| = D Y N A M I C Z N Y = Przykład opisu zjawiska przyrody: Na plaży w Jantarze sierpniowego popołudnia słońce paliło niemiłosiernie. Duszne i rozgrzane powietrze unosiło się nad piaskiem, a wiatr powoli zamierał, aż ucichł zupełnie. Powietrze było stojące i parne, że aż nie można było złapać oddechu. Daleko na horyzoncie, tam gdzie morze dotyka nieba zaczęły powoli gromadzić się ciemne, ołowiane chmury, które stopniowo zkrywały całe niebo. - Nagle dzwoniącą w uszach ciszę, przerwał wiatr od morza, wiejący w kierunku lądu. Gwałtowny, wściekły powiew wzburzył morze. Równocześnie z nieba zaczęły spadać wielkie i ciężkie krople. Najpierw rzadko. Potem coraz gęściej. Siła ulewy ciągle rosła, krople przemieniły się w siekące strugi, aż w pewnym monencie widoczna była jakby ściana wody rozpostarta nad brzegiem. Wiatr ustał na krótką chwilę, po to by uderzyć o brzeg ze zwiększoną energią. Fale gnane wiatrem stawały się coraz większe i mocniejsze, aż w końcu ogromne, spienione bałwany uderzły o brzeg. Stopniowo zaczęły zalewać całą plażę. Wdzierały się w głąb lądu. Burza osiągnęła swój punkt kulminacyjny. Dookoła słychać było narastające grzmoty. Co jakiś czas niebo rozświetlały błyskawice i słychać było potężny grzmot. Niespodziewanie piorun spadał na ziemię. Nawałnica chwilami jakby słabła, a potem znowu narastała z wielką siłą. Woda morska była bardzo wzburzona i bardzo ciemna, niemal granatowa. - Deszcz zmniejszał swoją siłę, aż ustał. Wiatr przegnał ciężkie chmury na zachód. Zrobiło się chłodniej. Powietrze było świeże i wilgotne." |