= ZIELONE ŚWIĄTKI =

Zesłanie Ducha Świętego, czyli Zielone Świątki lub Pięćdziesiątnica, są ostatnim dniem pięćdziesięciodniowego okresu wielkanocnego. Zielone Świątki są świętem obchodzonym na pamiątkę zesłania Ducha św. na Najświętszą Maryję Pannę i apostołów zgromadzonych w wieczerniku w pięćdziesiątym dniu po Zmartwychwstaniu.
-   W wigilię Zielonych Świąt tak jak w Wielką Sobotę święci się wodę do Chrztu św. Zielone Świątki są dniem dziękczynienia za zebrane żniwo pszenicy. Chrystus przynosi Ducha św. jako owoc swej ofiary paschalnej i zaprasza swoich synów i swoje córki do swego stołu. Dlatego też wierni proszą o Jego dary dla siebie.
   W poniedziałek po Zesłaniu Ducha św. obchodzi się Święto Najświętszej Maryi Panny Matki Kościoła. Po Zielonych Świątkach aż do końca Roku Kościelnego przypada 24 lub 28 niedziel, podczas których używa się zielonych szat liturgicznych, symbolizujących nadzieję zbawienia, na które wierni muszą zapracować przez żywą wiarę i pełnienie uczynków miłości.
-   Zielone Świątki dawniej - w tradycji ludowej - rozpoczynały lato. Był to czas przejścia, niezwykle ważny dla roślin, zwierząt i ludzi. świadczą o tym paramagiczne czynności, obecne w obrzędowości ludowej.
   Do tych magicznych i tajemniczych obrzędów wykorzystywano głównie zielone gałęzie, kojarzone przede wszystkim z Wielkanocą. Jednak w okresie Zielonych Świąt popularne były gałązki nie wierzbowe, ale przede wszystkim lipowe oraz brzozowe, nieraz także z buka.
   Te zielone gałązki wykorzystywane były często w różnych zwyczajach związanych z zalotami. Dawniej bardzo popularnym, a obecnie już zapomnianym zwyczajem było stawianie, przed domami panien, bram z młodych brzózek. - Czynili to kawalerowie w noc poprzedzającą pierwszy dzień świąt. Często taka brama była równoznaczna z oświadczynami.
-   Wierzono także, że w Zielone Świątki uaktywniały się czarownice, które zbierały rosę, przechadzając się po miedzach i łąkach. Gdy w czasie wędrówek napotkały krzaczastą wierzbę, targały nią i zwracając się do diabła Rokity mówiły: "Rokita daj mleka, oddaję ci duszę i ciało, bo mi się mleka zachciało".
-   W tym czasie w okres dojrzewania wchodziły zboża. Konieczne zatem było zapewnienie im dogodnych warunków, czyli dostateczną ilość wody i ochronę przed szkodnikami. Najlepiej do tego celu nadawały się zielone gałęzie, które symbolizowały życiową moc rozkwitającej przyrody.
-   Pola majono gałązkami różnych drzew, w zależności od potrzeb. Olchę zatykano zatem w zagony ziemniaków, aby były białe i sypkie jak krucha jest olcha, natomiast zboża majono leszczyną, aby były giętkie i nie powalał ich wiatr.
   Zielone Świątki miały wiele wspólnych elementów z obrzędowością świętojańską i Bożego Ciała. Wszystkie te magiczne czynności i zabiegi miały doprowadzić do pomyślnych żniw, ochronić zboża przed suszą i szkodnikami ...


 

POWRÓT