W lipcu wyjechałam na urlop wreszcie mogłam się wyrwać ze tego codziennego natłoku zajęci. Zażyło się tak że musiałam odwiedzić ginekologa. Przyjaciółka poleciła mi swojego lekarza powiedziała że jest bardzo dobry i w dodatku miły. Zadzwoniłam i umówiłam się na wizytę, wyznaczył mi ja na godzinę 17:00. Wykąpałam się, podgoliłam CIPECZKĘ ponieważ i tak Ją golę więc lepiej jak jest gładka niż z krótkimi Włoskami, natarłam się olejkiem pomarańczowym, lubię ten Zapach w połączeniu z Gorącym Ciałem jest taki ROZKOSZNY. Założyłam biała bawełniana bieliznę ponieważ wypada do lekarza zakładać czegoś wyżywającego. * KONIEC *
— Kiedy weszłam do poczekalni zdziwiłam się ponieważ nie wyglądała jak poczekalnie u lekarzy, było bardzo elegancko usiadłam na skórzanej kanapie i zdziwiłam się że nie ma pacjentek, wyszła do mnie położna wysoka kobieta, miała krótkie czarne włosy, JeJ ciemna opalona skóra Ostro kontrastowała z białym fartuszkiem który był bardzo skąpy jak na gabinet lekarski, na nogach miała pończochy i białe buty na Cieńkiej i wysokiej szpilce to zaskakujące bo nie widziałam takiego obuwia u położnych, ale pomyślałam że to duże miasto, a Ona jest Młoda więc czemu nie. Poprosiła mnie do gabinetu. Tam za biurkiem siedział mężczyzna około 40, wysoki, dobrze zbudowany o ostrych rysach twarzy.
— Usiadłam i swoim zwyczajem spojrzałam na jego dłonie, uwielbiam męskie dłonie to pierwsza rzecz na jaką zwracam uwagę. Jego dłonie były bardzo wypielęgnowane miał długie smukłe palce przez głowę przemknęła mi myśl że na pewno są Delikatne w dotyku. Rozmawialiśmy chwilę o moich problemach, a potem poprosił żebym się Rozebrała do badania.
— Rozebrałam się od pasa w dół, ale położna poprosiła mnie żebym Rozebrała się cała, dała mi krótką koszulę. Pomogła mi wejść na fotel Położyłam się, a Ona ustawiła mi Nogi na strzemionach. On podszedł usiadł na stołeczku między moimi nogami i założył rękawiczki. Poczułam coś chłodnego na CIPECZCE to był żel bo Zaczął Go rozsmarowywać robił to dosyć długo. Potem Delikatnie wprowadził do mojej Pochwy wziernik, rozciągnął Moją CIPECZKĘ tak bardzo mocno aż Jęknęłam, Niech się pani Odpręży, Powiedział Siostro, proszę podejść do mnie.
— Kiedy Ona stanęła obok niego powiedział coś bardzo zaskakującego:
— Zobacz jaka cudowna, taka głęboka.
— A Ona dotknęła Mojego Uda i Zaczęła mnie głaskać Delikatnie, ale coraz bliżej Pachwiny wystraszyłam się i drgnęłam.
— Proszę leżeć spokojnie.
— Siostro proszę panią unieruchomić.
— Ona przeszła i Zaczęła przypinać moje ręce do fotela, na nadgarstki założyła paski skórzane, wystraszyłam się na dobre chciałam się podnieść, ale Ona przypięła już rękę a On właśnie stanął po drugiej stronie i przypiął drugą. Potem przywiązali mi Nogi za kostki do strzemion.
— Co wy robicie Krzyknęłam i wtedy w moich Ustach znalazł się knebel, plastikowa kulka przymocowana do skórzanego paska. Byłam przerażona nie mogłam się ruszyć i nie mogłam krzyczeć.
—— Zamknęłam ze strachu oczy Ona zdjęła ze mnie koszulę i poczułam JeJ chłodne dłonie na swoich PIERSIACH, są bardzo duże i opadają na boki kiedy leżę, głaskała je Delikatnie okrążała dłonią potem coraz wyżej głaskała Brodawkę, a potem Drażniła ręką Sutek Rozłożona dłonią pocierała Go lekko. Czułam jak On wyjmuje wziernik polewa mnie żelem i zaczyna Masować jedną ręką, rozkłada Wargi większe, a drugą pociera ŁECHTACZKĘ. Schodzi niżej i zanurza palce w Pochwie najpierw płytko, a potem coraz głębiej, czułam Go Delikatnie więc musiał wkładać jeden palec. Potem Włożył następny, rozciągał Ją powoli jedną ręka, drugą Masował ŁECHTACZKĘ.
