Zbezczeszczenie w lesie

Witam wszystkich. Mam na imię Bartek i mam 27-lat. Uprawiam Sex z mężczyznami za pieniądze a więc jestem Męską dziwką. Sex z facetami sprawia mi wielką przyjemność a przy tym mogę na tym także zarobić.
— Dla zainteresowanych biorę 30 zł za loda i 80 zł za Sex Analny, reszta rzeczy do uzgodnienia. Swoich klientów przeważnie pozyskuję po Językach znajomych, którzy korzystali z moich usług lub wiedzą że tym się zajmuję.
— Cieszę się dobrą opinią wśród klientów, są wśród nich też stali bywalcy. Jednak czasami się zdarza że klienci są też pozyskiwani przez czat. Ogólnie Moja praca bardzo mi się podoba i jestem zadowolony, ale nie wszyscy klienci okazują się w porządku i zdarzają się bardzo nie przyjemne sytuacje, mowa tu o tych poznanych przez sieć. Właśnie jedną z takich niezbyt Udanych przygód chciałbym wam opowiedzieć Jestem brunetem, ważę 65 kg i mam 174 cm wzrostu. Zdarzył się moment w Mojej karierze że przez 3 tygodnie nie miałem żadnych zleceń, więc musiałem coś z tym zrobić. Mianowicie Wszedłem na Erotyczny czat, żeby pozyskać kogoś na szybko a z takimi właśnie jest różnie. Zacząłem rozmawiać z pewnym facetem po trzydziestce, który bardzo szybko zgodził się na Moją ofertę, więc nie zwlekaliśmy i umówiliśmy się na kolejny dzień na spotkanie.
— Sytuacja miała miejsce w listopadzie ubiegłego roku. Było wówczas zimno na dworze więc specjalnie nie uśmiechało mi się uprawiać sex na powietrzu. No, ale z braku klientów podjąłem się tego. Ubrałem się Ciepło. Miałem na sobie zimową kurtkę, bluzę, koszulkę i jeansy Byłem na miejscu dokładnie o umówionej godzinie, ale On już na mnie czekał w samochodzie. Zadzwoniłem na podany przez niego numer, żeby upewnić się czy to on.
— Okazało się że to mój klient więc wsiadłem do Jego auta. W Środku dogadaliśmy tylko szczegóły transakcji. Miałem zrobić mu tylko Laskę. Pomyślałem kurde dla 30 zł będę musiał się tyle Namarznąć. Na początku okazał się bardzo miły i wszystko układało się jak zawsze. Był bardzo dobrze zbudowany facetem, można powiedzieć byku. Pojechaliśmy do najbliższego lasu, jednak pod koniec drogi jak skręcaliśmy w las zauważyłem że jedzie za nami jeszcze jeden samochód, w którym jak się później okazało siedziało jeszcze 3 facetów. Pomyślałem że to zbieg okoliczności więc się nie odzywałem. Gdy wjechaliśmy już Głębiej w las zatrzymaliśmy się i samochód za nami również, w którego wysiadło trzech byków. On wtedy powiedział do mnie:
— A teraz Cię nieźle Wyruchamy, JA powiedziałem:
— Ale była umowa Nawet nie dokończyłem, tylko Usłyszałem:
— Zamknij Mordę bo może być z tobą źle Po tym wiedziałem już że lepiej nie ryzykować, tylko spełnić jak najszybciej ich żądania i wrócić szczęśliwie do domu. Wszyscy wyszliśmy z samochodów. Poszliśmy trochę dalej, żeby się lepiej ukryć. Nagle jeden powiedział:
— A teraz klękaj ty cwelu. Zrobiłem co kazał, po czym wyjęli ze spodni cztery sflaczałe PTASZKI, które były bardzo masywne. Pomyślałem:
— W taki mróz to czeka mnie sporo pracy Jeden z nich powiedział:
— A teraz Ciągnij nam druty Nawet się nie zastanawiałem tylko od razu wziąłem jednego flaka do Ust, dwa pozostałe do rąk i Zacząłem Ściągać z nich skórę. Ich PTASZKI bardzo długo Twardniały, w związku z czym dostałem ostrzeżenie:
— Albo się Kurwo postarasz albo dostaniesz w mordę.
— Zacząłem Namiętnie SsAć Jego PTASZKA a dwa pozostałe waliłem jak najszybciej potrafiłem. Ten czwarty zmieniał się z tym który wsadzał mi do Ust. Po kilkunastu minutach wszystkie PTASZKI były już NaprĘżone. Od walenia bolały mnie ręce, ale nie mogłem się przecież sprzeciwiać. Po chwili SsAnia i walenia czterech PTASZKÓW kazali mi zdjąć gacie, wypiąć Dupę i się pochylić. Myślę:
— No to Świetnie. Tak zimno, otwór nie rozgrzany a oni będą mnie PoSuWać na siłę. Więc czeka mnie niezły ból, mimo Że zawsze przed wyjściem do klientów przygotowywałem tylną Dziurkę na to. Jednak przy takim mrozie i stresie odbyt jest zaciśnięty a oni nie będą się z nim Delikatnie obchodzić. I tak też się stało tylko Zdążyłem się wypiąć i od razu miałem w Dupie PTASZKA jednego z nich. Bolało jak cholera więc krzyknąłem, ale od razu dostałem z liścia i Usłyszałem:
— Zamknij Mordę dziwko, trzech pozostałych Ustawiło się przy Mojej głowie, jeden Złapał mnie za głowę i Zaczął Ruchać mnie w Usta. Dwa pozostałe PTASZKI dostałem do ręki, wymarzona pozycja dosłownie. Waliłem im co sił, aby jak najszybciej to zakończyć. W Ustach i w tyłku nie miałem pola manewru bo RżNeLi te otwory jak chcieli. Dławiłem się PTASZKIEM a oni tylko zmieniali się pozycjami co jakiś czas. Mówiąc wprost, byłem jebany przez cztery wielkie PTASZKI jak zwykła Szmata. Mimo że mój odbyt nabrał właściwych parametrów to i tak ból nie Ustępował. RżNeLi mnie tak mocno że było słychać ich Ciężkie oddechy. Ich PTASZEKy były twarde a mój stres tak duży że nawet i tak nie wiedziałbym kiedy dochodzą. Po jakichś 20 minutach męki, nagle PTASZEK w moich Ustach Wystrzelił. Z jednej strony byłem szczęśliwy że jednego będę miał z głowy, z drugiej jednak wciąż Czułem bezradność. Usłyszałem tylko tekst:
— A spróbuj to Szmato wypluć Nie negocjowałem w tej kwestii i połknąłem cały Obfity, gęsty Płyn. Po tym Usłyszałem:
— Dobra, posłuszna Kurewka Kilka sekund po nim jeden z PTASZKÓW, którego miałem w ręku Powędrował do buzi a SPERMĘ z drugiego Poczułem na Swojej głowie. Spuścił mi się na Samą głowę. Czułem się bardzo poniżony, ale to był tylko początek tego Uczucia. Ucieszyłem się tylko że już dwóch odpadło bo miałem wolne ręce, które mnie bardzo bolały. Bolały mnie też plecy od schylonej pozycji a o tyłku i Ustach już nie wspomnę. Z moimi otworami robili co chcieli. Tyle Że zmieniały się już tylko dwa a nie cztery PTASZKI. Kątem oka zauważyłem że dwóch obsłużonych rozmawia ze sobą na boku i jeden drugiemu coś przytakiwał. O co im chodziło dowiedziałem się później. Tymczasem zajmowałem się tymi dwoma by jak najszybciej doszli, z myślą o powrocie do domu. Po pewnym czasie Poczułem SPERMĘ w Dupie i ulgę na sercu, pomyślałem:
— Został już tylko jeden. Uff Mogłem już uklęknąć pod tym PTASZKIEM bo nie musiałem już nadstawiać obolałej Dupy. Po chwili walenia mnie w Usta Wyjął Go i Trysnął mi na twarz a więc miałem Włosy i buzie w spermie, ale na szczęście miałem ze sobą chusteczki, które zawsze brałem do Swojej pracy. Jak klęczał Czułem jak SPERMA wypływa mi z tyłka. Każdy z nich miał bardzo Obfity WytrySk. Gdy odszedł ostatni, to podeszło do mnie tych dwóch, którzy skończyli pierwsi. Jeden zauważywszy ze sięgam po chusteczki powiedział:
— Nie musisz ich używać. Wyjął Sflaczałego PTASZKA i Zaczął szczać mi na głowę, mówiąc:
— Masz, zmyj SPERMĘ SuKo Oczywiście Zacząłem używać rąk i przy pomocy Jego moczu faktycznie spłukałem SPERMĘ z Włosów i z twarzy. Fakt że to nie woda, ale lepsze to niż nic. Gdy skończył ten drugi podszedł i powiedział:
— Otwórz Usta i wypij wszystko a tylko spróbuj coś wypluć Pomyślałem no to WspaniaLe. Wiedziałem ze wszystkiego nie dam rady wypić, bo to raczej niemożliwe i bałem się tego jaka będzie kara za to. Znałem Swoje możliwości, bo przyznam że próbowałem już własnego moczu, ale nie w takich ilościach i też kiedyś klient mi się wysikał do buzi, lecz za spore pieniądze i połknąłem tylko tyle, ile mogłem. Tutaj jak się spodziewacie nie otrzymałem ani grosza a jeszcze za niewykonanie zadania, co było pewne, otrzymam karę. Z takimi myślami otworzyłem Usta a On przystawił flaka do samych Ust i Zaczął lać mi do buzi. Połykałem ile mogłem a część nie połknięta spływała mi po brodzie na kurtkę. Gdy skończył powiedział:
— Mówiłem cwelu żebyś wszystko wypił Po chwili splunął mi na twarz i powiedział:
— Na razie Szmato Wsiedli wszyscy do samochodów i pojechali zostawiając mnie w lesie. Wytarłem twarz i głowę chusteczkami. Na szczęście był wieczór a do domu miałem jakieś pół godziny na pieszo.
— Nigdy nie Czułem się tak Poniżony i zbezczeszczony. Miałem obsikaną kurtkę i głowę. Zatem Zapach nie był najlepszy. Poza tym bolała mnie Dupa, plecy, ręce i Usta a w buzi miałem Posmak Szczyn i SPERMY. Możecie sobie wyobrazić mój wygląd po tym zdarzeniu. Na szczęście po drodze do domu nie mijałem zbyt wielu ludzi...


* KONIEC *

© Grzesio, 2021.

PoprzedniNastępny

` Strona Główna `