Jestem od 8-lat żonaty. Układa siĘ nam nieźle. * KONIEC *
— Chciałem opowiedzieć historię która wydarzyła się latem tamtego roku.
— Moja żonka zaprosiła kilka osób na grila i małą popijawkę.Zabawa byla niezła wszyscy OSTRO popili i rozeszli się do domów.Została tylko kuzynka żony aby pomóc JeJ posprzątac.nastroje były niezłe z racji wypitego alkocholu rozmawialismy, żartowaliśmy a ja popijałem piwko.
— Żonka po chwili zostawiła mnie z Martą i poszła się wykąpać. I wtedy się zaczęło.
— Marta zaczęła ze mną flirtować i zachowywała się prowokacyjnie. Miała na sobie krótką letnią sukienkę przez którą przebijał biały Staniczek i białe majteczki. Zapytała mnie czy Ona mi się podoba, odparłem że tak, od dłuższego czasu przecież mnie kręciła. I wtedy Ona bez zbędnych ceregieli stanęła przede mną, uniosła sukienkę odchyliła majtki i zaczeła masować swoją CIPECZKĘ.
— Siedziałem w fotelu i patrzyłem na JeJ Muszelkę. Trwało to chwilę po czym uklęknęła rozpięła mój rozporek i wyjęła mojego Nabrzmiałego PTASZKA.
— Delikatnie objechała Języczkiem końcówkę po czym wpakowała go całego do buzi.
— Robila mi dobrze, gdy w drzwiach ujrzałem moją żonę, o Kurwa to będzie awantura, ale nie, Ona stała i patrzyła się. Po chwili powiedziała żebyśmy Sobie nie przeszkadzali i usiadła na kanapie.W czasie gdy Marta Ssała PTASZKA żonka zaczęla Pieścić Swoją CIPECZKĘ i Cycuszki. Ten widok tak mnie podniecił że bez ostrzeżenia Wytrysnąlem wprost do Ust Marty, wtedy żonka poprosiła Martę żeby przeszli do sypialni a Ja mam dołączyć jak trochę ochłonę...