— Kotku zobacz jaka Ona jest piękna, taka ślizka, zaraz na pewno zrobi się Mokra. Ona przeszła do niego i teraz Ona Włożyła we mnie palce, a On podszedł i Lizał moje PIERSI. Językiem Drażnił Sutki, czułam jak twardnieją, sterczą aż mnie bolały. Rozpiął knebel:
— Wyjmę Ci to z Ust Kotku, ale nie krzycz, nic Ci nie zrobimy, jesteś taka piękna, taka puszysta i miękka.
— Wyjął Go i od razu zatkał mi Usta swoim Językiem, wciskał Go głęboko, łapał mój Język w swoje Wargi i lekko uciskał, czułam jak jego Ślina spływa na moje usta. Ona ciągle wciskała we mnie palce, ale teraz już chyba trzy albo cztery bo bardzo mnie Rozpierała wpychała je coraz gwałtowniej pochyliła się i poczułam JeJ Ciepły oddech na CIPECZCE.
— Piękna CIPECZKA, perełka Ci już sterczy Kotku. On Całował mnie ciągle trzymał mnie za włosy bardzo mocno, aż troszkę bolało, Lizał Moją twarz Usta, ssał Język, wciskał swój w Moją buzię, złapałam Go zębami, a On mocniej pociągnął za włosy aż krzyknęłam.
— Nie rób tak więcej bo wsadzę Ci znowu knebel zobaczysz Kotku będzie Ci dobrze possij mój Język.
— Wiedziałam że i tak nic nie mogę zrobić, a to naprawdę było Podniecające. Wepchnął mi Język do buzi, a ja Zaczęłam Go Ssać zachłannie, Ślina ściekała do moich Ust, pachniała CIPECZKĄ. Rozpiął rozporek i wyciągnął PTASZKA dużego z Różową Główką, skórkę miał ściągniętą, przysunął się do mnie bliżej i uderzył mnie PTASZKIEM w twarz był; bardzo Gorący. Odwrócił Moja głowę i wepchnął mi Go do Ust wciskał Go szybko.
— Obejmij Go tymi grubymi usteczkami i possij On czekał na ciebie cały dzień.
— Zaczęłam Go ssać, a On poruszał się powoli. Ona Lizała mnie teraz, Ssała ŁECHTACZKĘ i wciskała we mnie całą dłoń, CIPECZKA mnie bolała czułam jak puchnie. Po chwili zmienili się, On stanął między moimi nogami, a Ona podeszła i uwolniła mi dłonie.
— Teraz twoja kolej Kotku Powiedziała.
— Weszła na fotel i kucnęła nad Moją głową przed oczami miałam Różową CIPECZKĘ z wąską Szparką i małą ŁECHTACZKĄ. CIPECZKĘ miała podgoloną, ale nie do końca, na Wzgórku miała czarną czuprynkę.
— Poliż mnie Suczko.
— Wystawiłam Język, a Ona głębiej kucnęła, CIPECZKA dotknęła Mojego Języka, poczułam JeJ Gorącą nogę przy policzkach. Jeszcze nigdy tego nie Robiłam Lizałam Ją Delikatnie a Ona poruszała biodrami w przód i w tył, CIPECZKA ocierała się o Moją twarz zaczepiał o nos była Gorąca i Mokra, ale nie była tak kwaśna jak moja. Dotknęłam JeJ Pośladków dłońmi Zaczęłam je gładzić i ugniatać, a Ona Jęczała cichutko. On znowu polał mnie żelem jeszcze raz i jeszcze raz Zanurzył we mnie rękę, ale zaraz skierował Ją niżej Delikatnie Rozmasowywał Moją Dupcię wepchnął w nią palec i szybko wyjął i znowu Włożył i wyjmował i wkładał Go szybko wbijał wprawnie, a potem powoli wyciągał. Odpiął mi Nogi. Mocno ścisnął dłonią Wzgórek i wbił PTASZKA tak gwałtownie i głęboko - stęknęłam, ale nie bolało CIPECZKĘ, miałam już Nabrzmiałą i Rozepchaną JeJ ręką.
