= Środa Popielcowa =

W obrządku rzymskim, stosowanym na ogół na Zachodzie, pierwszy dzień Wielkiego Postu, charakteryzujący się nabożeństwem pokutnym, podczas którego wiernym posypuje się czoła lub czubek głowy popiołem wraz z napomnieniem: "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię", lub "Pamiętaj, prochem jesteś i w proch się obrócisz".
Środa Popielcowa i Wielki Piątek są obecnie jedynymi obowiązującymi dniami postu dla katolików rzymskich. W obrządku ambrozjańskim, nadal stosowanym przez archidiecezję mediolańską, Wielki Post zaczyna się w poniedziałek pierwszego tygodnia po Środzie Popielcowej i pierwszy postny dzień Wielkiego Postu wypada w piątek tego tygodnia. W obrządku rzymskim dodano 5 dni od Środy Popielcowej do następnej niedzieli włącznie, ponieważ kolejne sześć tygodni do Wielkanocy zawierało tylko 36 dni postu zamiast czterdziestu, jako że niedziele nie były dniami postnymi.
Środa Popielcowa, jest to dzień kończący karnawał na 46 dni przed niedzielą Wielkanocną. Jest to dzień pokutny, w którym obowiązuje ścisły post. W obrządku rzymskim w czasie mszy odprawianej w ten dzień kapłan posypuje wiernym głowę popiołem lub popiołem czyni znak krzyża mówiąc "Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię" lub "Z prochu powstałeś i w proch się obrucisz". Popiół do posypywania głów tradycyjnie otrzymuje się przez spalenie palm poświęconych w ubiegłoroczną Niedziele Palmową. Zwyczaj posypywania głów pochodzi z VIII w. w XI wieku stał się on zwyczajem obowiązującym w kościele katolickim dzięki decyzji ówczesnego Papieża Urbana II.
              Ciekawostki
W obrządku ambrozjańskim (stosowanym nadal w archidiecezji mediolańskiej) Wielki Post zaczyna się dopiero w pierwszy poniedziałek po Środzie Popielcowej. Papież Jan Paweł II ogłaszał Popielec dniem modlitwy o pokój na świecie. Zwyczaj posypywania głów popiołem był znany także u starożytnych Greków, Egipcjan i Arabów i we wszystkich kulturach oznaczał pokutę i skruchę. Środa Popielcowa nie obliguje wiernych do uczestniczenia w Mszy Świętej a jednak kościoły są zazwyczaj pełne.
              Środa Popielcowa w innych krajach i regionach Polski
Popielec to we wszystkich krajach dzień pokuty, refleksji i skruchy we wszystkich także obowiązuje zwyczaj posypywania głowy popiołem. Jednak w niektórych panują lokalne zwyczaje i tak np. w Hiszpani organizuje się, na znak zakończenia karnawału - okresu obżarstwa, "pogrzeb sardynki" (entierro de la sardina). Wypchanej kukle sardynki pokaźnych rozmiarów wyprawia się najpierw pogrzeb a następnie, podobnie jak naszą Marzannę, pali się ją lub topi. W Peru organizuje się podobne 'przedstawienie' z tym, że sardynkę zastępują skrzypce (entierro del violin). (warto zaznaczyć, że i my mamy swój 'pogrzeb basa' - zwyczaj grzebnia instrumentów muzycznych na Śląsku na znak nadchodzącego okresu wyciszenia).
              HISTORIA
Środa Popielcowa, zwana też Popielcem lub środą Wstępną otwiera cykl świąteczny Wielkiej Nocy, trwający aż do Zielonych świąt. Ceremonia posypywania głów popiołem została wprowadzona do liturgii kościoła około IV wieku i aż do X przeznaczona była wyłącznie dla osób publicznie odprawiających pokutę. Później jednak obrzęd ten został ogólnie przyjęty i stosowany wobec wszystkich osób obecnych w kościele.
W tym dniu w całej Polsce, zwłaszcza na wsiach i małych miasteczkach, powszechna była zabawa zwana kłodą popielcową. Polegała ona na tym, że niezamężne panny i kawalerowie wyciągani byli z domów, przywiązywani do kłody, którą musieli zaciągnąć do karczmy, a tam wykupywali się wódką. Urządzano też inne złośliwe żarty, np. ukradkiem przyczepiano do ubrań panien (szczególnie tych starszych) małe drewniane klocki, ości rybie, szmaty, głowy lub łapki drobiu. W obchodach Wstępnej środy były też powszechne tańce kobiet, które zbierały się w karczmach na zabawach zwanych popłuczynami. W miarę jak upływał dzień Popielca, wszystkie zabawy i tańce cichły, ustępując miejsca wielkopostnej powadze. Po wsiach obnoszono wtedy garnek z żurem, a w domach i w karczmie, wieszano na sznurku śledzia lub jego szkielet. ur. i śledź symbolizowały bowiem wielkopostne jadło. Starannie myto też garnki i wyparzano wszystkie naczynia, aby nie pozostał na nich nawet najmniejszy ślad tłuszczu.


 

POWRÓT