Spotkalismy się jak kilka razy wcześniej w moim aucie, zawsze zaczynało się niewinnie, chwile jeździliśmy w koło komina wiedząc co później nas czeka, Ona długie ciemne wlosy, super figura, niebieskie oczka. mieliśmy swoje ulubione miejsce gdzie nikt nam nie przeszkadzał, las, dobry klimat i samochód, tyle wystarczało. * KONIEC *
— Na początku niewinne całusy, by po chwili zlapala mnie za mojego lekko unoszącego się PTASZKA. przenosimy się na tyl, siada mi na kolanach i wiruje biodrami. calujemy sie, po chwili moja koszulka leci na przednie siedzenie. caluje mnie po szyi i klatce. wciągam ją do góry, caluje i zdejmuje górną część JeJ garderoby, ukazują mi się idealne Cycuszki, Jędrne i już lekko nabrzmiale, miziam je językiem, caluję i przygryzam Suteczki. Jęczy, całuje ją po ciele centymetr po centymetrze, masuje JeJ UdA przez obcisłe leginsy, rozszerza nogi, hmmm teraz Ona na dole a ja lekko caluję JeJ Krocze przez spodnie, ściagam je, gorącoooo. uwielbiam ten zapach, po chwili ściagając JeJ majteczki zębami. oczom ukazuje mi się gładka jak zawsze CIPECZKA, cieknąca i Ciasna. zrywa się i znowu się calujemy, siada na mnie i porusza biodrami i wyciera soczki w mój brzuch. Przechodzi niżej całuje mnie pięć razy w drodze do mojego twardego PTASZKA. Caluje czubek, ślini go, idealnie ! Bierze pierwszy raz do ust i porusza delikatnie, wyciąga i wklada, powoli coraz szybciej i szybciej. Caly mokry od JeJ śliny biorąc po same migdalki, zawsze chciała wziąść całego ale się nie udawało, ale to naprawdę nic straconego, podniosła się do góry, usiadła, zapraszając mojego PTASZKA spowrotem w JeJ Usta, opiera głowę i ciągnie mnie za biodra bym wepchnął JeJ mocno, po chwili robię to sam bez JeJ pomocy, Rucham ją w buźkę, ale nie wkładając głęboko. Łapie mnie z tylu i dociąga max do siebie, tak głęboko jeszcze nie był, prosiła bym ją uprzedził przed, więc wołam żeby uważała a ona szybciej ciągnie i strzeliłem, prosto w JeJ różowe Usta, wow, to było nieziemskie. Zalałem JeJ buzię a ona zadowolona połyka wszystko, oblizuje się, wiem że było tego mega dużo a jednak przyjęła wszystko, wzięła go chwilę między PIERSIĄTKA a potem złapała mnie za głowę i szepnęła że moja kolej, rozkładam JeJ UdA i liżę JeJ Wzgórek, jęczy i krzyczy, zasysam Wargi Sromowe, jest taka pyszna, wylizuje i wkładam język do gorącego środka, mruczy i wije się, przyciska mi głowę, CIPECZKA pulsuje, dwie minuty i Eksploduje na mnie wijąc się i jęcząc niebywale głośno. Zaprasza mojego PTASZKA biorąc go do ręki chwile poruszając. On znów gotowy pragnie JeJ CIPECZKI, aleee nie mamy prezerwatywy więc, albo sklep, albo "może zdażysz wyjąć" uśmiecha się a ja gotowy do akcji wsuwam delikatnie grubego PTASZKA do JeJ Ciasnej Szparki, poruszam wolno, wpycham głęboko, ahhh to jest to, zaciska się i jest Mega Ciasno. PoSuWam ją od dłułższej chwili, oboje sapiąc sobie do uszu, czuje że zaraz dojdę. Kurde szkoda bo jest tak przyjemnie a wiem że tak skończyć nie mogę, wyjmuję, siadam obok, Ona nabija się na mnie, chwilę odpoczął więc może dalej delektować się JeJ Szpareczka. Ujeżdza mnie, odbija się o moje Uda. Każe JeJ zwolnić, zatrzymuje się Nagle, rusza biodrami a ja już nie wytrzymam, schodź jużż. Posłuchała, schodzi, ale nawilża swoją trzecią dziureczkę wpychając paluszka. mniam ! " Tu możesz skończyć, śmiało" była idealna, ta Ciasnota nie pozwalała mi nawet wejść, pośliniłem i po chwili się udało trzymając ją za biodra PoSuWałem coraz to głębiej i szybko, Krzyczała z ROZKOSZY. Masowałem JeJ CIPECZKĘ palcem. Ahh nic nie mówiąc, PoSuWając energicznie strzelam po raz drugi. wepchnąłem jeszcze kilka razy a SPERMA wydostawała się na zewnatrz JeJ oczka, oblewając wokoło JeJ ciało, wyjmuję PTASZKA a z Dupeczki leci ciepły potok klejący się do JeJ paluszków które podłożyła aby poczuć biały Sos. Rozsmarowała po Dupeczce i CIPECZCE biorąc palce do buzi. Zsapani, siadamy obok siebie ;) ...