— Obejmij mnie Kotku nogami Objęłam Go w pasie, a On Zaczął szybko mnie Pierdolić, trzymał mnie za biodra, czułam jego Jądra obijające się o Moją Pupę. Ona ciągle zataczała koła Tyłeczkiem nad Moją głową, a ja coraz zachłanniej Ją Lizałam podobało mi się to. Rozchylałam Wargi palcami i Lizałam między nimi Drażniłam ŁECHTACZKĘ, nie wiedziałam że to takie piękne, tak Nabrzmiała ŁECHTACZKA z Podniecenia obnażyła się skóra, na niej się odsunęła Delikatnie jak na PTASZKU i widać było Różową Perłę. Wkładałam w nią palce, aż wzdychała głośno.
— Tak Kotku pięknie mnie Liżesz, cudownie Ssij moje Wargi.
— Łapałam je ustami i pociągałam mocno, ŁECHTACZKĘ łapałam zębami i lekko przygryzałam, Ściskałam Ją za Pośladki była tak Mokra że ja miałam całą twarz w JeJ sokach była bardzo Podniecona. Ona drżała nade mną, ściskała swoje PIERSI, miała na sobie tylko pończochy i buty. Nie wiedziałam że sex z kobietą może być tak Podniecający, chciałam żeby Ona mnie Dotykała wyobrażałam sobie że mam PTASZKA i wchodzę w nią. On wyjmował PTASZKA i uderzał nim w Moją Pizdeczkę i brzuch. Posuwał mnie coraz szybciej Jęczał coraz głośniej, ja miałam palce w JeJ CIPECZCE już prawie całą dłoń tam wepchnęłam, była Gorąca i ociekała sokami, czułam jak JeJ CIPECZKA pulsuje na moim ręku, Jęknęła głośno i przysiadła mocno, na pewno Ją bolało, Moja ręka weszła cała. Miała Rozepchaną Spuchniętą CIPECZKĘ i drżała, krzyczała głośno. To było niesamowite Dotykałam JeJ Językiem kiedy miała ORGAZM JeJ CIPECZKA Pulsowała widać było jak dostaje skurczy, czułam jak obejmuje Moją dłoń.
— To musi być dla mężczyzny cudowne Uczucie kiedy ma tam w Środku PTASZKA, a Ona tak pulsuje. Ona jeszcze poruszała się lekko, ale zaraz zeszła na podłogę, Pocałowała mnie, Zlizywała z moich Ust swoje soki. Miała cudownie Szorstki Język który Włożyła mi w usta. On bawił się Moją cipką, rżnął ją, a ręka bawiła się ŁECHTACZKĄ, wyjmował Go całego, a potem wbijał szybko z powrotem. Wyjął Go i stanął za nią, Ona pochyliła się nade mną i ciągle mnie Całowała, a On Zaczął ja Pieprzyyć od tyłu, ściskał JeJ PIERSI potem moje. Potem podszedł do mnie i złapał mnie za włosy, a Ona Zaczęła mnie Lizać. JeJ Język trzepotał na mojej ŁECHTACZCE, jak nigdy nikt tak cudownie Delikatnie i szybko nie Lizał mojej CIPECZKI. Byłam tak Podniecona że sama przyciągnęłam Go i wzięłam w usta. Zaczęłam Ssać Go tak ja lubię, obciągać skórkę i Drażnić Wędzidełko Lizać od Jąder po Główkę.
— Zaraz wytrysnę jesteś niesamowita i pięknie ssiesz.
— Wszedł na fotel i usiadł na mnie na brzuchu czułam jego spoconą Pupę. Złapał moje PIERSIĄTKA ścisnął je razem i Włożył między nie PTASZKA. Rżnął moje PIERSI, a kiedy tylko wychylał się z pomiędzy nich, łapałam Go ustami. Mój ORGAZM zbliżał się coraz szybciej, a Ona Zaczęła Rżnąć Moją Pizdeczkę ręką i jednocześnie Lizała Ją. Sprawiało to że moje Ciało drżało, Nogi mi się trzęsły razem z Pupą. On wzdychał coraz głośniej czułam jak się pręży i kiedy ja Zaczęłam jęczeć głośno bo mój ORGAZM był tak silny że nie mogłam zatrzymać krzyku ROZKOSZY, trysnął na mnie SPERMĄ, która spadała na PIERSI i na Moją twarz. On Posuwał się między PIERSIĄTKAMI jeszcze i jeszcze, aż każda jego kropla spadła na mnie. Zszedł, Całował mnie znowu, a Ona zlizała ze mnie wszystko co zostawił.
— Było cudownie, pierwszy raz w życiu czułam się spełniona czułam się Kobietą i Kochanką...
—