bo przestraszyła się i umilkła. Żeby jeszcze ją dobić dodałem :
— A może wypierdolić cię w dupę ? Rozpierdolę ci dupę moim fiutem.
— Babcinka zrobiła się blada ze strachu, skuliła się w sobie i uciekła. Zbiorowisko gapiów rozeszło się a ja spojrzałem na Martę i powiedziałem :
— Wiesz co, kochanie, chciałbym się teraz trochę wyluzować. Pociupciałbym sobie. Co ty na to ?
— A ja na to jak na lato - Marta podeszła do mnie i chwyciła mnie za penisa. Gdzie to zrobimy ?
— W wodzie - odpowiedziałem.
— Poszliśmy więc do wody i zanurzyliśmy się w wodzie po szyję. Stanąłem za plecami Marty. Chwyciłem Ją za JeJ Duże, Krągłe PIERSIĄTKA, włożyłem kutasa w JeJ cipkę i tak PoSuWałem ją w wodzie na stojąco. Kilkadziesiąt metrów od nas po plaży chodzili naturyści, ale nie wiedzieli, co my robimy.
— Było to bardzo podniecające, tak bzykać piękną dziewczynę tak blisko ludzi, którzy absolutnie sobie z tego nie zdawali sprawy. W końcu więc, po wielu trudach, wykonałem swój plan na dzisiejszy dzień.
— Przeleciałem Martę i to w dodatku w obecności tłumu obcych, nagich ludzi...